Dodaj do ulubionych

impeachment lub zmieniana konstytucji

13.10.09, 14:51

wszystko jedno co, byle pozbyć się prezydenta ... i nie chodzi o
prezydenta UE ...
polskatimes.pl/stronaglowna/172395,berlin-i-paryz-szukaja-haka-na-prezydenta-klausa,id,t.html

tak oto Unia szanuje demokratyczny wybór suwerennego kraju.
Obserwuj wątek
        • remez2 Re: impeachment lub zmieniana konstytucji 13.10.09, 19:40
          veglie napisał:


          > Było już tak w historii,że Niemcy przy akceptacji Francji innych państw
          > "pomogli" Czechom(Czechosłowacji)dokonać wyboru.Na miejscu francuskich i
          > niemieckich dyplomatów byłbym ostrożny.
          Da liegt der Hund begraben.

          -----------
      • vargtimmen Re: Chyba wyciągasz wnioski na opak... 13.10.09, 17:32

        Jeśli można...

        Czesi mają prawo być (lub nie) wściekli na Klausa i go szykanować zgodnie z
        zasadami prawa. Ale, jeśli już teraz, europejskie potęgi wywierają na
        rząd/parlament Czech silny nacisk, by usunąć niewygodnego dla nich polityka, to
        oznacza, że już teraz, suwerenność małych państw w UE nie jest respektowana. Już
        powoli przestają udawać, kto tu rządzi, a kto ma słuchać.

        A po przyjęciu TL będzie jeszcze nieźlej.
        • hummer Nie znasz Czechów :) 13.10.09, 18:15
          vargtimmen napisał:

          >
          > Jeśli można...
          >
          > Czesi mają prawo być (lub nie) wściekli na Klausa i go szykanować zgodnie z
          > zasadami prawa. Ale, jeśli już teraz, europejskie potęgi wywierają na
          > rząd/parlament Czech silny nacisk

          Jeszcze się taki nie urodził, co by ich skłonił do czegoś czego nie chcą. Po
          dobroci załatwisz z nimi wszystko. Siłą nic.
          • vargtimmen Re: Nie znasz Czechów :) 13.10.09, 21:50
            hummer napisał:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > >
            > > Jeśli można...
            > >
            > > Czesi mają prawo być (lub nie) wściekli na Klausa i go szykanować zgodnie
            > z
            > > zasadami prawa. Ale, jeśli już teraz, europejskie potęgi wywierają na
            > > rząd/parlament Czech silny nacisk
            >
            > Jeszcze się taki nie urodził, co by ich skłonił do czegoś
            > czego nie chcą. Po dobroci załatwisz z nimi wszystko. Siłą nic.
            >

            Tak, są dobrze znani z silnego oporu wobec przemocy i aksamitnych powstań oraz
            rewolucji...

            ale

            ja pisałem o tym, że europejskie mocarstwa za nic mają czeską suwerenność.
            • hummer Jana Palacha znasz? 13.10.09, 21:55
              vargtimmen napisał:

              > Tak, są dobrze znani z silnego oporu wobec przemocy i aksamitnych powstań oraz
              > rewolucji...

              Jana Palacha znasz?
              pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Palach
              Troszeczkę tak zabrzmiało jakbyś czuł się lepszy od Czechów. Zdradzisz dlaczego
              takim się czujesz?

              Hitler mawiał o Czechach, że są jak rowerzyści. Kiedy wieje pochylają głowy i
              jadą dalej.
              • vargtimmen Re: Jana Palacha znasz? 13.10.09, 22:41
                hummer napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > Tak, są dobrze znani z silnego oporu wobec przemocy i aksamitnych powstań
                > oraz
                > > rewolucji...
                >
                > Jana Palacha znasz?

                Tak, to jednostka.

                >
                > Troszeczkę tak zabrzmiało jakbyś czuł się lepszy od Czechów.
                >

                Nie, troszkę tylko podkpiwam z Twojej tezy, że ich do niczego przemocą zmusić
                się nie da. W czasie IIWW zachowywali się bardzo ulegle. A ich słynne przysłowie
                to: "kto utecze, ten wyhral" wink


                > Zdradzisz dlaczego takim się czujesz?

                Nie, nie czuję się lepszy, ale Czesi nie są dla mnie ideałem niepokorności.

                >
                > Hitler mawiał o Czechach, że są jak rowerzyści.
                > Kiedy wieje pochylają głowy i jadą dalej.
                >

                Ludzie, jak ludzie.
                Polecam film: "Obsługiwałem angielskiego króla".
                Znasz? Ciekawie mówi o czeskiej duszy.
                • hummer Re: Jana Palacha znasz? 13.10.09, 23:38
                  vargtimmen napisał:

                  > hummer napisał:
                  >
                  > > vargtimmen napisał:
                  > >
                  > > > Tak, są dobrze znani z silnego oporu wobec przemocy i aksamitnych p
                  > owstań
                  > > oraz
                  > > > rewolucji...
                  > >
                  > > Jana Palacha znasz?
                  >
                  > Tak, to jednostka.

                  Jednostka źle, bo w Czechach. Społeczność, źle bo w Szwecji smile

                  > > Troszeczkę tak zabrzmiało jakbyś czuł się lepszy od Czechów.
                  > >
                  >
                  > Nie, troszkę tylko podkpiwam z Twojej tezy, że ich do niczego przemocą zmusić
                  > się nie da. W czasie IIWW zachowywali się bardzo ulegle. A ich słynne przysłowi
                  > e
                  > to: "kto utecze, ten wyhral" wink

                  Klaus ucieka przed TL czy walczy? smile Nie zawsze ostatnich gryzą psy. Jeśli się
                  ma łeb na karku można sporo utargować. Gdyby było prawdą to co piszesz o
                  Czechach TL już dawno byłby ratyfikowany.

                  > > Zdradzisz dlaczego takim się czujesz?
                  >
                  > Nie, nie czuję się lepszy, ale Czesi nie są dla mnie ideałem niepokorności.

                  A kto jest?

                  > >
                  > > Hitler mawiał o Czechach, że są jak rowerzyści.
                  > > Kiedy wieje pochylają głowy i jadą dalej.
                  > >
                  >
                  > Ludzie, jak ludzie.
                  > Polecam film: "Obsługiwałem angielskiego króla".
                  > Znasz? Ciekawie mówi o czeskiej duszy.

                  Nie znam, a kogo to?
                  • vargtimmen Re: Jana Palacha znasz? 13.10.09, 23:44
                    hummer napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    > > hummer napisał:
                    > >
                    > > > vargtimmen napisał:
                    > > >
                    > > > > Tak, są dobrze znani z silnego oporu wobec przemocy i aksamit
                    > nych p
                    > > owstań
                    > > > oraz
                    > > > > rewolucji...
                    > > >
                    > > > Jana Palacha znasz?
                    > >
                    > > Tak, to jednostka.
                    >
                    > Jednostka źle, bo w Czechach. Społeczność, źle bo w Szwecji smile
                    >

                    Generalizacja źle, kolektywizm źle smile

                    Teraz dobrze?


                    > > > Troszeczkę tak zabrzmiało jakbyś czuł się lepszy od Czechów.
                    > > >
                    > >
                    > > Nie, troszkę tylko podkpiwam z Twojej tezy, że ich do niczego przemocą zm
                    > usić
                    > > się nie da. W czasie IIWW zachowywali się bardzo ulegle. A ich słynne prz
                    > ysłowi
                    > > e
                    > > to: "kto utecze, ten wyhral" wink
                    >
                    > Klaus ucieka przed TL czy walczy? smile Nie zawsze ostatnich gryzą
                    > psy. Jeśli się ma łeb na karku można sporo utargować. Gdyby było
                    > prawdą to co piszesz o Czechach TL już dawno byłby ratyfikowany.
                    >

                    Zgoda, Klaus pokazuje charakter. Tylko czemu Klausa bronisz, a Kaczyńskiego, za
                    to samo, tępiłeś?


                    > > > Zdradzisz dlaczego takim się czujesz?
                    > >
                    > > Nie, nie czuję się lepszy, ale Czesi nie są dla mnie ideałem niepokorności.


                    >
                    > A kto jest?
                    >

                    Spartanie.

                    > > >
                    > > > Hitler mawiał o Czechach, że są jak rowerzyści.
                    > > > Kiedy wieje pochylają głowy i jadą dalej.
                    > > >
                    > >
                    > > Ludzie, jak ludzie.
                    > > Polecam film: "Obsługiwałem angielskiego króla".
                    > > Znasz? Ciekawie mówi o czeskiej duszy.
                    >
                    > Nie znam, a kogo to?
                    >


                    Menzel wg Hrabala, o czasach IIWW.

