Propagowanie mańkuctwa :)

17.11.09, 04:39
Dla wielu osób obrona praw mniejszości seksualnych to propagowanie
homoseksualizmu. Świetnie ten argument 'podsumowuje' Tojajurek na
forum DDD, na przykładzie mniejszości leworęcznej. smile

Link do postu Tojajurka
    • humbak Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 07:15
      Dla wielu osób propagowanie homoseksualizmu to obrona praw mniejszoścismile
    • vargtimmen Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 11:27
      taziuta napisał:

      > Dla wielu osób obrona praw mniejszości seksualnych
      > to propagowanie homoseksualizmu.

      O, czy naprawdę znasz kogoś takiego? wink


      > Świetnie ten argument 'podsumowuje' Tojajurek na
      > forum DDD, na przykładzie mniejszości leworęcznej. smile
      >

      Wiem, że Tojajurek tu zagląda, więc tu napiszę, bo coś obiecałem Gospodyni DDD.

      Tojajurek popełnił małe arcydziełko erystyczne.

      W swojej paraleli zabił dwie najważniejsze kwestie:

      1) Leworęczność jest wrodzona, aktywność homoseksualna niekoniecznie, jest to
      złożony wzorzec zachowania, na który może mieć wpływ otoczenie społeczne. W
      szczególności, nigdy nie słyszałem o homoseksualnych niemowlętach, a o
      leworęcznych, tak...

      2) Leworęczność nie pociąga za sobą żadnych znaczących skutków społecznych. Nie
      wpływa na strukturę rodziny, prokreację, wychowanie dzieci. Homoseksualizm, zaś
      - tak.

      W związku z tym, porównanie jest tyleż efektowne, co powierzchowne. Pomniejsze
      smaczki pomijam.
      Z sympatią smile
      • ka.mu Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 23:24
        Oj, logika szwankuje:
        > 1) Leworęczność jest wrodzona, aktywność homoseksualna niekoniecznie, jest to
        > złożony wzorzec zachowania, na który może mieć wpływ otoczenie społeczne. W
        > szczególności, nigdy nie słyszałem o homoseksualnych niemowlętach, a o
        > leworęcznych, tak...

        Czyli słyszałeś o niemowlętach hetero?
        Hmmm
        • vargtimmen Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 23:45
          ka.mu napisała:

          > Oj, logika szwankuje:

          Ojej, zobaczę...

          > > 1) Leworęczność jest wrodzona, aktywność
          > > homoseksualna niekoniecznie, jest to
          > > złożony wzorzec zachowania, na który może mieć
          > > wpływ otoczenie społeczne. W
          > > szczególności, nigdy nie słyszałem o homoseksualnych niemowlętach, a o
          > > leworęcznych, tak...
          >
          > Czyli słyszałeś o niemowlętach hetero?
          > Hmmm


          Złapałaś mnie. Nie słyszałem o niemowlętach hetero... prawdę mówiąc, wcale nie
          słyszałem o orientacji seksualnej niemowląt... a jaka była teza, którą przestawiłem?

          Pozdrawiam smile
          • grand_bleu oj! 18.11.09, 00:15

            vargtimmen napisał:

            > ka.mu napisała:
            >
            > > Oj, logika szwankuje:
            >
            > Ojej, zobaczę...
            >
            > > > 1) Leworęczność jest wrodzona, aktywność
            > > > homoseksualna niekoniecznie, jest to
            > > > złożony wzorzec zachowania, na który może mieć
            > > > wpływ otoczenie społeczne. W
            > > > szczególności, nigdy nie słyszałem o homoseksualnych
            niemowlętach,
            > a o
            > > > leworęcznych, tak...
            > >
            > > Czyli słyszałeś o niemowlętach hetero?
            > > Hmmm
            >
            >
            > Złapałaś mnie.

            czy aby nie za szybko to napisałeś ?


            Kamu sygeruje brak logiki, sprawdźmy u kogo ten brak wystapił ...


            > Nie słyszałem o niemowlętach hetero... prawdę mówiąc, wcale nie
            > słyszałem o orientacji seksualnej niemowląt... a jaka była teza,
            którą przestawiłem?

