mulka1
10.03.09, 15:05
Moja córka ma 14 lat, jest w drugiej klasie gimnazjum i zaczęła właśnie chodzić na randki ( z równolatkiem). Uważam jednak, że to stanowczo za wcześnie. Gdybym mogła to zapewne zabroniłabym takich spotkań, boję się jednak,że wtedy pojawią się kłamstwa.Ostatnio zapytała czy w sobotę może iść z chłopakiem do kina. Nie wiem czy jest cos złego w pójściu do kina, ale dobrego tez nic nie widzę.
W ogóle mam mieszane uczucia .Jestem wręcz sparaliżowana ze strachu, obużenia. Do tego zrobiła się kłótliwa ( choć sprzeczać zawsze się lubiła). Na jakąkolwiek odmowę,prośbę o wyłączenie tv lub komputera reaguje wręcz cholerycznie, wpada w furię. Jak radzić sobie z taką nastolatką.