Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie

09.07.08, 14:35
w malzenstwie na gorsze? Widze to u innych znajomych, u siebie, na forum. Moze
to kwestia tego, ze po prostu staz malzenski jest wiekszy i wiecej konfliktow
bo milosc juz przeciez nie ta sama po kilku, kilkunastu latach?
Smutne to jak czytam ale wiedze, ze do zlych zachowan mezczyzn to my kobiety
ich przyzwyczailismy. Do coraz gorszego traktowania tez.
    • mama-cudownego-misia Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 09.07.08, 15:13
      Zmienia się, bo układ między partnerami zostaje zdestabilizowany, i to nie jest
      jakieś tam szturchnięcie losu, które sobie skompensują kwiatkami, przytulaniem
      czy zakupami, tylko wybuch bomby, który zmienia wszystko od podstaw aż po
      postawy - oczekiwania, wymagania, dostępne zasoby sił, środków, czasu i
      cierpliwości, status finansowy i towarzyski, itd. itp. Dodaj do tego burzę
      hormonalną, stres i niewyspanie matki, dowolnie wybrane lęki ojca związane z
      jego nową pozycją i uczuciami partnerki wobec niego (wbrew pozorom oni też nie
      mają lekko), czasową abstynencję seksualną, a potem rozbieżność potrzeb i chęci
      w tej materii, konieczność ustalenia nowego podziału obowiązków, szczyptę
      dobrych rad teściowej, a masz gotowy przepis na wielkie BUM.

      Tyle, że to jest tylko zmiana. Ogromna, stresogenna, stwarzająca masę problemów,
      ale docelowo wcale niekoniecznie na gorsze. Jakoś spory procent par decyduje się
      na następne dziecko, a nie uwierzę, że robią to z czystego masochizmu ;-)
    • kicia031 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 09.07.08, 15:16
      Moim zdaniem - pisalam o tym pare dni temu - po urodzneiu dziecka
      zaburza sie rownowaga sil w rodzinie. Nawet jesli ojciec
      wspoluczestniczy w opiece, a matka nie odsuwa partnera na dalszy
      plan, to facet ma te swiadomosc, ze zona jest udupiona - czesto nie
      moze nawet wyjsc z domu, no chyba ze malzonek laskawie ja wypusci.
      czesto dochodzi aspekt finasowy: ona przestaje miec dochodzy, on ma
      coraz wiecej wladzy, a wladza demoralizuje.

      Kobieta, czesto zaniedbana, grubsza, bez makijazu i seksownych
      ciuchow, w ktorych trudno latrac z wozkiem czy za maluchem... nawet
      jak chodzi do pracy, to po pracy gna natychmiast do domu, Przestaje
      byc intrygujaca, staje sie przewidywalna.


      To wszystko oczywiscie nie dzieje sie na poziomie swiadomym, kazdy
      facet zaprzeczy, gdy przedstawisz mu ten scenariusz. ale moje
      obserwacje prowadza do takich wlasnie wnioskow.
    • monoxa Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 09.07.08, 16:06
      Niestety, mysle ze uogolniajac kazde malzenstwo przechodzi kryzysy- albo sie
      rozstaja albo lekcewaza do konca zycia( bo i tak jest!).
      Mam przyklad malzenstwa moich rodzicow, gdzie tak NIE jest po 40 latach ale
      wsrod znajomych to wiedze. U siebie tez:-(
      Chcialaabym wrocic czas, byc singlem i nawet nie miec dziecka, ktore tak
      naprawde kocham.
      No ale kazdy madry po szkodzie;-)
      • niunia_167 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 09.07.08, 16:41
        takie jest niestety życie... ja też bym chciała wrócić parę latek wcześniej i
        wtedy wiedzieć by rodzinę zakładać jak najpóźniej :)
    • anika305 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 09.07.08, 19:32
      No cóż a ja na swoim przykładzie widzę, że jest lepiej niż było. Partner
      dojrzał, sex jest lepszy niż wcześniej a co do miłości- wciąż bym za nim w ogień
      skoczyła i wzajemnie:-)
      Problemy były, są i będą- ważne żeby umieć je rozwiązywać,szanować się
      wzajemnie, rozumieć i akceptować odmienność charakterów. W końcu spotkało się
      dwoje różnych ludzi, pokochało i założyło rodzinę. Nie stajemy się identyczni
      tylko dlatego,że razem żyjemy.
      I takie mam przykłady w rodzinie i w śród znajomych:-)
      • kicia031 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 09.07.08, 19:48
        a w jakim wieku jest wasze dziecko?
        • monoxa Re: kicia, to do mnie? 09.07.08, 20:27
          Prawie 3 lata.
        • anika305 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 09.07.08, 21:40
          u nas prawie 4 latka i młodsze prawie rok:-)
    • m_zonka Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 10.07.08, 18:15
      U mnie się zmienia. Ale na lepsze! Powiedziałabym: z płytszego na
      głębsze. Wolę ten wariant głębszy.