            (w skrócie) napisałeś, że aktywność homoseksualna niekoniecznie jest
            wrodzona i że nigdy nie słyszałeś o homoseksualnych niemowlętach =>
            nie napisałeś, ani nie zasugerowałeś, że słyszałeś o niemowlętach
            hetero => sugestia przedstawiona w formie pytania jakobyś słyszał (o
            niemowlętach hetero) jest nieuprawniona.


            pozdrawiam, z żelazną logiką

            ta paczula wink
            • hummer Re: oj! 18.11.09, 01:52
              Oj - czyli zaparcie. smile
              • grand_bleu Re: oj! 18.11.09, 10:14
                hummer napisał:

                > Oj - czyli zaparcie. smile

                oj! to do lekarza, szybciutko! smile
                • tojajurek Czemu się tak ograniczamy? 18.11.09, 15:34
                  Stale o homoseksualnych facetach (głównie), paniach (co nieco) i
                  niemowlętach (szczątkowo).
                  A co z homoseksualnymi słoniami, że nie wspomnę o psach, królikach i
                  pomniejszych zwierzątkach?
                  Ciekawe, kto je uczy takich zboczonych praktyk?
                  A mówi się, że to wszystko stworzenia boskie.
                  Skaranie boskie!
                  • vargtimmen Re: Czemu się tak ograniczamy? 18.11.09, 16:11
                    > A co z homoseksualnymi słoniami, że nie wspomnę o psach, królikach
                    > i pomniejszych zwierzątkach?

                    Jak np. pingwiny?

                    Jak to co?

                    Ciemogród dyskryminujue:

                    Na początku para pingwinów zaczęła opiekować się kamieniami. Kładły je
                    między nogami i wysiadywały. Ale szybko przestało im to wystarczać. Geje
                    zakradały się do gniazd innych pingwinów i porywały ich jajka.

                    (...)

                    W obronie pozostałych ptaków stanęli pracownicy ogrodu zoologicznego. Para
                    gejów został złapana i przeniesiona na inny wybieg. "Z naszej strony nie jest to
                    żadna dyskryminacja. Po prostu ich zachowanie groziło poważnymi konsekwencjami
                    dla całego stada" - poinformowano



                    http://www.dziennik.pl/swiat/article272987/Geje_pingwiny_kradly_dzieci.html


                    ruchy gejowskie stają w obronie praw ptaka, a zwolennicy postępu promują w
                    przedszkolach:

                    dziecko.trojmiasto.pl/Homoseksualne-pingwiny-opowiadaja-o-tolerancji-n34891.html

                    I byłoby wspaniale, ale niestety, jest łyżka dziegdziu:


                    Były przez sześć lat ikonami amerykańskich gejów. Pingwiny Magellana, samce
                    Harry i Pepper, tworzyły szczęśliwą parę w zoo w San Francisco.

                    Wysiedziały kilka jaj i zaadoptowały porzucone pisklę. Homoseksualna sielanka
                    jednak się skończyła, gdy pracownicy zoo wpuścili do zagrody z pingwinami samicę
                    Lindę, której partner niedawno zmarł.

                    Harry natychmiast zakochał się w Lindzie i porzucił Peppera. Co gorsza, w ciągu
                    kilku dni Linda zniosła dwa jajka. Pepper szalał z zazdrości. Trzeba było go
                    usunąć do innej zagrody.


                    http://www.rp.pl/artykul/343023,336204_Samica_rozbila_gejowski__zwiazek_pingwinow.html
    • grand_bleu Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 12:28
      taziuta napisał:

      > Dla wielu osób obrona praw mniejszości seksualnych to propagowanie
      > homoseksualizmu. Świetnie ten argument 'podsumowuje' Tojajurek na
      > forum DDD, na przykładzie mniejszości leworęcznej. smile
      >
      > Link do postu Tojajurka

      Skoro podałes linka do Tojajurka, pozwolę sobie przytoczyć tu moja
      odpowiedź smile

      tojajurek napisał:

      > Statystycznie jest w społeczeństwach ok. 2% mańkutów.
      > Aliści normą jest praworęczność.

