Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dziecka

22.01.09, 15:54
Pani Agnieszko,nie wiem jak mam rozmawiać z moim chłopakiem...Jesteśmy ze sobą
już 3 lata i jeśli byłabym młodsza mogłabym dalej żyć sobie w takim luźnym
związku,ale mam już 30 lat,a mój chłopak 35.Bardzo pragnę dziecka i
rodziny.Wiele razy z moim chłopakiem rozmawiałam na ten temat i prosiłam żeby
się zdecydował na jakiś krok,bo bardzo tego pragnę.On nie chce rozmawiać na
ten temat,albo odpowiada,że na wszystko przyjdzie czas,ale mnie taka odpowiedź
nie zadowala.Między nami jest wszytko dobrze(poza sprawą dziecka i
rodziny).Wiele razy już z tego powodu płakałam,bo wiem,że czas mi ucieka,a on
nawet nie potrafi ze mną na ten temat porozmawiać.Wiem,że żadne rozmowy już
tutaj nic nie dadzą,bo próbowałam z nim rozmawiać na różne sposoby.Może
powinnam sobie z nim dać spokój.Bardzo proszę Panią i Was dziewczyny o
radę.Pozdrawiam.
    • nomya Re: Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dz 22.01.09, 16:02
      Związek jest już "przechodzony", pan nie odczuwa chęci zmian, bo tak mu jest
      dobrze, a że minął okres szaleńczego zakochania, to tym bardziej na ślub nie
      możesz liczyć. Im dłużej będziecie w niesformalizowanym związku, tym mniejsza
      szansa na legalizację.
      Nie wiem czy mieszkacie razem, ale jeśli tak, to warto byłoby się na jakiś czas
      rozstać, pan wtedy będzie miał czas na przemyślenie swoich priorytetów życiowych.
      Szkoda czasu czekać na coś, co być może nigdy nie nastąpi.
    • marzeka1 Re: Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dz 22.01.09, 16:03
      "Szkoda czasu czekać na coś, co być może nigdy nie nastąpi. "- myślę podobnie.
    • jasmin80 Re: Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dz 22.01.09, 16:13
      Przeprowadź jeszcze jedną rozmowę, a jeżeli nie będzie chciał
      rozmawiać to tak jakbyś już znała odpowiedź że tego nie chce.Powiedz
      muna czym ci zależy, spytaj czy on też tego chce, a jeżeli tak to
      niech jasno określi kiedy, a jeżeli nie to raczej go zostaw, bo
      przelecą ci lata kiedy możesz mieć dziecko a potem na wszystko już
      będzie za późno.
    • kicia031 Re: Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dz 22.01.09, 18:36
      Zacznij sie wycofywac ze zwiazku i zobacz co zrobi. Albo mu zalezy i
      zacznie zabiegac, albo nie i o tym lepiej sie dowiedziec jak
      najwczesniej.
      • optymistyczka Re: Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dz 22.01.09, 19:50
        Na początek nie pozwolę mu zostać u mnie na noc.Przyjeżdżał do mnie na
        weekendy,a czasami na cały tydzień.Wtedy miał fajnie(gotowe obiadki,sprzątanie
        itp.),ale koniec z tym.Spróbuję trzymać go na dystans,zobaczymy jak
        zareaguje.Bardzo dziękuję za rady.Pozdrawiam.
        • miacasa Re: Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dz 22.01.09, 20:34
          Nie próbuj trzymać go na dystans, powiedz mu wprost, że dojrzałaś już do
          założenia rodziny i szukasz męża dla siebie i ojca dla swoich dzieci. Jeśli
          widzi siebie u Twojego boku i chce mieć z Tobą dzieci to określ kiedy dokładnie
          chcesz rozpocząć starania o dziecko. Jeśli zacznie kręcić zakończ związek, o ile
          nie wyobrażasz sobie by dla tego mężczyzny zrezygnować z posiadania potomstwa.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dz 26.01.09, 17:57
      Z tego co przeczytałam związek jest na odległość. Pani partner ma 35 lat. To
      jest dorosły mężczyzna, a nie młody chłopak. Może warto zobaczyć w związku z
      tym jak przebiegały jego wcześniejsze związki. Z jakich powodów się kończyły.
      Jeśli z Panią od 3 lat jest w związku na odległość( proszę mnie poprawić, jeśli
      coś źle zrozumiałam ) to oznacza , że z jakiś powodów trudno mu się związać.
      Dziecko, rodzina to jest jeszcze silniejsza więź, której może się obawia, wobec
      której czuje niechęć.
      Myślę zatem, że to nie niechęć do dzieci i rodziny go powstrzymują, ale raczej
      obawa przed silnymi więziami i intensywną relacją.
      Jeśli tak jest to naciskanie na dzieci nie powiedzie się. Tu trzeba zacząć
      rozmawiać o więzi i bliskości. Przez to sprawa może byc trudniejsza, ale nie
      beznadziejna. Proszę spróbować wysondować czego dotyczą jego obawy. Agnieszka
      Iwaszkiewicz
    • glamourous Re: Do Pani Agnieszki i dziewczyn,które pragną dz 26.01.09, 21:37
      Czy to nie Ty zalozylas pare miesiecy temu prawie blizniaczy watek?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=898&w=86895795&a=86964136
      To, co radza Ci w nim forumowicze jest nadal jak widac aktualne. Nie trac czasu,
      dziewczyno, na zmienianie na sile faceta, ktory najwyrazniej nie ma na to
      najmniejszej ochoty. Znajdz sobie kogos, kto od razu bedzie nastawiony na
      ukladanie sobie zycia z kobieta, na rodzine, dzieci.
      Szkoda czasu na takiego wiecznego Piotrusia Pana
Inne wątki na temat:
Pełna wersja