eweli-na15
07.03.09, 22:27
Niepokoi mnie zachowanie mojej siostry,która szczęśliwie po kilku latach
leczenia urodziła ślicznego,zdrowego synka.Wszyscy w rodzinie okazujemy jej
wiele serca, ale nikt z nas nie narzuca się z pomocą (siostra mieszka z mężem
oddzielnie i doskonale radzi sobie z opieką nad 7-mio miesięcznym Jasiem).
Jednak w czasie wizyt rodziny NIKOMU nie pozwala dotknąć dziecka.Nawet naszej
mamie i drugiej babci, które chciały by przytulić malucha.Jedyna osobą,która
może mieć kontakt z dzieckiem - jest mąż siostry. Nie sposób też porozmawiać z
siostrą na ten temat, gdyż wtedy po prostu milczy. Nasza mama bardzo przeżywa
fakt,że dotąd ani razu nie trzymała swego pierwszego wnuka w ramionach. Co się
dzieje z siostrą, jaka może być przyczyna tego zachowania i jak jej
ewentualnie pomóc?