marzena604
06.01.09, 18:56
Syn ma prawie 4 lata, a ja nadal nie mam ochoty na sex. Nie wchodzi w grę
zmęczenie, bo jak mam dużo wolnego to nic to nie zmienia. Nie chodzi też o
stres. Rozmawiała o tym z ginekologiem. Powiedziała, że skoro mam bardzo
regularne miesiączki, to to też nie hormony. To co to jest? Jak to zmienić?
Większa ochotę na sex mam mniej więcej wtedy kiedy jest jajeczkowanie. Ale
czasami jest tak, ze nawet w tym okresie nie mam ochoty. Są momenty, że w
jakiś sposób jestem w stanie się zmusić i współżyję z mężem (zawsze mam orgazm
i jest fajnie, więc tym bardziej nie rozumiem tej sytuacji), ale czasami mam
tak, że jakbyśmy współżyli to odebrałabym to jako gwałt.
Pomóżcie, bo to już tyle trwa, że nawet nie pamiętam jak fajnie było przed
dzieckiem. Myślałam też o sexuologu, ale u mnie w mieście nie ma. A na dojazdy
do Warszawy np. nie mam czasu.
Jeśli któraś z Was tak miała i znalazła na to złoty środek to podpowiedzcie mi
coś. Z góry dziękuję.