      Tak, normą jest praworęczność

      > Nawet pismo (ręczne, rzecz jasna)
      > zostało stworzone dla praworęcznych, piszących od lewej do prawej.
      > Większość narzędzi, nawet głupie nożyczki, jest sporządzona dla
      > praworęcznych.

      Trudno zaprzeczyć.

      > Leworeczność jest odchyleniem od normy.

      Skoro praworęczność jest normą, siłą rzeczy leworeczność jest
      odchyleniam od normy. Podobnie jak oburęczność, która również od
      normy odbiega.



      > W minionych wiekach nie
      > tolerowano leworęcznych, uważając, że należy ich leczyć
      > z "dziwactwa" i przyuczać na siłę do pisania, a nawet strzelania z
      > karabinu, przy użyciu prawej ręki.

      W minionych wiekach ... zwracam uwagę na słowo, którego
      użyłeś w "minionych" => cos się w tym temacie zmieniło, nieprawdaż?


      > Do dziś ortodoksyjni mahometanie
      > mają z tym poważny problem, gdyż uważają lewą rękę za "nieczystą",
      > którą można co najwyżek podcierać tyłek.

      Mahometanie pewnie tak, jednak żyjemy w Europie, a tu
      prawo nie dyskryminuje leworęcznych.


      > Niestety istnieją nawet organizacje zrzeszające tych zboczeńców,
      > którzy ośmielają sie wręcz propagować swój styl życia.

      Jak to propagować? Przecież leworeczności, podobnie jak
      homoseksualizmu propagować się nie da, tak słyszałam.


      > Ba, nawet
      > domagają się (i to skutecznie) produkowania nożyczek dla mańkutów.

      Domagają się od kogo, od państwa? Jeśli jest zapotrzebowanie na
      nożyczki dla leworęcznych, to one się na rynku pojawią, zgodnie z
      zasadą podaży i popytu, państwu nic do tego. Mnie też nic do tego.



      > Nie wiem jak zdrowa część społeczeństwa może tolerować takich
      > genetycznych popaprańców?


      po pierwsze - leworęczność, praworęczność, orientacja seksualna - to
      dziedziny, które należą do tzw sfery prywatnej człowieka => nie
      widzę powodu, aby mnie o tym informować.

      po drugie - w Polsce, zarówno ludzie leworęczni, jak i
      homoseksualiści maja takie same prawa jak praworęczni i hetero. O
      cóż więc chodzi?
      • remez2 Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 12:32
        W oparciu o komentarz do postu Tojajurka gratuluję poczucia humoru. Duża rzecz.
        • grand_bleu Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 12:52
          Zostawmy poczucie humoru, czekam na Twój komentarz merytoryczny.
          • remez2 Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 13:00
            grand_bleu napisała:

            > Zostawmy poczucie humoru,
            Wtedy życie staje się nieznośne.
            > czekam na Twój komentarz merytoryczny.
            Napisałem na DDD.
            A serio - nie interesuje mnie cudza orientacja seksualna i uważam, że nie
            powinna być przedmiotem zainteresowania osób trzecich. Podobnie nie interesuje
            mnie cudza wiara.
            • grand_bleu Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 13:04

              > A serio - nie interesuje mnie cudza orientacja seksualna i uważam,
              że nie
              > powinna być przedmiotem zainteresowania osób trzecich. Podobnie
              nie interesuje
              > mnie cudza wiara.

              Super!
              Przynajmniej w tym temacie się zgadzamy.
      • taziuta Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 14:18
        grand_bleu napisała:

        Napisałaś poważną odpowiedź do żartobliwego postu.
        I jeszcze chcesz merytorycznej odpowiedzi?
        Się nie da... smile
        • vargtimmen Humor zaangażowany ;) 17.11.09, 14:29

          Ach, ta dialektyka wink

          Konwencja Tojajurka jest żartobliwa, ale treścią jest paralela i odniesienie do
          meritum dyskusji. Paczula, jak mi się zdaje, przyjęła założenia paraleli i w tej
          samej konwencji odpowiedziała na temat meritum, co chyba komuś umknęło...

