Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny

27.04.09, 10:08
Jak postępować z człowiekiem który zaczął agresywnie reagować i
zachowuje się tak wobec swojej rodziny. Mężczyzna o imieniu np. X,
lat 34, pochodzący z rozbitej rodziny gdzie ojciec alkoholik katował
matkę, X gardzi postępowaniem ojca (nienawidzi go i nie utrzymuje
żadnego kontaktu od ok 20 lat) ale sam już 2 razy uderzył żonę, nie
ma wogóle cierpliwości do swojej rodziny, w złości mówi do swoich
dzieci : Ty debilu, głupku itp. a do żony suko itp., (kur**o,
szmato nie mówi). Ogólnie bardzo dobry człowiek. Agresja pojawia się
przy dość dużych kłopotach finansowych, szczególnie jak połączone są
z piwem. Pan X z natury wstydliwy nie pójdzie do terapeuty bo to
wstyd ale nie pojmuje że nie umie sobie radzic z agresją. Krzywdzi
tych których kocha i chcemy mu pomóc. Jak zrobic to tzw. metodą
domową - myslę że nie jest jeszcze za późno ale musimy ostro i
natychmiast wziąc się za niego...


    • nutka07 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 10:31
      On sie musi wziac SAM za SIEBIE. Matce i dzieciom potrzebna jest pomoc.

      Pan widzi problem?
    • kicia031 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 10:40
      Ogólnie bardzo dobry człowiek.

      Dziewczyno, co ty bredzisz? Facet stosuje przemoc wobec zony i
      dzieci, upija sie by radzic sobie z problemami finasowymi i nie chce
      uznac problemu i sie leczyc, a ty piszesz ze to dobry czlowiek?
      Strach pomyslec, jak w takim razie wyglada zly czlowiek.

      Jak panu pomoc - zona pakuje manatki i wyprowadza sie z dziecmi,
      daje panu 2 miechy na podjecie leczenia, potem sklada pozew
      rozwodowy. Proste jak konstrukcja cepa, co z tego, kiedy tak sie nie
      stanie, skoro otoczenie nie chce pomagac ofiarom przemocy, tylko
      temu biedakowi, sprawcy.
    • chloe30 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 11:11
      kasia.karkonosze napisała:

      > (kur**o,
      > szmato nie mówi).
      To wprost cudownie!!!

      Ogólnie bardzo dobry człowiek.
      No, po prostu wspaniały!!!
    • annb Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 11:16
      pan z natury wstydliwy
      No biedny misiu.
      I cale otoczenie pochyla sie nad misiem bo un taki biedny i
      skrzywdzony.
      I pewnie wcale nie chcial powiedziec ty suko
      tak mu sie wymsklo bo problemy ma.
      Klekajcie narody bo Ogólnie bardzo dobry człowiek

      Tak dlugo jak dlugo pan wstydliwy nie dostanie jasnego/czytelnego
      komunikatu ze zona i dzieci nie zyczą sobie takiego traktowania, pan
      będzie niszczył psychicznie własną rodzinę.Głaskanie po głowce pana
      to nie jest dobra metoda, nie nie nie
      To nie biedny wstydliwy pan potrzebuje pomocy ale jego zona i dzieci.

      Co zrobic?
      przeczytac co kicia napisala
      i tak postepować
    • brak.polskich.liter Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 11:44
      kasia.karkonosze napisała:

      > sam już 2 razy uderzył żonę, nie
      > ma wogóle cierpliwości do swojej rodziny, w złości mówi do swoich
      > dzieci : Ty debilu, głupku itp. a do żony suko itp., (kur**o,
      > szmato nie mówi). Ogólnie bardzo dobry człowiek.

      Aniol, moja droga. Aniol bezskrzydly.

      > Agresja pojawia się
      > przy dość dużych kłopotach finansowych, szczególnie jak połączone są
      > z piwem.

      No, ba. Piwo najlepsze paliwo. Szczegolnei w sytuacji ostrego braku kasy. Kazdy
      dobry czlowiek Ci to powie.

      > Pan X z natury wstydliwy nie pójdzie do terapeuty bo to
      > wstyd

      Ale wtluc malzonce, czy zwyzywac dzieci (zaiste, wielce szlachetnym jest, ze pan
      nie tytuluje zony ¨qrwa¨, tylko ¨suka¨ - ach-ach, wzruszylam sie) jakos panu nie
      wstyd?

      > Krzywdzi
      > tych których kocha i chcemy mu pomóc. Jak zrobic to tzw. metodą
      > domową

      Kicia juz napisala, jak.
      • kiecha3 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 12:54
        Dobrze dziewczyny piszą.. dać jasny komunikat, że jeśli pan (jakżecudownyikochany) nie zaprzestanie wyżywać się na rodzinie.. to przestanie być jej członkiem.. ostrzec i dotrzymać słowa...
        najważniejsza jest konsekwencja... on już pewnie wie, że może cie wyzwać, pobić.. a ty i tak mu wybaczysz, bo on taki biedny sfrustrowany...
        Najbardziej w tym układzie szkoda dzieci... one najwięcej krzywdy znoszą...

        Ja bym mu na spokojnie powiedziała, że nie życzę sobie takich zachowań.. jak Pan potrzebuje się wyżyć zapraszam do lasu - niech pobiega, pokrzyczy.. na siłownie, albo na boks niech się zapisze... a Jak mu mordę spiorą ze dwa razu już tak szybko ciebie nie uderzy...

        Zakomunikuj mu, że zamienia się w swego własnego ojca i tobie się to nie podoba.. Poinformuj jakie będą konsekwencje utrzymania takiego stanu rzeczy... i nie ugnij się... nigdy, nie ulegnij przeprosinom i obiecankom.. jeśli mu zależy na rodzinie jaką tworzycie.. i zobaczy, że na własne życzenie może ja stracić.. będzie się starał.. a jeśli nie będzie.. to i tak lepsze życie bez drania...
        Słowo klucz - konsekwencja!!!!!!!! żelazna bezlitosna konsekwencja...

        Dobrych wyborów życzę....
        • marzeka1 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 17:47
          "Ogólnie bardzo dobry człowiek."- z rozbiegu puknij się w główkę, może wtedy
          zobaczysz, jaką głupotę napisałaś.
          • ledzeppelin3 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 18:05
            Dlaczego to żona brać dzieci i spadać do ochronki?
            Wystawić dobremu, wstydliwemu panu walizki za dzrzwi i zmienić
            zamki, ale już!
    • triss_merigold6 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 18:23
      Dobry, powiadasz... Ciekawe jak będzie się zachowywał kiedy stanie
      się niedobry.
    • nutka07 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 19:02
      Dlaczego go usprawiedliwiasz?
      Ojca tez usprawiedliwialas?
      'Zamienia' sie w niego, niestety ksiazkowy przyklad.
      On musi sam zaczac sie leczyc, jezeli nie bedzie chcial to NIC nie poradzisz.
      Zone z dziecmi namowilabym na wizyty u psychologa.
      Bratowa pracuje? Jest w stanie sie sama utrzymac?
      • triss_merigold6 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 19:19
        Dlaczego piszesz "bratowa"? Mnie to wygląda na panią żonę dobrego,
        wstydliwego człowieka.
        • nutka07 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 19:27
          Pisala na emamie
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=94544683&a=94567455.
          • nutka07 Re: Agresja mężczyzny - ojca i męża wobec rodziny 27.04.09, 19:32
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=94544683&a=94567455
Pełna wersja