monislaw69
09.11.08, 22:41
Szanowna Pani mam problem.
Jesteśmy młodym małżeństwem- troszke ponad 2 lata.
Od kiedy pojawiła się Córeczka (aktualnie ma rok)
często dochodzi między nami do awantur, cichych dni,
sprzeczek o błachostki...
Jestem już tym wszystkim zmęczona.
Mąż nigdy nie wstawał do Córki w nocy, nie podawał mi jej do karmienia. Gdy
straciłam pokarm, nigdy nie zrobił jej mieszanki. Kąpał ją tylko raz w ciągu
jej rocznego życia.
Prawie wogóle nie wychodzi z nią na spacery,
bardzo mało się nią zajmuje.Mówi że jest wystarczająco
zmęczony po pracy (policjant), ciągle by spał
a sam "wygania" mnie do pracy.
Nie rozumie że ja także jestem zmęczona.
Opieka nad Dzieckiem i prowadzenie domu wymaga nielada wysiłku. Zwłaszcza gdy
ma się tak "trudne" Dziecko jak nasze.
Ale On woli swój wolny czas spędzać przed komputerem
i grać po prostu ;(
Nie wiem już z nim rozmawiać, jak zachęcić do pomocy.
Tak dłużej być nie może...
Proszę o radę.
Dziękuje.