          A że, w istocie, o meritum chodzi, wynika jasno z treści leadu Twojego wątku.
    • woda_woda Re: Propagowanie mańkuctwa :) 17.11.09, 14:42
      Świetnie ten argument 'podsumowuje' Tojajurek na
      > forum DDD, na przykładzie mniejszości leworęcznej. smile


      Owszem, ale obawiam się, że nie każdy zrozumie paralelę smile
      • grand_bleu przepraszam Wodo, ale 17.11.09, 14:51

        > Owszem, ale obawiam się, że nie każdy zrozumie paralelę smile

        to jest zdanie, z którego nic, absolutnie nic nie wynika.
        że też Ci nie szkoda czasu na pisanie tak jałowych tekstów.
        • vargtimmen Re: przepraszam Wodo, ale 17.11.09, 15:00
          grand_bleu napisała:

          > że też Ci nie szkoda czasu na pisanie tak jałowych tekstów.

          To jest zrobione sprytnie: są jałowe, ale krótkie wink
          • grand_bleu w obronie Wody :) 17.11.09, 15:06
            vargtimmen napisał:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > że też Ci nie szkoda czasu na pisanie tak jałowych tekstów
            .
            >
            > To jest zrobione sprytnie: są jałowe, ale krótkie wink

            jałowe, krótkie, ale bywa, że dowcipne wink

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,102908862,103111767,Re_pies_.html
            • vargtimmen :))) 17.11.09, 15:21
              grand_bleu napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > grand_bleu napisała:
              > >
              > > > że też Ci nie szkoda czasu na pisanie tak jałowych tekstów
              >
              .
              > >
              > > To jest zrobione sprytnie: są jałowe, ale krótkie wink
              >
              > jałowe, krótkie, ale bywa, że dowcipne wink

              dla mnie bomba smile))

              chapeaux bas!
              • taziuta Re: :))) 17.11.09, 15:35
                vargtimmen napisał:

                > grand_bleu napisała:
                >
                > > jałowe, krótkie, ale bywa, że dowcipne wink

                > dla mnie bomba smile))
                >
                > chapeaux bas!

                Wydawało mi się, że nie lubicie jak Was obgadywać... uncertain

                P.S.
                Albo oboje nie chwyciliście paraleli Tojajurka,
                albo świetnie się maskujecie i nas podpuszczacie.
                Mam nadzieję, że to to drugie. smile
                • vargtimmen Re: :))) 17.11.09, 15:49
                  taziuta napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > grand_bleu napisała:
                  > >
                  > > > jałowe, krótkie, ale bywa, że dowcipne wink
                  >
                  > > dla mnie bomba smile))
                  > >
                  > > chapeaux bas!
                  >
                  > Wydawało mi się, że nie lubicie jak Was obgadywać... uncertain
                  >

                  Bo to prawda, ale Wodzie tego nie idzie wytłumaczyć.


                  > P.S.
                  > Albo oboje nie chwyciliście paraleli Tojajurka,
                  > albo świetnie się maskujecie i nas podpuszczacie.
                  > Mam nadzieję, że to to drugie. smile


                  Może zróbmy tak. Ty mi ją wyjaśnisz, a ja Ci wtedy powiem, czy chwyciłem. Tak, z
                  góry, nie chcę się zarzekać.
                  • woda_woda Re: :))) 17.11.09, 15:57
                    > Bo to prawda, ale Wodzie tego nie idzie wytłumaczyć.

                    Byłabym wdzięczna, gdybyś przestał zajmować się moją osobą.
                    • vargtimmen Re: :))) 17.11.09, 16:00
                      woda_woda napisała:

                      > > Bo to prawda, ale Wodzie tego nie idzie wytłumaczyć.
                      >
                      > Byłabym wdzięczna, gdybyś przestał zajmować się moją osobą.

