jaki stosunek do ex i jego bliskich???

23.08.09, 10:08
jestem od dwoch lat w nowym zwiazku mamy 6 miesieczna coreczke i jestem bardzo
zadowolona z podjetych tych decyzji co do faceta i nigdy nie zalowalam ze
odwarzylam sie zmienic moje zycieProblem polega na tym ze mieszkamy w tym
samym miasteczku i niestety czesto jestesmy skazani na przypadkowe widzenie
sie na ulicy szczegolnie jego najblizszych ktore zawsze mnie w pewny stopniu
poirytowalo przez ponad roku nie odzywalismy sie do siebie mijajac sie na
ulicy ale ostatnio poniewaz byl zainteresowany zaczal zagadywac podobnie jego
rodzina ostatnio na miescie spotkalam jego szwagierke nasze spotkanie odnioslo
sie do jedynie czesc a ja zdziwiona tym napisalam jej wiadomosc ze ma ladny
kolor wlosow chcialam w pewien sposob zalagodzic te cale beznadziejne sytuacje
i odczucia jak sie widzimy nie odpisala ani slowem na moja wiadomosc a ja
czuje ze sie ponizylam i jestem obiektem ich smiechu tak naprawde chcialam
ulzyc sobie by nasze przypadkowe spotkania byly dla mnie bez negatywnych
emocji a jedynie sobie zaszkodzilam co uwazacie o tym bezmyslnym i pochopnym
moim czynie??dodam ze jestem osoba wrazliwa i sympatyczna i nie przyzwyczajona
do posiadania wrogow a nia zostalam bo zostawilam mojego ex ktory w ich
oczach jest mezczyzna bez wad a ja ta okropna bo go rzucilam
    • premeda Re: jaki stosunek do ex i jego bliskich??? 24.08.09, 11:03
      O mamusiu nic nie rozumiem! Z kim masz problem z rodziną obecnego
      faceta, eksa czy jeszcze z kim innym? Naprawdę tak ciężko przyłożyc
      się do napisania jednego, krótkiego posta w języku polskim?
    • efi-efi Re: jaki stosunek do ex i jego bliskich??? 24.08.09, 11:17
      To przeczytaj tytuł bo tam jest zawarte o co chodzi.

      Nie czyń sobie wyrzutów przez jednego smsa. W końcu jego treść była miła więc
      nie masz się czego wstydzić.
      Nie odpisano Ci więc moim zdaniem otrzymałaś info, że poza zdawkowym "dzień
      dobry" eks i jego rodzina chcą zachować dystans.
      Swoją drogą nie liczyłabym na wylewne stosunki z "byłym" zresztą posiadasz już
      drugą rodzinę to chyba do niczego Ci to niepotrzebne.
    • cichociemnylas Re: jaki stosunek do ex i jego bliskich??? 26.08.09, 10:13
      W tym przypadku - ambiwalentny.
    • aiczka Re: jaki stosunek do ex i jego bliskich??? 26.08.09, 13:28
      No, więc: nie, nie poniżyłaś się. Prawdopodobnie rodzina Twojego byłego
      (zwłaszcza nie związana z nim blisko) sama czuje się niezręcznie przy takich
      spotkaniach, nie wie, jak zachować. Z jednej strony (prawdopodobnie) rodzina
      byłego nie jest z Toba bezpośrednio skonfliktowana, więc wypada się przywitać. Z
      drugiej strony - nie jesteś już ich rodziną, nie czują się zobowiązani do
      prowadzenia z Tobą towarzyskich rozmówek, może poczuwają się do jakiejś
      solidarności z facetem, którego porzuciłaś - stąd chłód i brak odpowiedzi na
      wiadomość.
      Myslę, że nie powinnasz się przejmować - jest mało prawdopodobne, że do tego
      stopnia nie mają co robić, żeby przy każdym spotkaniu obgadywać Cię i się z
      Ciebie naśmiewać (a zwł. z tego, że powiedziałaś komuś "cześć").
      Jeśli zależy Ci na stosunkach dyplomatycznych, grzecznie mów wszystkim dzień
      dobry i tyle.
      • anusien Re: jaki stosunek do ex i jego bliskich??? 26.08.09, 20:40
        Dziekuje bardzo ze udzielenie odpowiedzi!Bardzo mi pomogla w obiektywnym
        spojrzeniu na ta sprawe.:)pozdrawiam
    • mrowkojad2 Re: jaki stosunek do ex i jego bliskich??? 26.08.09, 16:18
      O rany, takiego strumienia świadomości dawno nie czytam. Stosuj jakąś
      interpunkcję, o przecinki nie proszę, ale może chociaż kropki.
      • alfika Re: jaki stosunek do ex i jego bliskich??? 28.08.09, 02:43
        "strumien świadomości" to okreslenie wzięte prosto ze szkoły,
        prawda?

        ps. a może w życiu chodzi o to, by zrozumieć bliźniego, a nie
        wytykać mu choćby... zły styl?
        mam nadzieję, że nie trafisz na błąd ortograficzny przy wołaniu o
        ratunek ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja