mata811
02.06.08, 15:11
jestem bezradna, dlatego tutaj chociaż napisze, może Wy pomożecie.
Mój ojciec się zabija pijąc! Krok po kroku wykańcza się a my nie
mamy na to wpływu. Były już rozmowy, załatwiliśmy mu nawet pobyt w
szpitalu (tzw. detoks chyba), ale ojciec zrezygnował i nie został w
szpitalu. Nie pomogły łzy i lament mamy. Nienawidze go aż za to, a
jednocześnie boję się o jego zdrowie.
Myślę, że mu podrzuce jakieś książki lub materiały o
alkoholiźmie...nie wiem sama.
Już pare razy miał nauczke-bardzo się źle czuł, ale doprowadza się
do tego stanu coraz częściej.