                    O Czechu - konformiście.
                    • hummer Re: Jana Palacha znasz? 14.10.09, 00:04
                      vargtimmen napisał:
                      > Zgoda, Klaus pokazuje charakter. Tylko czemu Klausa bronisz, a Kaczyńskiego, za
                      > to samo, tępiłeś?

                      Bo Klaus jest prezydentem narodu, a Kaczyński prezydentem partii. Poza tym, Europa jest laicka. Rozdział kościoła od państwa to tylko kwestia czasu. Czesi są laiccy z założenia, więc nie ma tego problemu.

                      No i najważniejsze, Klaus sprawuje urząd samodzielnie. Nic mi nie wiadomo o bracie, sterującym zza pleców (genialnym strategu), który tak pokierował bratem, że ten powiedział, że ratyfikuje, jak Irlandczycy ratyfikują. Biedak musiał dotrzymać słowa i ratyfikować swój sukces z bratem i Fotygą.


                      > > > > Zdradzisz dlaczego takim się czujesz?
                      > > >
                      > > > Nie, nie czuję się lepszy, ale Czesi nie są dla mnie ideałem niepok
                      > orności.
                      >
                      >
                      > >
                      > > A kto jest?
                      > >
                      >
                      > Spartanie.

                      Czesi są i mają się dobrze, Spartan trzeba wykopywać smile

                      > > > >
                      > > > > Hitler mawiał o Czechach, że są jak rowerzyści.
                      > > > > Kiedy wieje pochylają głowy i jadą dalej.
                      > > > >
                      > > >
                      > > > Ludzie, jak ludzie.
                      > > > Polecam film: "Obsługiwałem angielskiego króla".
                      > > > Znasz? Ciekawie mówi o czeskiej duszy.
                      > >
                      > > Nie znam, a kogo to?
                      > >
                      >
                      >
                      > Menzel wg Hrabala, o czasach IIWW.
                      >
                      > O Czechu - konformiście.

                      Znaczy się o Klausie? smile

                      A to czytałeś?

                      wyborcza.pl/1,85122,4463026.html
                      Jak się zagłębić w Hrabala to myślę, że porażające może być dla polskiego czytelnika, że on się nie wstydzi przyznać do własnego strachu. Na przykład mówi, że jeździł po Pradze bez celu autobusami, żeby go służba bezpieczeństwa nie mogła zastać w domu

                      I tak się bał, że aż sam siebie trzymał za rękę.

                      Na mnie to zdanie zrobiło ogromne wrażenie. Nie znam takiej deklaracji polskiego pisarza, czy narratora, który by się przyznał do strachu. Bo strach - mam takie wrażenie - jest w kulturze polskiej rzeczą wstydliwą. Jak strach, to od razu tchórz. U nas pisarz, który by się ukrywał w stanie wojennym przed esbecją, napisałby raczej, jak przechytrzył tajniaków, jak robił ich w konia, a nie - że się bał. Pamiętam, jak rozmawiałem ze znanym czeskim fotografem Janem Saudkiem. Mówił, że kiedy w połowie lat 50. składał przysięgę wojskową i przysięgał wierność komunizmowi, a śmierć Churchillowi, to jednocześnie pilnie uczył się, jak powiedzieć po angielsku: "Nie strzelajcie! Jestem Czechosłowakiem! Poddaję się!". Co nie znaczy, że jak ktoś jest Czechosłowakiem, to się musi poddawać, bo istnieje mnóstwo aktów odwagi Czechów, a przed wiekami był to nawet naród rebeliantów.


                      .

                      Choćby piloci czechosłowaccy w II wojnie światowej. O Dywizjonie 303 musi Sabaton zaśpiewać, tak by usłyszał świat. Podobnie z Wizną.

                      Czy znowu muszą nas odkopywać jacyś archeolodzy? smile
      • grand_bleu Re: Chyba wyciągasz wnioski na opak... 13.10.09, 19:52
        taziuta napisał:

        > grand_bleu napisała:
        >
        > /.../
        > > tak oto Unia szanuje demokratyczny wybór suwerennego kraju.

