trelka10
07.04.08, 18:40
mam pytanie? co zrobiłyście z rzeczami, które są w domu ubrania itd? nie mam
odwagi ich ruszyć , tak jak jego komórki. Wszystkie rzeczy poprałam i
poprasowałam i.. włozyłam do jego szafki. Kurtka i buty ciągle w przedpokoju
jakby miał wrócić za chwile. To wszystko jest cholernie ciezkie i trudne. Nie
wchodze do jego pokoju. Mineło 3,5 miesiaca a wcale nie jest lepiej, no moze
troszke. Dryfujacabezcelu przepraszam ze nie odpisałam na maila ale musiałam
dojsc do siebie. Nie jest dobrze ... ale moze ciut lepiej niz było. Wiem ze
musze byc silna dla dzieci.