Mój mąż nie lubi mojej rodziny

26.11.08, 11:08
Witam,

Jesteśmy małżeństwem i rodzicami( 4 miesięczne Maleństwo).Jego rodzice mieszkają w naszym mieście moi 300 km dalej.Pomogliśmy mojemu bratu usamodzielnić się tutaj.

A w czym problem? Mój mąż okazuje duże niezadowolenie kiedy moja Mama czy brat mnie odwiedzają, niby się uśmiecha ale widać że krzywo. Jak raz przyjechał brat ( oczywiście zawsze go uprzedzam) wyszedł ostentacyjnie do drugiego pokoju.

Bardzo mnie to boli bo ja staram się być miła dla jego rodziny ( choć nasze początki były trudne nie rozpamiętuję tego).Dodam że takiego "focha" ma jego młodsza siostra ( mieszka z rodzicami) i też zawsze się chowa do innego pokoju jak przyjeżdżamy. Dziedziczne?

Dodam że nigdy nie otrzymał "upomnienia" od rodziców jeśli się źle zachowywał ( i przy nich nieraz robił "przedstawienia" a jego zachowanie zawsze były tłumaczone "Ze stres że praca że taki świat że źli ludzie..."

A niedługo święta...A maleństwo rośnie a boję się co będzie dalej...wstydzę się że mój mąż którego mimo wszystko kocham tak się zachowuje, Co o tym myślicie?
    • sanciasancia Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 11:39
      Myślimy, że ślub bierze się nie tylko z wybranką/wybrankiem, ale z całą jej/jego
      rodziną, co bywa nie do zniesienia.
      To niestety jeden z tych momentów na zaciśnięcie zębów i bycie miłym (zwłaszcza,
      jak ktoś mieszka 300 km dalej i nie pojawia się tak często).
      A być może mąż, po pomożeniu usamodzielnić się bratu, ma poczucie, że swoje
      obowiązki wzgledem rodziny żony już ma za sobą i po prostu chce mieć święty
      spokój. Marzyciel. Te obowiązki nigdy się nie kończą.
      • pocahontas24 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 12:07
        A czy nawet jak się kogoś nie lubi to obowiązują zasady dobrego wychowania czy
        nie? czy to jest argument aby trochę "wyluzował" ?
        • sanciasancia Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 13:18
          Ale nie twierdzę, że to jest argument.
          Wiesz, to jest problem, który musisz omówić z mężem, a nie na forum, bo my tu Ci
          napiszemy albo "a to cham!" albo "ja go rozumiem, rodzina mojego współmałżonka
          jest paskudna", w zależności od naszych doświadczeń i przekonań, w kwestii tego,
          czy ze ślubem zyskuje się drugą rodzinę, czy nie.
    • kicia031 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 12:12
      A moze to po prostu wyniesiony z domu brak dobrego wychowania?
      Mozesz swiecic dobrym przykladem, i niewiele wiecej, wszelkie
      rozmowy tylko zaostrza problem.

      Jesli po za tym jest miedzy wami Ok, to ja bym odpuscila sprawe -
      kazdy ma wady, a to jest wada twojego meza, w sumie nie najgorsza.
      • pocahontas24 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 12:44
        ja nadrabiam miną i się uśmiecham a w powietrzu napięcia i każdy źle się czuje.
        I właściwie przed każdą wizytą ( obojętnie kogo) mam ogromnego stresa bo nie
        wiem czego mogę się spodziewać :(
        • miacasa Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 12:54
          Ale co takiego strasznego robi Twój mąż, że aż tak Cię stresują odwiedziny
          Twoich bliskich?
          • pocahontas24 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 15:47
            Przede wszystkim jego "nadęta mina" i brak przewidywalności ( albo wyjdzie do drugiego pokoju albo z domu)

            Tylko czy reagować przy odwiedzających czy udawać że wszystko jest ok. bo przecież to on powinien się wstydzić a nie ja.

            wiem że muszę z nim porozmawiać chciałam tylko znać Wasze obiektywne opinie bez emocji- bo ja mam ich za za dużo.