      Nie wolno uogólniać. Bo potem faktycznie dopadnie Cię to, co dotyczy
      wspomnianej większości znajomych.
    • deela Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 11.07.08, 01:06
      bo jak sie zmienia na lepsze to nie ma potrzeby zalic sie na forum?
      u mnie sie nie pogorszylo :F a polepszylo? trudno powiedziec, zmienilo sie i
      nadal jest super
      • jantarka13 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 15.07.08, 14:42
        u nas 2 tyg. do terminu narodzin pierworodnego, a już jest
        strasznie:/ oboje pragnęliśmy dziecka, ale przez całą ciążę okazało
        się, że mąż coraz mniej akceptował zmiany fiz. we mnie - a przybyło
        mi tylko 11kg! czy u kogoś z Was też tak było? czy to facetom
        przechodzi?? jasne, że chcę wrócić do swojej figury, ale to trwa...
        nie wyobrażam sobie takiego małżeństwa jak jest teraz aż do tego
        czasu:/
        • anika305 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 15.07.08, 15:20
          Na jakiej podstawie twierdzisz, że mąż Cie nie akceptuje? W ciąży szaleją
          hormony- czasami kobiety wyolbrzymiają to co słyszą i widzą. A najgorsze że
          często same nie akceptują tej zmiany.
          A dziewiąty miesiąc to już katastrofa-zmęczenie, niecierpliwość i takie tam.
          To wszystko z doświadczenia:-)
          Ale jeśli naprawdę macie problemy to trzeba by troszkę porozmawiać, pomyśleć,
          poanalizować bo po porodzie będzie zupełnie inaczej, na początku nawet troszkę
          ciężko i zabraknie na to czasu.
          Ale jak się kochacie to te doświadczenia tylko Was wzmocnią i wszystko się ułoży.
      • memphis90 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 03.08.08, 15:42
        Taaa, i zauważ, że kobieta jest zawsze tą biedną, poniżaną, źle traktowaną
        Matką-Polką, a facet tym, który się zmienił na gorsze...
    • bj32 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 15.07.08, 16:03
      Sądzisz, ze to kwestia dziecka? Że w małżeństwach z wieloletnim
      stażem jest cały czas cudnie i gruchają do śmierci jak gołąbki?
      Owszem, dziecko wywraca cały świat do góry nogami. Wszystko sie
      zmienia. Acz niekoniecznie na gorsze. My mamy 9 miesiecy ciaży na
      poczucie i pokochanie dziecka, mężczyźni muszą sie dopiero tego
      nauczyć, jak dziecko się urodzi. Potem trzeba wszystko
      przewartościować, a to nie jest łatwe. Owszem, wielu ludzi nie zdaje
      egzaminu. Ale kryzysy zdarzają sie we wszystkich związkach. I tylko
      od tego, czy ludzie sie kochają i chcą być ze soba zależy, czym sie
      te kryzysy skończą.
      U nas po dziecku bywało rozmaicie, ale generalnie zmieniło się na
      plus. Lepiej się rozumiemy, jakoś to wszystko bardziej pełne.
      No i nie wyobrażam sobie, żebbym mogła męża przyzwyczaić do gorszego
      traktowania mnie. Chociaż kilka narowów mu zapewniłam:)
      • kawusiaa Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 21.07.08, 08:34
        NA TAKIM ETAPIE CIĄŻY MEZOWIE CZĘSTO BOJA SIE KONTAKTÓW Z ZONA ABY CZASEM NIE
        ROZPOCZĄŁ SIE POROD A PO PORODZIE ZNOWU TZREBA NA NIA UWAZAC, BO W KOŃCU
        KOBIETA PRZECHODZI PRAWIE OPERACJE!!! OCZYWISCIE SA WYJATKI, KTORE NIE TOLERUJA
        KOBIET CIĘŻARNYCH ACH TE HORMONY
        • bj32 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 23.07.08, 14:08
          "KOBIETA PRZECHODZI PRAWIE OPERACJE!!!"
          Co? Co to za bzdura?
          Poza tym okaż szacunek forumowiczom i po pierwsze wyłącz Caps Lock,
          bo wrzeszczeć nie ma potrzeby, po drugie używaj znaków
          przestankowych innych jeszcze niz wykrzykniki.
    • jupop123 Re: Po urodzeniu dziecka zmienia się związek. 22.07.08, 15:34
      Urodziłam syneczka 5 miesięcy temu i dopiero uzmysłowiłam sobie jakie bogactwo uczuć to ze sobą niesie i jak burzy dotychczasowy spokój. Wcześniej wraz z mężem mieliśmy więcej czasu, swobody, a teraz pojawiły się problemy z podziałem obowiązków, przydziałem czasu na przyjemności(tego stale brakuje) i to powoduje spięcia. Przyznam się, że jesteśmy na etapie szczerych rozmów i że dostrzegam pozytywne zmiany. Wcześniej byliśmy małżeństwem przez ponad 3 lata, a po pojawieniu się maleństwa ponownie "docieramy" się i śmieję się kącikiem ust, gdyż (o ironio!) to maleństwo to dla nas obojga największe szczęście na świecie.
    • chicoria Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 22.07.08, 16:25
      A mnie sie wydaje, ze oczywiscie zmienia sie malzenstwo i to kompletnie, ale
      niekoniecznie na gorsze. Tez na poczatku tak myslalam, bo miedzy nami nie jest
      juz jak bylo, jest zupelnie INACZEJ! Troche sie tez zaczynalam lamac, ale
      doszlam do wniosku ze to kwestia zaakceptowania tej nowej sytuacji i nie
      oczekiwania od siebie i partnera ze cos bedzie jak dawniej (sex, czas wolny,
      kwestie finansowe, podzial obowiazkow w domu itd, itp) Przestalam ogladac sie za
      siebie i myslec o tym jacy bylismy, i jest chyba troche lepiej...
    • qlerka Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 23.07.08, 13:44
      Na pewno pojawienie się dziecka w małżeństwie jest pewnego rodzaju rewolucją.
      Myślę, że trzeba zarówno sobie jak i partnerowi dać czas do adaptacji w nowej
      sytuacji. Mój syn skończył 3 lata, a my mamy wszystko jak najbardziej
      poukładane. Wiadomo, że zdarzają się burze, ale kto ich nie ma.... Mąż miał
      większe problemy a akceptacją nowego stanu rzeczy, ale proces zamiany
      beztroskiego chłopca w odpowiedzialnego tatę musi potrwać. Podziwiam tylko
      ludzi, którzy decydują się na dwójkę lub kilkoro dzieci w małych odstępach
      czasu, to na prawdę musi być silny związek, albo w nadmiarze obowiązków nikt się
      nie zastanawia nad sensem życia tylko zmienia pieluchy i takie tam. Mam tyko
      nadzieję, że jak dzieci wyrosną (planujemy następne) my nadal będziemy umieć
      cieszyć się sobą jak za dawnych beztroskich lat:-)
      • mamusia101 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 29.07.08, 13:57
        jestem w ósmym miesiacu ciaży i jest naprawde inaczej niz przy
        pierwszej był wtedy bardzej uczuciowy dotykal brzuszka itd.teraz
        ciagle mówi ze bedzie tulil i kochal jak sie urodzi imie tez
        wybierze po porodzie lub zaakceptuje te które ja wybrałam,
        chrzestnych tez po porodzie i jak tu z takim wytrzymac ciagle sie
        kłocimy a ja oczywiscie becze i becze.Mamy miec drugiego synka choc
        pragnelismy juz dwukrotnie córki moze to jest przyczyna. Niemam
        pojecia.Moze to że zakłada akurat teraz firme i bardzo duzo ma na
        głowie.Maluje dwa pokoje i kuchnie i nie ma czasu na nic czasu ale 1
        sierpnia jedzie z 5 latkiem na wczasy i swoja mamusia moze wtedy
        odpocznie i przemysli pare spraw.Moze ta 2 tyg rozłaka cos
        naprawi.JA nie wyjezdzam nigdzie siedze w domciu by byc blisko
        porodówki. I tak nie wysiedzialabym 8 godzin w aucie ani polowy dnia
        w upale.Bede tesknic za Bartusiem.
        O sexie nie ma mowy bo mam skracajaca sie szyjke to pewnie tez ma
        wpływ na jego egoistyczne zachowanie. Ciagle mam nadzieje na
        lepsze.:-(
        • memphis90 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 03.08.08, 15:50
          A ile ma klepać brzuszek i się do niego tulić? Nawet mi się już znudziło, a
          jestem w pierwszej ciąży. Za pierwszym razem emocje są zawsze większe, trudno
          emocjonować się pięciotysięcznym kopniakiem z takim samym entuzjazmem, jak za
          pierwszym razem.

          teraz
          > ciagle mówi ze bedzie tulil i kochal jak sie urodzi
          No i to chyba jest najwazniejsze...?

          Mamy miec drugiego synka choc
          > pragnelismy juz dwukrotnie córki moze to jest przyczyna.
          To brutalne- ale dziecko to nie serek w supermarkecie. Nie można wybrać sobie
          smaku, koloru opakowania itd. Bierze się i kocha to, co "się trafi"- bo nie
          kochamy naszych dzieci za coś, tylko za to, ze po prostu są.

          Moze to że zakłada akurat teraz firme i bardzo duzo ma na
          > głowie.Maluje dwa pokoje i kuchnie i nie ma czasu na nic le 1
          > sierpnia jedzie z 5 latkiem na wczasy
          No sama widzisz, jak się dla Was stara... Ceń go za to, a nie za miauczenie nad
          fasolką czy brzusiem...

          > O sexie nie ma mowy bo mam skracajaca sie szyjke to pewnie tez ma
          > wpływ na jego egoistyczne zachowanie.
          Ja osobiście tu egoizmu nie widzę... Pracuje, remontuje dom, zajmuje się
          dzieckiem. Może spróbuj nie doszukiwać się zaniedbań (nie głaszcze brzusia!),
          tylko pozytywnych cech swojego męża? Tobie będzie łatwiej, on poczuje się
          kochany i doceniony. Faceci też tego potrzebują, serio...
        • anika305 Re: Dlaczego po urodzeniu dziecka zmienia sie 04.08.08, 11:35
          Masz wspaniałego faceta- obrotny, robotny i kochający. Przy drugiej ciąży pewne
          zachowania, stany, rzeczy facetom powszednieją. Dla nas-kobiet za to są za
          każdym razem inne, nowe, intrygujące.
          U nas też tak było przy drugiej ciąży- że rzadziej tulił brzusia itp, ale kocha
          tak jak pierwsze- tuli, kąpie, karmi:-)
          Będzie dobrze, doceń to co masz:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja