trelka10
11.06.08, 07:52
Dzisiaj nasza rocznice ślubu, od wczoraj mam dół, cholerka dziś myśli
skierowane są tylko w jednym kierunku, dzień zaczęty od wizyty na cmentarzu.
Zawsze szykowałam małe przyjecie z tej okazji połączone z urodzinami, które
mam jutro ale nawet laurki od maluchów nie cieszą. Myślałam, że jestem silna
ale ten dzień mnie załamał to cholernie boli. Pamiętam 14 lat temu szykowałam
się pełna wiary i nadziei do najpiękniejszego dnia w moim życiu. Pamiętam
każdy szczegół z tego dnia, pierwsze słowo żono mężu. Dlaczego? Dziś bedzie
bukiet ale u Niego na cmentarzu. Za 2 tygodnie tygodnie jego imieniny...
Kiedyś czerwiec to był miesiac radosny, teraz tylko łzy
Ela