mama.79
30.03.09, 14:47
Moim problemem jest mój własny ojciec a dokładnie jego zachowanie w
stosunku do mojej córki.
Od dnia kiedy się mała urodziła (a ma teraz 20 miesięcy) mój ojciec
odwiedza nas codziennie, wszystko by było ok – wizyty mi nie
przeszkadzają ale on się wtrąca w wychowanie córki, w to jak ja ją
ubieram, jak karmie, czy karmie (pyta czy dostała kanapkę, czy
zjadła serek, pić jej dałaś), co jej daje jeść, przy tym krytykuje i
twierdzi, że on jest lepszy i on to by lepiej nakarmił, on się
lepiej z moją córką bawi niż ja i mój mąż, on lepsze zabawki kupuje
niż my. (takich i podobnych sytuacji mogłabym dużo wymieniać)
Ja siedzę w domu z córką mój mąż pracuje i widuje swoją córkę 3-4
godziny dziennie więc jak zbliża się weekend to cieszymy się że go
wspólnie spędzimy ale nie, mój ojciec nęka mnie telefonami że on
może zabrać wnuczkę na spacer i że on na pewno lepiej spaceruje niż
my, dodam że mój ojciec wychodzi z małą na spacer w tygodniu.
Tłumaczyłam ojcu i ja i moja mama, ale to nie pomaga kończy się
awanturami, obrazą ale potem jest tak samo jak było.
Już nie wiem co mam robić jak się zachowywać jak rozmawiać z ojcem
może mi coś doradzicie?