azarek
31.05.09, 15:09
zastanawiałam się gdzie umieścić ten wątek, tu czy na forum o ślubach.
Przeczytałam kilkanaście wątków z działu ślub na ten temat, ale nie znalazłam
odpowiedzi na dręczące mnie wątpliwości.
jesienią wydaję się za męża. ponieważ nasi rodzice nie wyobrażają sobie tego
inaczej, będziemy mieć wesele. i tu jest problem, ponieważ praktycznie wszyscy
zaproszeni przez nas goście nie maja dzieci. dzieciaci natomiast zostawiają
swoje w domach, co jest już obgadane i pewne. natomiast brat mojego prawie
męża, posiadający potomstwo w liczbie sztuk dwóch (12 i 5 lat) obraził sie na
nas śmiertelnie, gdy zaproponowaliśmy mu, że wynajmiemy mu opiekunkę do
dzieci. nie wyobrażam sobie obecności rozwrzeszczanych dzieciaków na moim
weselu. poza tym, byłyby tam jedyne i raczej nie znalazłyby sobie zajęcia. no
i jestem w kropce. ugiąć się i "doprosić "dzieciaki, czy twardo stać na swoim
i pozostać w konflikcie z bratem małża?