jak sobie poradzić

27.05.08, 16:18
jestem z partnerem 6 lat mamy dwoje wspaniałych dzieci. Zycie nie było łatwe,
ale miłość do niego była większa niż wszystkie problemy, Sytuacja finansowa
zmusiła nas do rozstania - wyjechał do pracy przez internet poznał(młodszą ode
mnie o rok) mężatkę z dwójką dzieci niby się nie widzieli. Dziewczyna wysyłała
mi ich rozmowy na gg w nich mój kochany wyrzekł się młodszego dziecka i mówił
że mnie nie kocha. Niby skończył tą znajomość jesteśmy już przy sobie, ale nie
umiem się przy nim zachować jest nerwowy, nie chce rozmawiać przeszkadzają mu
dzieci wiecznie krzyczy, albo śpi nic nie pomaga przy dzieciach czuje się
zmęczona i choć jestem młoda brakuje mi sił, nie chce już mi się już żyć,
nawet osiągnięcia dzieci mnie już przestały cieszyć zaczynam się bać każdego
kolejnego dnia Niby razem a jednak osobno - czuje że świat mi się zawalił a
zaufać choć bardzo chcę jeszcze nie potrafię...
    • marzeka1 Re: jak sobie poradzić 27.05.08, 18:00
      A rozmawiałaś z nim? On wie, że tamta kobieta wysłała ci rozmowy z GG, na któych pisał to, co pisał?
      • catrinn Re: jak sobie poradzić 27.05.08, 18:21
        tak rozmawiałam stwierdził że to były żarty, to już skończone, kocha tylko
        rodzinę i nie chce o tym rozmawiać problem w tym że ze mną o niczym nie chce
        rozmawiać a do niej pisał o naszych kłótniach, moich problemach pisał jej
        wszystko teraz kiedy jestem przy nim nie pisze do niej choć przyznam że nie
        jestem pewna w 100% że tego nie robi. W każdym jego geście słowie widzę podstęp.
    • kicia031 Re: jak sobie poradzić 28.05.08, 11:28
      mam takie wrazenie, ze twoj partner poczul sie za pewnie: on
      narozrabiual, zranil cie, ty wybaczylas, choc tak naprawde nie
      wynagrodzil ci cierpienia, ktore sprawil?

      Poczucie, ze partnerce tak zalezy, ze wybaczy wszystko sprawia, ze
      staje sie ona w oczach mezczyzny mniej atrakcyjna.

      Ja bym sie zajela swoimi sprawami i pozwolila jemu sie postarac o
      naprawe waszego zwiazku. A jak sie nie postara, to bedziesz
      wiedziala, ze historia z GG to nie przypadek...
    • amelkalexi Re: jak sobie poradzić 28.05.08, 12:41
      Jego zachowanie wskazuje na to, ze chyba jednak znajomosci nie
      skonczyl. Wszystko, co zwiazane jest z Toba go drazni i denerwuje...
      bo ciagle porownuje was obie, a ona jako nowa i nieznana...jest
      atrakcyjniejsza. No i co znaczy, ze on sie wyrzekl wlasnego
      dziecka??? On chyba chce Cie doprowadzic do takiego stanu, kiedy
      powiesz :"DOSC!!!" i po prostu go wywalisz. Wtedy bedzie mogl isc do
      niej po pocieche....
      Zastanow sie, czy ten zwiazek daje Ci szczescie i satysfakcje... bo
      jesli nie, to moze lepiej to zakonczyc, niz pozwolic sie wpedzic w
      depresje???
      • catrinn Re: jak sobie poradzić 28.05.08, 14:04
        ciężko mi z tym skończyć i ciężko tak dalej żyć nie umiem sobie poradzić
        chciałabym się obudzić i powiedzieć sobie to tylko był zły sen Przez tą
        sytuacje czuje się niepotrzebna, nieatrakcyjna, jakby przybyło mi z 10 lat. Wiem
        że mam dzieci powinnam się trzymać, ale to nie takie łatwe. Dzięki że jesteście
        i piszecie miło jest z kimś pogadać chociaż na forum. :)
        • ona39 Re: jak sobie poradzić 28.05.08, 18:20
          wejdz na @
Pełna wersja