        >
        > No właśnie Unia szanuje. To Klaus go nie szanuje.
        > To zdaje się jeszcze większa cholera od naszego Kaczusia...

        w jaki sposób Klaus nie szanuje demokracji?
        • taziuta Re: Chyba wyciągasz wnioski na opak... 13.10.09, 20:10
          grand_bleu napisała:

          > > grand_bleu napisała:

          > > tak oto Unia szanuje demokratyczny wybór suwerennego kraju.


          > w jaki sposób Klaus nie szanuje demokracji?

          Piszesz jedno, a co innego masz na myśli? Napisałaś o wyborze,
          teraz pytasz o demokrację???

          Czesi dokonali wyboru, a Klaus go nie szanuje.
          Wie lepiej, najwyraźniej...
          • grand_bleu Re: Chyba wyciągasz wnioski na opak... 13.10.09, 20:30
            taziuta napisał:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > > grand_bleu napisała:
            >
            > > > tak oto Unia szanuje demokratyczny wybór suwerennego kraju.
            >

            >
            > > w jaki sposób Klaus nie szanuje demokracji?
            >
            > Piszesz jedno, a co innego masz na myśli? Napisałaś o wyborze,
            > teraz pytasz o demokrację???

            szacunek dla demokratycznego wyboru = szacunek dla demokracji =>
            myśl jest ta sama smile


            >
            > Czesi dokonali wyboru, a Klaus go nie szanuje.
            > Wie lepiej, najwyraźniej...

            W Czechach było referendum?
            • hummer I szacunek dla Skandynawów? :) 13.10.09, 20:52
              grand_bleu napisała:


              > > Piszesz jedno, a co innego masz na myśli? Napisałaś o wyborze,
              > > teraz pytasz o demokrację???
              >
              > szacunek dla demokratycznego wyboru = szacunek dla demokracji =>
              > myśl jest ta sama smile

              Wraz z ich zwyczajami też?
            • taziuta Re: Chyba wyciągasz wnioski na opak... 13.10.09, 21:06
              grand_bleu napisała:

              > taziuta napisał:


              > > Czesi dokonali wyboru, a Klaus go nie szanuje.
              > > Wie lepiej, najwyraźniej...

              > W Czechach było referendum?

              A czeski parlament, który ratyfikował TL, został wybrany przez
              Marsjan?! Postanowili wybrać wariant taki sam jak 26 pozostałych
              krajów Europy, w których też nie było referendum. Mieli takie
              prawo. smile
              • grand_bleu hm :) 13.10.09, 21:10
                a prezydent? przez kogo został wybrany, przez Venusjanki? wink

                póki co, żadnego prawa nie złamał ... o cóż więc chodzi? smile
                • taziuta Re: hm :) 13.10.09, 21:23
                  grand_bleu napisała:

                  > a prezydent? przez kogo został wybrany, przez Venusjanki? wink

                  Tyle, że ichnia Konstytucja podobnie jak nasza, czyni prezydenta
                  figurantem, który ma obowiązek podpisać to co uchwali parlament,
                  lub skierować zapytanie do TK, co zresztą Klaus zrobił.

                  Klausa wybrano do reprezentacji, a parlament do podejmowania
                  decyzji. Czumasz różnicę? smile

                  > póki co, żadnego prawa nie złamał ... o cóż więc chodzi? smile

                  Póki co Klaus stosuje obstrukcję procesu decyzyjnego...

                  • grand_bleu Re: hm :) 13.10.09, 22:35
                    taziuta napisał:

                    > grand_bleu napisała:
                    >
                    > > a prezydent? przez kogo został wybrany, przez Venusjanki? wink

                    >
                    > Tyle, że ichnia Konstytucja podobnie jak nasza, czyni prezydenta
                    > figurantem, który ma obowiązek podpisać to co uchwali parlament,
                    > lub skierować zapytanie do TK, co zresztą Klaus zrobił.
                    >
                    > Klausa wybrano do reprezentacji, a parlament do podejmowania
                    > decyzji.

                    Gdyby było tak jak piszesz, traktat podpisywałby marszałek sejmu.


                    > > póki co, żadnego prawa nie złamał ... o cóż więc chodzi? smile

                    >
                    > Póki co Klaus stosuje obstrukcję procesu decyzyjnego...

                    Klaus dba o interes państwa. Zazdroszczę Czechom Klausa.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka