brat bez mojego pozwolenia wywozi moje dziecko..

06.12.08, 20:01
jestem w pracy - nie odbieram zazwyczaj telefonów bo nie jest to
tam dobrze widziane - ok 13 zauważam kilka nieodebranych z nr bez
identyfikacji. po godzinie widzę, że nie odebrałam połączenia od
brata. dzwonię - mówi mi, że właśnie spakował moją zaziębioną córcię
i zabiera ją jakieś 150 km od domu do swojej dziewczyny. Jeszcze
jest w domu, podczas mojej nieobecności córką- nieco ponad 2 lata
opiekuje się moja mama. zatyka mnie zupełnie, później mówię, że nie
ma prawa, że ma ją zostawić w domu w końcu drę sie do telefonu że
jest durny. musze niestety kończyć. po godzinie gdy moge znowu
dzwonić okazuje sie że brat jednak wywiózł moje dziecko - pomogła mu
we wszystkim moja matka.
to nie wszystko - po powrocie do domu okazuje się że mama
mnie "zaraz uspokoi, bo sięnie będę rzucała po domu i nerwów
pokazywała", następnego dnia gdy dziecko wraca do domu, słysze że
mój brat mówi że mam na... lone w głowie i ma "na mnie wyj...ane iże
jestem popie... gdy zaczynam mu tłu,amczyć że zachoawał się jak
smarkacz, matka mi mówi że mam zamknąć gębę a ojciec że mam g. do
powiedzenia w tym domu i w sprawie dziecka, bo "jestem starą panną i
nie mam męża" - i od tego mi sie w głowie po.../
szukam mieszkania do wynajęcia od dłuższego czasu - bez skutku -
mała miejscowość i zastój. I nadal mówię sobie że co nas nie zabije
to nas wzmocni - serce mi omal nie pękło, że najbliżsi mogą zrobić
coś takiego.
    • szysz_ka Re: brat bez mojego pozwolenia wywozi moje dzieck 06.12.08, 22:03
      Na ludzką głupotę nie ma rady. To przykre, że własna rodzina, ta
      która powinna wspierać, robi coś takiego, w głowie się nie mieści.
      Jak najszybciej szukaj sobie nowego lokum. Trzymaj się. Pozdrawiam.
    • kicia031 Re: brat bez mojego pozwolenia wywozi moje dzieck 07.12.08, 10:36
      A dlaczego nie zglosilas na policji porwania dziecka?
      • ago77 Re: brat bez mojego pozwolenia wywozi moje dzieck 07.12.08, 14:06
        tylko dlatego że w takiej sytuacji on miałby do czynienia z policją
        a później z żandarmerią a ja miałabym zupełne piekło w domu, w
        którym jeszcze jestem - nie mówiąc o tym ze matka pewnie od ręki
        kazałaby mi sie wynosić i szukać kogos do opieki nad małą -
        znalezienie mieszkania tutaj to duuuży problem a od ręki nie moge
        się wynieść bo i dokąd? nadal szukam cierpliwie w innym mieście -
        tam gdzie pracuję - i zagryzam usta
        Nadal nie dociera do brata i rodziny że on zrobił źle! to jest dla
        mnie zupełne zaskoczenie - niby znam ich od 30 lat..
        • marzeka1 Re: brat bez mojego pozwolenia wywozi moje dzieck 07.12.08, 14:55
          Takie zachowanie matki i brata, tylko powinno zdopingować cię do szybszego szukania czegoś samodzielnego.
        • premeda Re: brat bez mojego pozwolenia wywozi moje dzieck 08.12.08, 09:52
          Ago, a czy nie masz w rodzinie kogoś samotnego u kogo mogłabyś
          zamieszkać, za opiekę nad nim albo nawet pomagając w utrzymaniu?
          Nawet jesli musiałabyś się prznieść do innej miejscowości i
          dojeżdżać do pracy czy ją zmienić, to może warto to zrobić?
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: brat bez mojego pozwolenia wywozi moje dzieck 08.12.08, 23:02
      Nie wdając się w szczegóły Pani sytuacji i tego co można w niej zrobić, chcę
      tylko powiedzieć, że Pani pretensje do rodziny są słuszne, a ich zachowanie
      karygodne. Powinna Pani pracować nad asertywnym jej załatwianiem na przyszłość
      czyli powiedzeniem bratu i rodzicom, że jeśli zrobią w przyszłości coś podobnego
      to jednak Pani zawiadomi policję. To Pani zadaniem jest dbanie o bezpieczeństwo
      córki i nikt Pani z tej odpowiedzialności nikt zwolnił. Agnieszka Iwazkiewicz
Pełna wersja