brahenn
03.08.09, 12:22
Witajcie
Oboje z mężem chcemy miec dziecko. Dwa razy sie niestety nie udało, przeszłam
wszystkie możliwe badania i wykazały one że mam bardzo małe szanse na
donoszenie ciąży. Mąż jest zdrowy.
Problem polega na tym, że mój mąż powiedział mi, że jego jedynym pragnieniem
jest posiadanie biologicznego dziecka(adopcja nie wchodzi w rachube)i jeżeli
nie będę mogła go urodzić to mnie zostawi. A ja powinnam to zrozumieć.
Tyle że ja go nie rozumiem i powiem szczerze ze cała sytuacja mnie dobija, nie
chce mi się leczyć ani starać sie zajsc w ciąże bo co jak się znów nie uda?
Czuje się jak jakiś inkubator, jak przedmiot a nie żywy człowiek. Sama nie
wiem co mam robić.