mamakrzysia4
09.06.09, 17:19
wychowuje praktycznie sam dwójke dzieci-córka ma rok a synek 3,5
lat. Są bardzo absorbujące,chorowite i naprawde ciężko mi podołać
obowiązkom dnia codziennego. Każde czynność przy dzieciach to dla
mnie męka. Często na nie krzycze. Żle się odnosze... boje się nawet
czasem, że mogłabym je uderzyć. Nie śpie w nocy bo boje się że coś
przegapie a noż zaczną wymiotować, kaszleć.... a potem za dnia
wypominam im że jestem zmęczona.
Nie mam nikogo do pomocy poza tym mamy b. trudną sytuacje finansową
i czuje że z każdym dniem ja psychicznie się kończe? Co robić?