            • miacasa Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 23:47
              Możliwe, że w ten niekulturalny sposób próbuje nieco odizolować Cię od rodziny
              lub ograniczyć częstotliwość odwiedzin. Powinniście wyjaśnić sobie przyczyny
              takiego zachowania. Twoja rodzina ma prawo do szacunku z jego strony w takim
              samym stopniu jak jego rodzina z Twojej. Masz prawo nie godzić się na takie
              traktowanie gości ale pamiętaj też, że on ma prawo do spokoju we własnym domu i
              jeśli nadmiar gości jest dla niego uciążliwy to warto wypracować rozwiązania
              kompromisowe.
            • premeda Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 27.11.08, 08:46
              Normalnie jakbym swoją przyszłą bratową widziała :( Też zawsze
              obrażona i obrócona d...ą do gości i żeby to jeszcze jakieś stare
              ciotki były. Nas najczęściej odwiedzają kuzyni czyli ludzie w naszym
              wieku. Wątpię czy uda Ci się zmienić męża, bo on po prostu taki
              jest, nie lubi ludzi. Zaś jego zachowanie spowoduje niedługo, że
              Twoja własna rodzina przestanie Was odwiedzać, bo wszyscy źle się
              czują w takiej atmosferze.
        • kicia031 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 13:00
          Moszesz sie spodziewac, ze maz wyjdzie do innego pokoju - czy to az
          takie straszne?

          Czy moze robi cos gorszego, o czyym nie wspomnialas?

          A moze problem w tym, ze ty sie za bardzo przejmujesz humorami
          malzonka? Pamietaj, kazdy z nas sam odpowiada za swoj nastroj.
        • annb Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 14:59
          nie nadrabiaj miną
          nie ty ponosisz odpowiedzialnosc za braki w wychowaniu doroslego
          czlowieka
          rodzicom powied zze ten typ tak ma
          moze jakis interesujacy serial lecial w telewizji, albo cos innego i
          czasu nie starczylo na wpojenie kindersztuby
          bywa
          • pocahontas24 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 15:53
            I to jest najdziwniejsze że to "światowy" człowiek obraca się w międzynarodowym środowisku a nie potrafi się zachować wtedy kiedy mi zależy na dobrym samopoczuciu odwiedzających

            komentować jego zachowanie zawstydzić go przy wszystkich? może to jest sposób- ja zacznę być nieprzewidywalna :)

            Czasem mam ochotę zrobić "show" przy jego rodzinie albo znajomych aby on poczuł jak ja się mogę czuć. Tylko że ja taka nie jestem...
            • kol.3 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 26.11.08, 18:01
              I pewnie uważa się za doskonałośc w sprawach SV ?
    • lilka69 Re: bo twoj maz jest zle wychowany 26.11.08, 21:48
      niestety- jest chamem. i nic sie nie zmieni. poczyataj to forum a zobaczysz , ze
      z chama robi sie z wiekiem wiekszy cham.
      przykro mi ale taka statystyka.
    • bj32 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 27.11.08, 09:46
      A z mężem o tym gadałaś? A w ogóle czy odwiedziny rodziny, choćby i
      z rzadka [pomijam świeta, imieniny czy inne imprezy oficjalne]
      wymagają jakichś ekstra zabiegów?
      Jak mój mąż nie raczył ruszyć się z wyra w czasie wizyty mojej mamy,
      to mamie sie od tego ucho nie urwało, a przy wizycie teściowej ja
      zrobiłam ten sam numer. Jego to nauczyło, że minimum kultury należy
      sie w obie strony, ja miałam zaś satysfakcję.
      Znacznie bardziej mnie wnerwiało, jak córka była malutka, a na
      okoliczność wizyty teściów mąż robił cyrk ze sprzątaniem, pieczeniem
      ciasta, fajerwerkiem i wodotryskiem. W końcu go zrugałam, ze jak
      moja mama przychodzi, to nie trzeba jej podejmować jak królowej i
      zabawiać trzy godziny, a nawet pomaga przy młodej, to sie uspokoił.
      Ze dwa lata później musiałam teściów wyeksmitować, bo mi przyłazili
      cztery razy w tygodniu i zawracali tyłek w najmniej stosownych
      momentach. Powiedziałam mężowi, ze albo ich przekona do ograniczenia
      wizyt o dowolnych porach i bez zapowiedzi, albo ja to zrobię i
      przestaną w ogóle przychodzić, bo sie obrażą. Pogadał z nimi i teraz
      mam spokój. Zresztą jak mi się przyszwendali nieoczekiwanie, to sie
      nie przejmowałam, tylko wieszałam pieluchy, prasowałam, gotowałam,
      zmywałam, czy co tam miałam do zrobienia w danej chwili.
      Wszyscy muszą się pogodzić z tym, że inni mają swoje życie i pewne
      swoje zachowania, a Ty musisz przede wszystkim pogadać z mężem.
      W dodatku piszesz, ze pomogliście Twojemu bratu. Rozumiem, że brat
      jakiś czas u Was mieszkał czy coś. Moze to nie jest bez wpływu na
      to, że mąż za nim nie przepada albo zwyczajnie ma go dość. Nie
      piszesz, jakie były między nimi relacje.

