facet starszy o 9 lat

23.06.08, 13:55
Witam Was wszystkie, mam takie problem: mam 26 lat i faceta
starszego ode mnie o 9 lat. Jest nam razem bardzo dobrze, dogadujemy
sie i ogolnie nie mam na co narzekac. Planujemy wspolna przyszlosc
jednak co jakis czas a nawet czesto przychodzi mi do glowy taka
mysl: co bedzie za te kilkanascie lat jak ja bede miala np. 50 lat a
on juz prawie 60?? co bedzie jak go szybciej zabraknie bo jest
starszy? czy wychowamy razem nasze dzieci? Wiem ze moze to co pisze
moze sie komus wydawac glupie ale takie wlasnie mysli mnie
nachodza...Co o tym myslicie?
    • marzeka1 Re: facet starszy o 9 lat 23.06.08, 14:32
      Mój szwagier jest starszy od siostry o 11 lat i jest to jeden z najlepszych ludzi, jakich w życiu poznałam.A poznać dobrego człowieka na partnera życiowego nie jest łatwo, więc jeśli tylko wiek cię martwi, to chyba niepotrzebnie.
      Co do umierania? nie my o tym decydujemy (no chyba że ktoś myśli o samobójstwie),mam w rodzinie przykład, kiedy kobieta ma teraz 82 lata, pochowała 2 córki (51 i 54), więc nie bądź pewna kto kogo pochowa.
      • landri83 Re: facet starszy o 9 lat 23.06.08, 15:55
        Przesadzasz - to nie tak bardzo duzo. Moj maz jest ode mnie starszy o 8,5 roku (rocznikowo 9) - ja mam prawie 25, on 33. Jestemy razem 4,5 roku, prawie od poczatku razem mieszkamy, slub wzielismy rok temu i wkrotce urodzi sie nam dziecko :-) Mieliśmy wczesniej wspolnych znajomych i znalismy sie z widzenia, jak zaczelismy sie spotykac, to ja myslalam, ze on jest mlodszy, a on, ze ja mam wiecej niz 20 lat, wiec roznica wieku nas nie przerazala, bo wyszla dopiero "w praniu". Teraz ludzie zyja na tyle dlugo, ze ma ich po drodze szanse zabic wiele chorob itp. Wiec ja sie bardziej boje wypadkow samochodowych niz roznicy wieku w tym wzgledzie.
    • nulka83 Re: facet starszy o 9 lat 24.06.08, 08:09
      U nas podobnie ja mam 25 a mąż 32, jesteśmy razem już 7 lat, na początku też
      miałam takie myśli jak ty, ale teraz nie ma to znaczenia :)Jesteśmy szczęśliwi i
      to jest najważniejsze :)
      • alex05012000 Re: facet starszy o 9 lat 24.06.08, 10:52
        mąż jest ode mnie starszy 11 lat ... od 14 lat jesteśmy szczęśliwym
        małżeństwem, zawsze miałam przeświadczenie, że wyjdą za maż za kogoś
        mocno starszego ...i tak też sie stało...
        jeśli zaś chodzi o lęki ze zostaniesz sama i nie podołasz wychować
        dziecko/dzieci niech mąż wykupi dobrą polisę na życie ...
        przynajmniej o finanse będziesz spokojna...
    • caline.czka Re: facet starszy o 9 lat 24.06.08, 12:25
      Ja mam męża 11 lat starszego ode mnie. Obecnie ja mam 29 lat, a moj
      mąż 40. Jesteśmy małżeństwem od 8 lat, na początku nie dostrzegałam
      tej różnicy wieku nie miało to dla mnie wiekszego znaczenia, a teraz
      ja chcę chodzić na imprezy to mojemu mężowi się nie chce, jest
      wiecznie zmeczony, sex też już nie jest taki sam najchętniej to
      leżałby na kanapie z pilotem wręku. Nie wiem co ci poradzić życie ze
      starszym facetem jest trochę inne niż z rówieśnikiem. Pozdrawiam.
