damakier1 13.11.09, 13:49 Jestem pełna podziwu, jak dzielnie dr Kochanowski wykonuje swe partyjne zadanie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
remez2 Re: RPO walczy z grypą? 13.11.09, 13:54 damakier1 napisała: > Jestem pełna podziwu, jak dzielnie dr Kochanowski wykonuje swe > partyjne zadanie. Ile on ma lat? Przekroczył już 90? Odpowiedz Link
taziuta Sieje panikę... 13.11.09, 14:53 damakier1 napisała: Re: RPO walczy z grypą? > Jestem pełna podziwu, jak dzielnie dr Kochanowski wykonuje swe > partyjne zadanie. Ale tego gostka nasz zasadniczy premier zdaje się nie może odwołać? Chyba żeby wszcząć prokuratorskie śledztwo, z praragrafu siania paniki, na przykład, a następnie stwierdzić, że RPO utracił etyczno- moralne predyspozycjie niezbędne na tym stanowisku, bo właśnie trwa prokuratorskie śledztwo (a to wystarczyło, w przypadku szefa CBA), i wybrać swojego... Odpowiedz Link
damakier1 Ale o co chodzi? 13.11.09, 15:39 taziuta napisał: Czy Kamiński rzetelnie pełnił funkcje szefa CBA i odwołano go niesłusznie? Czy Tusk odwołał go by na jego miejsce wsadzić swojego i móc swobodnie sie korumpować? Czy tak zrobił? Czy szef CBA nie jest podwładnym premiera i nie może być przez niego odwołany? Czy Tusk podejmował kiedykolwiek próby odwołania RPO lub kogokolwiek, kogo odwoływać nie ma prawa? Jeśli tak uważasz, to ciekawa jestem argumentów. Ale jeśli namoje pytania odpowiedź brzmi "nie", to nie rozumiem Twojego postu. Odpowiedz Link
taziuta Re: Ale o co chodzi? 13.11.09, 15:54 damakier1 napisała: > Czy Kamiński rzetelnie pełnił funkcje szefa CBA i odwołano go > niesłusznie? Tusk miał 2 lata na stwierdzenie czy Kamiński pełni swoją funkcję rzetelnie, czy nie rzetalnie, prawda? Więc nie za brak rzetelności go odwołano, lecz po tym jak wykrył aferę hazardową... > Czy Tusk odwołał go by na jego miejsce wsadzić swojego/.../? Czy tak zrobił? A czyż nie tak właśnie zrobił?! Przecież nie wsadził na miejsce Kamińskiego innego pisiaka, tylko kogoś, kto dwa razy się zastanowi zanim wykryje aferę wśród rządzących, po tym co spotkało Kamińskiego... > Czy szef CBA nie jest podwładnym premiera i nie może być przez niego odwołany? Jasne, może, a nawet powinien(?!) po tym jak wykrył aferę wśród rządzących... > Czy Tusk podejmował kiedykolwiek próby odwołania RPO lub > kogokolwiek, kogo odwoływać nie ma prawa? RPO Tusk nie ma prawa odwołać, ale sejm tak, jeśli by RPO zaczął kraść lub popełniać inne przestępstwa. A śledztwami w takich sprawach kieruje prokuratura sterowana jak wyżej. Tak więc jak się chce to każdego można skompromitować, tak jak to usiłowano w przypadku Kamińskiego... Odpowiedz Link
damakier1 Re: Ale o co chodzi? 13.11.09, 17:30 > Tusk miał 2 lata na stwierdzenie czy Kamiński pełni swoją funkcję > rzetelnie, czy nie rzetalnie, prawda? Więc nie za brak rzetelności > go odwołano, lecz po tym jak wykrył aferę hazardową... Zgoda, że powinien go odwołać na samym początku. Ale nie odwołał go po wykryciu afery hazardowej, tylko po tym, jak Kamiński zarzucił mu dokonanie przecieku. Nigdzie na świecie nikt nie będzie trzymał pracownika, który zarzuca przestępstwo swojemu szefowi. Ale ja nie pytałam ile lat miał Tusk na ocenę rzetelności Kamińskiego, tylko jak Ty ją oceniasz? > A czyż nie tak właśnie zrobił?! > Przecież nie wsadził na miejsce Kamińskiego innego pisiaka, tylko > kogoś, kto dwa razy się zastanowi zanim wykryje aferę wśród > rządzących, po tym co spotkało Kamińskiego... > Za stroną CBA: Paweł Wojtunik Urodził się 26 czerwca 1972 r. w Białobrzegach. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku. Ma dwoje dzieci. W Policji pracował od 1992 r. Od 1996 r. w pionie zwalczania przestępczości zorganizowanej Komendy Głównej Policji. Po utworzeniu Centralnego Biura Śledczego w 1996 r. pełnił w CBŚ ważne funkcje: najpierw naczelnika Wydziału, następnie naczelnika zarządu operacji specjalnych, zastępcy dyrektora CBŚ, dyrektora biura kryminalnego, a od grudnia 2007 r. szefa Centralnego Biura Śledczego. W 2007 r. przez pół roku był oddelegowany do Wielkiej Brytanii jako kandydat na oficera łącznikowego polskiej policji przy Ambasadzie RP w Londynie. Odbył służbę w Scotland Yard. Odznaczony brązową (2003) i srebrną (2009) odznaką „Zasłużony Policjant” oraz Brązowym Krzyżem Zasługi (2004). Masz jakieś wiadomości o oportunizmie Wojtunika, czy tylko tak sobie napisałeś? A jak Kamińskiego wybierano na szefa, to zdaje się za Pisu? I proszę, jaki był ostry. Skąd przypuszczenie, że Wojtunik sie nie wychyli? > RPO Tusk nie ma prawa odwołać, ale sejm tak, jeśli by RPO zaczął > kraść lub popełniać inne przestępstwa. Ale zauważyłeś, żeby Tusk próbował koogoś odwoływać bezprawnie? Bo, że sejm miałby prawo, gdyby RPO zaczął popełniać przestępstwa, to oczywiste i niewidzę problemu. A śledztwami w takich > sprawach kieruje prokuratura sterowana jak wyżej. Tak więc jak się > chce to każdego można skompromitować, tak jak to usiłowano w > przypadku Kamińskiego... W jakich sprawach zauważyłeś sterowanie prokuraturą za obecnego rządu? Jakieś przykłady? W jaki sposób usiłowano skompromitować Kamińskiego? A tak w ogóle, to podjęłam tę dyskusję, bo zadziwił mnie kierunek jakim poszedłeś. Spodziewałam się rozmowy o postawie RPO i oceny jego wystąpienia. Ewentualnie uwag na temat słuszności bądź nie w postepowaniu Ewy Kopacz. A Ty nagle, od sasa i lasa, o Tusku i Kamińskim. > Odpowiedz Link
taziuta Re: Ale o co chodzi? 13.11.09, 18:01 damakier1 napisała: > Ale ja nie pytałam ile lat miał Tusk na ocenę rzetelności > Kamińskiego, tylko jak Ty ją oceniasz? Kiepsko ją oceniam, ale jak wcześniej zauważyłem (i jak widzę też się zgadzasz) Tusk powinien był go odwołać już dawno, a tak skojarzenie nasuwa się samo... > /.../ Skąd przypuszczenie, że Wojtunik sie nie wychyli? Wydaje mi się, że to mądry człowiek, i dlatego tak przypuszczam, po tym co spotkało Kamińskiego... > Ale zauważyłeś, żeby Tusk próbował koogoś odwoływać bezprawnie? ... > W jakich sprawach zauważyłeś sterowanie prokuraturą za obecnego > rządu? Jakieś przykłady? > W jaki sposób usiłowano skompromitować Kamińskiego? Zauważyłem, że prokuratura wezwała Kamińskiego w charakterze podejrzanego po tym jak ujawnił aferę hazardową, mimo że sprawa w jakiej go wezwano, wydaje się być dęta. I właśnie to śledztwo prokuratorskie pozwoliło wielu peowiakom dezawuować słowa Kamińskiego, jako podejrzanego o popełnienie przestępstwa. Idę o zakład, że sprawa zostanie umorzona, jeśli już nie została. Wg mnie to bezprawie, takie wykorzystywanie prokuratury do podważania wiarygodności kogoś kto wykrył w rządzie Tuska taką aferę... > A tak w ogóle, to podjęłam tę dyskusję, bo zadziwił mnie kierunek > jakim poszedłeś. Spodziewałam się rozmowy o postawie RPO i oceny > jego wystąpienia. Ewentualnie uwag na temat słuszności bądź nie w > postepowaniu Ewy Kopacz. 1. Co do RPO to dobrze go podsumował poseł lewicy, który uważa że Kochanowski powinien zasięgnąć porady specjalisty od głowy. Dla mnie to też oczywiste. 2. Kopacz popieram, nie widzę sensu wydawania setek milionów na szczepionkę przeciw grypie o łagodniejszym przebiegu od zwykłej grypy sezonowej. > A Ty nagle, od sasa i lasa, o Tusku i Kamińskim. Tusk to mój "ulubiony" polityk. To pewnie stąd... Odpowiedz Link
damakier1 Re: Ale o co chodzi? 13.11.09, 19:26 > Tusk to mój "ulubiony" polityk. To pewnie stąd... Uważaj żeby nie Było z Tobą jak z tym studentem zoologii, co tylko o dżdżownicy sie nauczył... Odpowiedz Link
bikej5 Re: RPO walczy z grypą? 13.11.09, 19:55 damakier1 napisała: > Jestem pełna podziwu, jak dzielnie dr Kochanowski wykonuje swe > partyjne zadanie. Pan Kochanowski nie byłby sobą ,gdyby nie próbował zaistnieć w kuriozalny (dla wszystkich) sposób.Zwykły pryk,który przez partyjne rozdanie, znalazł się na tym stanowisku zupełnie przypadkowo. Odpowiedz Link