kasiula19800
02.08.08, 20:06
Nie mam pojecia co robic, mam juz dosyc wszystkiego:( Moj maz ma
25lat a ja 21. Nawet dzisiaj musialam go z baru wyciagnac, pije tak
codziennie chociaz dwa piwa. Dzis bylo duzo wiecej,(pozniej sie o
wszystko czepia) Mamy male dziecko. Nie mam gdzie odejsc ani nawet
nie mam wsparcia u nikogo. Prosze zeby skonczyl pic ale on mowi ze
ograniczy i nic z tego nie wychodzi... Co robic, prosze o rade :(