agarusz
28.04.08, 22:37
Bardzo prosze o rade,moze ktos mi pomoze zrozumiec zachowanie i postepowanie
mojego meza.jestesmy malzenstwem od lipca2007.Bedac w 7 m-cu ciazy,miewalam
dziwne i zmienne nastroje.Ktoregos dnia moj maz oklamal mnie i pojechal do
swojej rzekomo kolezanki ze studiow,o czym dowiedzialam sie z jego pozniejszej
korespondencji do niej (sms),w ktorje przepraszal ja iz jest zonaty a jego
malzenstwo to udreka.Czulam sie podle i do dzis nie potrafie sobie tego
poukladac w logiczna calosc.Czuje sie zdradzona i oszukana.Mimo iz zapewnia
mnie o swojej milosci to ciagle wracaja do mnie te slowa. Zaczynam popadac w
paranoje.Prosze o rade.