vjolka83
03.07.08, 19:21
Witam. Mam problem z moim synkiem. Jest bardzo nerwowy i nie wiem jak mam z
nim postępować żeby to się nie pogorszyło. Mały miał złamaną nogę i po tamtym
zdarzeniu stał się bardzo nieznośny. Tym bardziej że gips miał rozcinany piłą
i przestraszył się do tego stopnia że nawet grających zabawek się bał. Teraz
powoli mu to mija ale często ma sny (bo mówi przez sen) i płacze. najgorzej
jest jak się rozbudzi bo wtedy wrzeszczy jakby go ktoś ze skóry obdzierał i
nawet mi nie da się uspokoić. Poprostu zostaje mi tylko stać i patrzeć jak
moje dziecko ponad pól godziny wrzeszczy jak opentane. Dodam jeszcze że przez
prawie rok miał problemy z brzuszkiem, lekarze powtarzali że jest zdrowy a on
wił się w nocy z bólu, więc myślę że codzienne budzenie się w nocy z bólem też
nie zostało obojętne. Obecnie jestem w 7 miesiącu ciąży i obawiam się że
niedługo w ogóle nie będę spała bo albo jedno będzie płakało albo drugie. Nie
wiem co mam z tym zrobić, nie chcę tylko patrzeć, chcę pomóc.