wdowa120309
25.05.09, 23:55
Przeglądając forum znalazłam gdzieś właśnie taki wątek pod tytułem „Listy do
nieba” . Czytałam i pomyślałam że dobrze by było i u nas założyć taki wątek w
którym możemy pisać listy do naszych kochanych.
I może ja zacznę.
Kochanie tak bardzo mi dziś ciebie brakuje...zresztą jak co dzień...i co dzień
tęsknota się nasila. Jarciu dziś po raz pierwszy byłam na jazdach
doszkalających.... przecież wiesz że musze zacząć jeździć autem i żałuje że
nie robiłam tego jak byłeś przy mnie. Dziekuje że mnie wysłuchałeś jak cię
wczoraj prosiłam żebyś mnie prowadził ....i czułam twoją obecność ...byłam
taka opanowana i spokojna...dobrze mi się jeździło. Proszę cię bądź i jutro
jak będę jeździć. Nasze kochane słoneczko było dziś na swojej pierwszej
wycieczce....w Chludowie. Po powrocie dużo powiadała i bardzo jej się
podobało. Wiesz kochanie...tak bardzo się cieszę że Madzia zaaklimatyzowała
się w przedszkolu, przynajmniej będę mogła spokojnie wrócić do pracy........a
wiesz że wcale nie mam ochoty tam wracać ale nie mam wyjścia.
Skarbie to właściwie tyle na dziś...jutro przyjadę do ciebie na cmentarz to
opowiem ci dużo więcej, teraz muszĘ iść już spać bo rano wcześnie wstajemy.
Bardzo mi ciebie brakuję...bardzo chciała bym wtulić się w ciebie i spokojnie
zasnąć....tak bardzo Cię Kocham....!