      Swoja drogą gdyby mi teść zwrócił uwagę, ze mam niestosowna minę, to
      bym go wyśmiała, a gdyby mąż zrobił jakąś konkretna pokazówkę przy
      mojej rodzinie, to z pewnością bym go nie tłumaczyła. Troche dziwne
      jakieś macie relacje...
      • pocahontas24 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 27.11.08, 10:31
        Wizyty mojej rodziny najczęściej związane są z wizytami u lekarzy ( raz w
        miesiącu) wiec wpadną na godzinę dwie a później wracają do siebie. Logistycznie
        obsługuje ich młodszy brat.

        Teściowie nigdy nie przyjdą niezapowiedziani, nie ingerują w nasze życie w żaden
        sposób, pomagają przy dziecku także złego słowa nie mogę powiedzieć.
        Jeszcze raz DZIĘKUJĘ :)
        Między mężem a bratem relacje była bardzo dobre do momentu kiedy brat związał
        się z pewną dziewczyną i nagle przestaliśmy się widywać. Myślę że mężowi brakuje
        tych kontaktów z bratem które mieli kiedyś i stąd może takie humory. Teraz brat
        już się nasycił swoją miłością i szuka kontaktów z nami.A ten dęba staje.

        Ja jego zachowania nie tłumaczę-ono mnie denerwuje irytuje i mam go serdecznie
        dość.Może źle się wyraziłam we wcześniejszych postach ale to jego mama tłumaczy
        syna w takich sytuacjach. A kiedy był młodszy jego rodzice nie zwracali mu uwagi
        na niestosowność jego niektórych zachowań.

        Ja rozmawiam otwarcie z bliskimi że "dąsa łapie małżonek"

        Rozmawiałam już z nim - wstydzi się swojego zachowania,powiedział że będzie nad
        tym pracował. Z jakim skutkiem zobaczymy.Jeśli po raz kolejny dojdzie do takiej
        sytuacji chyba skuszę się przykładem bj32 i sama dam mu odczuć co oznacza
        zadąsane zachowanie partnera :)

        Serdecznie dziękuję Wszystkim za uwagę i opinie. Jeśli po mojej wypowiedzi coś
        jeszcze przyjdzie Wam do głowy z przyjemnością przeczytam.

        • lilka69 Re: zatem cos jeszcze 27.11.08, 11:54
          moim zdaniem bronisz meza a on jest po prostu zle wychowany. i to
          sie nie zmieni. burak pozostanie burakiem.
    • bubster Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 27.11.08, 12:49
      Pogadaj, a jak nie pomoże to zrób tak samo.
      Wiem że to ciężkie ale zaciśnij żeby i zrób tak samo, niech zobaczy,
      jak to jest.
    • gofret Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 27.11.08, 15:11
      Szanowne Panie!

      Polecam zastanowić się nad jednym z porzekadeł - prawda zawsze leży po środku.

      Z własnego doświadczenia wiem, że najpierw warto zapytać się o przyczynę a potem
      ferować wyroki.

      A dla niektórych (najbardziej radykalnych), rada - nie mierz innych swoją miarą :D

      Pozdrawiam,
      Mąż
      • velluto Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 27.11.08, 19:54
        Szanowny Panie,

        Prawda w tym wypadku jest bezlitosna - zasady dobrego wychowania
        wymagają odpowiedniego podejmowania gości niezależnie od sympatii
        czy antypatii rodzinnych.

        Człowiek z klasą potrafi się zachować stosownie do okoliczności
        nawet jeśli za gościem nie przepada, ot i wszystko. Przyczyny tak
        szczeniackiego zachowania nie mają tu najmniejszego znaczenia.
    • mama303 Re: Mój mąż nie lubi mojej rodziny 27.11.08, 21:25
      pocahontas24 napisała:

      > Mój mąż okazuje duże niezadowolenie kiedy moja Mama czy brat
      > mnie odwiedzają, niby się uśmiecha ale widać że krzywo.

      Widocznie nie darzy ich sympatią. A dlaczego? To juz pewnie Ty wiesz
      najlepiej.
Pełna wersja