agrafka781
28.08.09, 09:37
Mieszkamy z mężem w domu po rodzicach- zajmujemy jedno piętro,
drugie zajmuje moja siostra z mężem i dzieckiem. Jak mojemu mężowi
się coś nie podoba - np. siostra nie zapuka jak przychodzi do nas to
zamiast sam jej powiedzieć, siedzi cicho, potem gada mi i ja mam
wszystkie nieporozumienia wyjaśniać bo mi niby zręczniej bo to moja
siostra. Wkurza mnie to. Mam rację?