    • bj32 Re: facet starszy o 9 lat 24.06.08, 23:28
      Mój jest ode mnie starszy 10 i jesteśmy ze sobą 12 lat. Szwagier od
      siostry 12 i są razem 20. '
      Zdajesz sobie sprawę, ze tak na ogół kobiety starzeją sie szybciej?
      Jeśli planujesz czekać do lat 45 na urodzenie dzieci, to faktycznie
      mozecie mieć pewien problem;) Oboje;) Czemu macie nie wychować? Ja
      rozumiem, ze teraz 60latek moze Ci sie wydawać zramolałym staruchem,
      ale mozesz mi wierzyc znam kilku gości po 50, którzy młodościa ducha
      biją na łeb niejednego 30latka.
      Ale jeśli juz teraz wydaje Ci sie za stary, to przemyśl
      zagadnienie...
      • bea53 Re: facet starszy o 9 lat 25.06.08, 14:29
        Nie wydaje Ci sie bj32 ze przesadzasz z tym ze kobiety sie szybciej starzeja?
        toz to indywidulane...a poza tym kobiety zyja dluzej..pana juz moze nie byc a
        pani jeszcze pozyje 20 lat.
        Zreszta panowie 30latki tez sa co niektorzy zramolali a panie 40stki sa
        niezwykle ryczace i energiczne...nie ma co uogolniac, zalezy od egzemplarzy i
        milosci...ale bym nie napisala nigdy ze kobiety sie szybciej strzeja...
        to ze panowie maja oprocz urody inne atrybujty ktore pomagaja nie widziec uplywu
        czasu i sa atrakcyjni to inna inszosc, jak madrosc i kasa i do tego sie
        przyzyczailismy....wiec zawsze to latwo powiedziec ze maja wigor nawet jak sa
        lysiejacymi 50ciolatkami w szybkich motorkach to wygladaja na pelnych
        wigoru...eh duzo by pisac..
        • bj32 Re: facet starszy o 9 lat 25.06.08, 14:54
          Nie no, ja nie mówię, że zawsze tak jest. Moja mama jest już raczej
          mocno dojrzała, a wyglada na czterdzieścikilka. Wle ogólnie: po
          kilku porodach i pracy zarówno zawodowej jak i w domu... Do tego
          rzadko nam służy menopauza:)
          Logicznym jest, ze genetycznie łysiejący w dwa rogi 25latek z
          brzuszkiem i w dodatku nudny jak kasza ze skwarkami bedzie mniej
          atrakcyjnym obiektem niz zadbany i wysportowany, a przy tym
          tryskający humorem 55latek. Tak samo rzecz się ma w przypadku
          kobiet. Niemniej ogólnie fizycznie starzejemy sie jednak troszkę
          szybciej, a jak tu koleżanka już teraz ma problem, to warto moze,
          żeby rozejrzała sie po swojej i partnera rodzinie.
          "panowie maja oprocz urody inne atrybujty ktore pomagaja nie widziec
          uplywu czasu i sa atrakcyjni to inna inszosc, jak madrosc i kasa i
          do tego sie przyzyczailismy...."
          To nie o to chodzi. Bo dla mnie opasły i cuchnacy potem 50latek w
          stringach będzie mało pociagający bez wzgledu na to, czy portwel
          będzie miał tak wielki jak brzuch, czy też bedzie dysponował mizerną
          renciną:) Ale jeśli są panie patrzące przez pryzmat zawartości
          konta... To już ich wybór. A bywa, że facet jest mało zasobny i
          powiedzmy, ma profil zeszpecony ogromnym i niekształtnym nochalem, a
          jkego sposób bycia, inteligencja, mądrość i wigor uczynią z niego
          idealnego partnera na całe życie:) Choćby był 15 lat starszy:)
          • bea53 Re: facet starszy o 9 lat 25.06.08, 15:06
            Na menopauze mamy juz hormony itd...ok zgadzam sie z Toba..
            Nie forsowałabym jednak tezy ze panie sie stazeja szybciej,
            w naszej strefie klimatycznej jednak skora nie strzeje sie tak szybko u pań,
            wazne jest zadbanie o siebie a panowie wciaz mało o siebie dbają z wyjatkiem
            waskiego marginesu albo tych co po prostu maja zdrowe geny
            i nic im nie szkodzi..
            • jelonek2001 Re: facet starszy o 9 lat 25.06.08, 15:49
              Nie chodzi mi akurat o wyglad, moj facet na swoj wiek wyglada bardzo
              mlodo. Jest madry, zabawny, opiekunczy, kocha mnie a mnie caly czas
              meczy tylko ta jedna mysl: jest starszy...nie wiem skad mi sie to
              bierze...
              • bj32 Re: facet starszy o 9 lat 25.06.08, 16:06
                Zdaję sobie sprawę, ze nie o wygląd chodzi. Ale skoro masz problem z
                wiekiem, a - jak widać - różnica wieku między Wami nie jest jakaś
                dramatyczna czy nietypowa, to moze warto sie zastanowić, co Ci
                właściwie w tym fakcie przeszkadza.
                Pozdrawiam.
                • orso_orso Re: facet starszy o 9 lat 27.06.08, 14:50
                  ja mam męża starszego od siebie o 13 lat. Jesteśmy razem od 6lat. Ja
                  mam teraz 32 lata a on 45. Mamy cudownego 8-miesięcznego synka.
                  Kochamy się i ta różnica wieku nam nie przeszkadza. Chociaż na
                  początku naszrj znajomości też miałam wątpliwości jak to będzie za
                  10-15 lat.
    • m_zonka Re: facet starszy o 9 lat 27.06.08, 15:30
      z wiekiem to chyba ta dysproporcja wiekowa powinna się
      zacierać..między 50 latką o 60 latkiem chyba już takiej róznicy nie
      będzie.

      Poza tym bycie z równolatkiem wcale nie gwarantuje szczęścia. primo -
      kobieta starzeje się szybciej i facet może szukac kogos młodszego i
      atrakcyjniejszego, secundo - młodość nie jest gwarancją, że razwm
      wychowacie dzieci. nie daj Boże wypadek samochodowy, choroba. To
      może być i on, i Ty (czego oczywiście nie zycze żadnemu z Was).
      Wypadki chodzą po ludziach.

      No, gdyby chodziło o 20 lat róznicy, to rozumiałabym wątpliwości...
    • alba27 Re: facet starszy o 9 lat 27.06.08, 15:53
      MIędzy moimi rodzicami jest właśnie taka różnica wieku i jakoś nie
      zauważyłam żeby to byłby problem, co innego gdybyś ty miała 15 lat a
      on 24 ale teraz? No coś ty! To nie jest wcale ogromna różnica.
      • zagubionat Re: facet starszy o 9 lat 29.06.08, 12:48
        ja tez jestem w związku z facetem starszym o 9 lat (ja 30 on 39 ) ,
        jesteśmy razem ponad 6 lat i niestety zaczynam odczuwac tę różnicę
        coraz bardziej. Niestety ja jeszcze mam energię, żeby pewne rzeczy
        robić , jemu już się nie chce, woli posiedziec w domu przed tv.
        Gdybym miała ten rozum te 6 lat wstecz raczej nie zdecydowałabym się
        na związek z kimś starszym aż o tyle. Choc oczywiście nie mam
        pewności, że równolatek żyłby moim tempem :(
        • bebe52 Re: facet starszy o 9 lat 29.06.08, 13:47
          Ja również jestem w związku z mężczyzną starszym o 9 lat która trwa już 9 lat i
          4 miesiące,mamy wspólne dzieci,dom i przyszłość którą również wspólnie
          zaplanowaliśmy jak na razie ani ja ani on nie od czuwamy różnicy wieku może
          dlatego że wszyscy dają mu max 26lat a ma 32l.Ja nigdy nie zwracałam na to uwagi
          i nigdy mi to nie przeszkadzało jeśli skoro go kocham to wiek nie stanowi dla
          mnie problemu.
Pełna wersja