                      Oczywiście, w tym momencie.
                      • tojajurek Ludzie, zejdźta ze mnie tyż :) 17.11.09, 16:21
                        Ale - tak czy owak - paralele bywają użyteczne dla zobrazowania
                        istoty sprawy, jak pokazuje poniższa stara anegdota:

                        Ślepy od urodzenia Abram Garfunkel pije mleko i wzdycha.
                        - Gdybym tylko wiedział, jak to mleko wygląda!...
                        - Mleko jest białe – odpowiada mu przyjaciel jego Tobiasz.
                        - A co to jest białe?
                        - Jakby ci wytłumaczyć? Łabędź jest biały.
                        - A skąd ja wiem, jak wygląda łabędź? - pyta nieszczęśliwy Abram.
                        - Łabędź to taki ptak z krzywą szyją - tłumaczy Tobiasz.
                        - A co to jest krzywy?
                        - Krzywy...krzywy... no, złap mnie na przykład za rękę. Teraz ją
                        zginam i ona jest krzywa...
                        Abram obmacuje zgięte ramię Tobiasza i mówi:
                        - Dziękuję ci Tobiaszu! Teraz już wiem, jak wygląda mleko.
                        • vargtimmen Schodzem! 18.11.09, 00:01

                          https://img.interia.pl/facet/nimg/6/e/Andrzej_Mleczko_3222341.jpg
                • grand_bleu Re: :))) 17.11.09, 16:16
                  taziuta napisał:

                  > vargtimmen napisał:
                  >
                  > > grand_bleu napisała:
                  > >
                  > > > jałowe, krótkie, ale bywa, że dowcipne wink
                  >
                  > > dla mnie bomba smile))
                  > >
                  > > chapeaux bas!
                  >
                  > Wydawało mi się, że nie lubicie jak Was obgadywać... uncertain

                  Taziuto, to chwalić juz też nie można? wink))

                  ale jak sobie życzysz - ja nie będę pisała o Wodzie, Ty nie będziesz
                  pisał o mnie, a jak Sclavus następnym razem zacznie mnie obgadywać, przyjdziesz i
                  zwrócisz mu uwagę smile

                  >
                  > P.S.
                  > Albo oboje nie chwyciliście paraleli Tojajurka,
                  > albo świetnie się maskujecie i nas podpuszczacie.
                  > Mam nadzieję, że to to drugie. smile

                  a jeśli paralela, to dyskutować już nie można?

                  a tak w ogóle, znam lepszą paralelę, chcesz?
                  • grand_bleu ups 17.11.09, 16:18

                    >
                    > Taziuto, to chwalić juz też nie można? wink))
                    >
                    > ale jak sobie życzysz - ja nie będę pisała o Wodzie, Ty nie
                    będziesz
                    > pisał o mnie, a jak Sclavus następnym razem zacznie mnie obgadywać, przyjdziesz i
                    > zwrócisz mu uwagę smile

                    przepraszam, pomyliłam linki smile))

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,102831965,102881736,Re_My_to_znaczy_kto_.html
                    • grand_bleu Re: ups 17.11.09, 16:21
                      swoja drogą ciekawe, ze TA rozmowa się na FK zachowała, podczas, gdy
                      np. nasze, zupełnie niewinne - były usuwane.
                    • taziuta Re: ups 17.11.09, 18:19
                      grand_bleu napisała:

                      > /.../ a jak Sclavus następnym razem zacznie mnie obgadywać,
                      przyjdziesz i zwrócisz mu uwagę smile


                      Na FK już nie będę zwracać, bo potem muszę rozwiązywać testy... smile

                      P.S.
                      nie zauważyłem tamtej uwagi, bo nie czytam wszystkiego.
        • hummer Ponoć bezpośredni zwrot do kogoś 17.11.09, 16:15
          grand_bleu napisała:

          >
          > > Owszem, ale obawiam się, że nie każdy zrozumie paralelę smile
          >
          > to jest zdanie, z którego nic, absolutnie nic nie wynika.
          > że też Ci nie szkoda czasu na pisanie tak jałowych tekstów.

          I to jeszcze w ten sposób bardzo przeszkadza niektórym. Przeszkadza im jeśli się
          do nich ktoś zwraca w podobny sposób. Ale oni przecież mogą smile Bo są mądrzejsi i
          tacy indywidualni. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja