malgosiamarcin
12.11.08, 10:14
Prosze o wsparcie: w telegraficznym skrocie objasniam
moj maz mial syna(12lat) i ze mna dwojka dzieci(maluchy). Byl,moj
maz, wlascicielem garazu i samochodu, obecnie byla rozprawa,bo
chcialam sprzedac samochod i garaz,ale musialo bys ustalenie
wlasnosci(bo nie bylo testamentu). Sad ustalil: po 1/4 dla kazdego,
tzn ja moje dzieci i syn z pierwszego malzenstwa. Pierwsza JEGO zona
zrzekla sie,slownie, praw do samochodu zakupili go jak byli jeszcze
malzenstwem,natomiast garaz moj maz nabyl jak byl ze mna ale jeszcze
rozwodnikiem byl,a my nie mielismy zalegalizowanego ziwazku, teraz
jednak ma ona jako przedstwiecielka nieletniego syna prawo do tych
nieruchomosci:garazu i samochodu.
Pytanie 1. Czy mozna jakos to obejsc, czy jest jakies wyjscie z tej
sytuacji?
Pytanie 2. Czy w przypadku sprzedazy tych nieruchomosci musze
odprowadzac jaksi podatek?
Za kazda pomoc juz dziekuje.....jestem zrozpaczona, bo jak same
wiecie nic nam z nieba nie leci. Garaz i samocho(12 latek) fortuny
nei kosztuje,ale ja nei mam tyle finansow zeby rozdawac, tym
bardziej,ze samochod meza splacilam sprzedajac swoje nowe
autko.....bo on je mial na raty kupione...boze jek nie kijem to
pala...