optym-alna
11.04.08, 09:22
Witam i o porade pytam. Mam 30lat,jestem od roku zona czlowieka ktorego
znam od dziecistwa.Zawsze traktowalam Go jak dobrego
kumpla,przyjaciela.Natomiast On mial zawsze do mnie skryta miete...Zanim
zostalismy para(jestesmy od 2,5roku-razem)To w moim zyciu wiele sie wydarzylo.
Jestem kobieta po przejsciach,z duzym bagazem doswiadczen.Mam za soba 7letni
zwiazek,ktory nie do konca jest tematem zamknietym.Ten zwiazek byl bardzo
burzliwy,wrecz toksyczny.Z tego zwiazku mamy owoc naszej milosci-4letniego
szkraba.Wychowywalismy go razem przez 1,5roku,potem nasze drogi sie
rozstaly-bo tak byc musialo.Mielismy straszne problemy finansowe,zarlismy sie
jak psy,ponizanie slowne i rekoczyny.Rozstanie bylo konieczne.Wylecial za
ocean.Od tamtej pory caly czas bylismy w kontakcie tel.listownym-raz
lepszym,raz gorszym. On tam,ja z dzieckiem tu,sama,bez rodziny(gdyz nie mam
rodzicow,rodzenstwa) Gdy dowiedzialam sie,ze nie wraca(a mi nie udalo sie
wyleciec)Stracilam nadzieje iz moze z tego cos jeszcze byc. W tym okresie
oswiadczyl mi sie moj obecny maz.Tak sie przypadkowo zlozylo,ze od 4miesiecy
jestem z mezem i z moim szkrabem,tam gdzie moj exs!Widzielismy sie juz kilka
razy,myslimy o sobie,tesknimy za soba. Moj maz nie pozwala mi spotykac sie z
nim,ale jest to nieuniknione gdyz mamy wspolne dziecko. JESTEM ROZDARTA-NIE
WIEM CO ZROBIC. Czym sie kierowac? Rozsadek podpowiada zostan przy
mezu,natomiast serce i dusza chce do bylego.Dziecko chce i do taty i do mojego
meza.Pokochal rodzine mojego meza,zreszta ja tez. Czy nie zalicze kolejnej
porazki odchodzac od meza? CZY MAMY SZANSE STWOZYC RAZEM Z EXS NORMALNA
RODZINE?PO TYM WSZYSTKIM? Prosze o
fachowa opinie,dziekuje i pozdrawiam.