iga32live 28.08.09, 17:41 i jak z taką sobie poradzic kiedy przede mna udaje mila a do swojego syna mmówi co tak naprawde myśli. Obydwoje nic nie pisna choc ja widze zmiane nastawienia mojego meża po odwiedzinach matki. mam powolii tego dość. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iga32live Re: teściowa toksyczna dyplomataka 28.08.09, 17:45 Możemacie jakies rady/ odrazu powiem ze rozmowy z mezem nic nie daja a do niej wole nie dzwonic by nie psuc sobie humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
szachula30 Re: teściowa toksyczna dyplomataka 28.08.09, 17:53 No to jedynym wyjściem jest chyba zmiana męża skoro rozmowy nic nie dają... Odpowiedz Link Zgłoś
iga32live Re: teściowa toksyczna dyplomataka 28.08.09, 18:05 powoli tez tak zaczynam myslec tylko mamy malego synka chyba nie powinnam patrzec tylko na siebie. W DODATKU szukam pracy i nie mam nawet mozliwosci finansowychby byc sama Odpowiedz Link Zgłoś
wolna.emocja Re: teściowa toksyczna dyplomataka 28.08.09, 18:58 Weż teściową weż męża i zrob konfrontację wiem że może być trudno ale wydaje mi się że burza z piorunami rozładuję atmosferę powiedz głosno co ci leży na wątrobię i popatrz na ich reakcję moze akurat okaże się że więcej Ci się wydaje niż jest w realu Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: teściowa toksyczna dyplomataka 29.08.09, 15:56 > wiem że może być trudno ale wydaje mi się że burza z piorunami rozładuję atmosf > erę wcale nie musi tak byc. moja tesciowa jest dokladnie taka sama i jakis czas temu doszlo do awantury, gdzie wrzod pekl po 9 latach. i bardzo dobrze, poniewaz wiem na 100 procent,na czym stoje ze wiecej do niej juz nie pojade ani ja sama nie chce jej wiecej znac oraz ogladac. Odpowiedz Link Zgłoś
bas-122 Re: teściowa toksyczna dyplomataka 29.08.09, 16:47 Przede wszystkim podajesz za mało szczegółów. Co znaczy "widze zmiane nastawienia mojego meża po odwiedzinach matki"? Jakich sytuacji to dotyczy? Nie wydaje mi sie by konfrontacja rzeczywiście pomogła. Wątpię by pomogło robienie awantury, bo właściwie o co, o to czego nie mówią wprost. Już prędzej spokojna rozmowa z mężem, o Twoich odczuciach. Może dopytywanie o szczegóły nastawienia męża, jego opinie, prośby o wyjaśnienie jego reakcji, szczególnie w okresie gdy obserwujesz jego zmianę nastawienia. Może wtedy coś powie. A może trzeba zapytać teściową "Mamo, co ja robię nie tak, nad czym powinnam popracować?" A jeśli Ci się tylko wydaje? Jeśli wyciągasz błędne wnioski? Odpowiedz Link Zgłoś
cichociemnylas Re: teściowa toksyczna dyplomataka 30.08.09, 09:43 A moze powiedz mezowi, ze kiedy wraca od swojej matki to mowi jej glosem i zastanawiasz sie ile wytrzymasz z facetem, ktory nie ma wlasnego zdania. Moze sie poklucicie, ale na pewno uderzy to w jego meskie ego, tez mam taka tesciowa i w moim wypadku taka riposta przyniosla dobry rezultat. Tzn. najpierw obraza majestatu meza (przyznaje, ze to cios ponizej pasa, ale zachowanie tesciowej i psucie naszego zwiazku - tez), ale pozniej zaczal ze na rozmawiac. Odpowiedz Link Zgłoś