Warzywa z patelni :)

26.11.09, 21:50
Moja żona podtrzymuje swoje funkcje życiowe za pomocą warzyw z
patelni, naleśnikom ze szpinakiem i fetą, i tym podobnych.

/Też to wszystko lubię, jako przystawki, bo pysznie je przyprawia,
ale jestem również mięsożerny, ale nie o tym jest ten wątek. smile/

Wracając do warzyw z patelni, to kupujemy mrożonki w porcjach 450g.
Wrzuca się toto na patelnię, na olej (z pestek winogron, w naszym
przypadku), posypuje przyprawą 'specialite' firmy Kamis (suszone
pomidory, czosnek i bazylia) oraz kostką warzywną Winiary,
i wcina ze smakiem.

I dzisiaj, celem zakupu takiej mrożonki, odwiedziłem Lidla.
I tam znalazłem taką paczkę za 1,69 złotych! Dla porównania,
w naszym sklepiku 'osiedlowym' w Przecławiu, paczka 450g kosztuje
4,50 złotych! Trochę się obawialiśmy, czy warzywa za złotówkę nie
będą podobne do tych z Family Frost, czyli szaro-bure, ale nie!
Piękne warzywa, i patelnia z nimi pyszna jak zwykle.

Teraz żona będzie mnie kosztować tylko 0,9 zł dziennie(*)!
Niech żyje Lidl! smile))

(*) plus papierosy i piwo...
    • remez2 Re: Warzywa z patelni :) 26.11.09, 21:59
      > Teraz żona będzie mnie kosztować tylko 0,9 zł dziennie(*)!
      I nie będziesz mógł mówić "moja droga żono" a nawet w skrócie "moja droga".
    • humbak Re: Warzywa z patelni :) 26.11.09, 22:01
      W lecie też jedziecie na mrożonkach?
      • taziuta Re: Warzywa z patelni :) 26.11.09, 22:11
        humbak napisał:

        > W lecie też jedziecie na mrożonkach?

        Nie my, tylko żona, i w lecie jedzie na plackach z cukinii. smile
    • hummer Re: Warzywa z patelni :) 26.11.09, 22:44
      Czy ja Ci kiedyś źle życzyłem smile
      • taziuta Re: Warzywa z patelni :) 26.11.09, 22:52
        hummer napisał:

        > Czy ja Ci kiedyś źle życzyłem smile

        Wiesz coś o tych warzywach (z Lidla), czego ja nie wiem?!
        • hummer Re: Warzywa z patelni :) 26.11.09, 23:10
          taziuta napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > > Czy ja Ci kiedyś źle życzyłem smile
          >
          > Wiesz coś o tych warzywach (z Lidla), czego ja nie wiem?!

          Sprawdź producentów smile Śledzie np. produkował dla Lidla Lisner - za pół ceny.
          Myślisz, że specjalnie dla Taziuty opłaca im się dosypywać otrębów do warzywek smile
          • taziuta Re: Warzywa z patelni :) 26.11.09, 23:25
            hummer napisał:

            > taziuta napisał:

            > > Wiesz coś o tych warzywach (z Lidla), czego ja nie wiem?!

            > Myślisz, że specjalnie dla Taziuty opłaca im się dosypywać
            otrębów do warzywek smile


            Myślę, że to jest made in China, jak wszystko, w Europie...
            Ale tak długo, jak smakuje jak made in Poland, a kosztuje 1/3 ceny,
            złego słowa nie powiem! I tak nie lubię Polaków... smile
    • bikej5 Naleśniki mnie interesują 26.11.09, 22:58
      dasz przepis?smile
      • taziuta Re: Naleśniki mnie interesują 26.11.09, 23:22
        bikej5 napisała:

        > dasz przepis?smile

        Dam, przepis szwagierki. smile

        NALEŚNIKI ze SZPINAKIEM i FETĄ

        Ciasto naleśnikowe:
        1 jajko
        mąka
        woda ( w tym jedna szklanka wody gazowanej)
        sól
        3 łyżki oleju

        Ciasto ma mieć gęstość dobrej śmietany (robię „na oko”wink i smażę
        cienkie naleśniki.

        FARSZ:
        1 opakowanie mrożonego szpinaku rozdrobnionego
        1 opakowanie mrożonego szpinaku liściastego
        1 kostka sera feta
        2 jaja
        2-3 ząbki czosnku (my dajemy 4-5 smile
        1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
        sól, pieprz, łyżka masła
        (to jest bardzo dużo – można zrobić pół porcji – ja robię dużo bo
        lubię ta łychą pojeść).

        WYKONANIE:
        Najpierw kładziemy do gara (dużej patelni – woka) rozmrożony szpinak
        i odparowujemy (tzn. mieszamy co jakiś czas na tzw. „wolnym” ogniu).
        Dodajemy sól, pieprz, gałkę muszkatołową, łyżkę masła i fetę
        pokrojoną w dość drobną kostkę. Mieszamy i chwilę trzymamy na ogniu –
        dodajemy wyciśnięty lub drobno pokrojony czosnek. Dodajemy jaja i
        smażymy mieszając.

        Szpinak dodajemy jako farsz do pierogów lub naleśników:
        • Możemy zwijać je jak krokiety i smażyć na patelni przed
        podaniem
        • Możemy zwijać rulony i układać „dachówkowo” w naczyniu
        żaroodpornym i zalać sosem (mleko „rozkłócone” ze śmietaną i startym
        żółtym serem), zasmażyć i podawać tnąc w plastry jak roladę

        Szpinak nie musi być farszem – można napełnić nim małe żaroodporne
        (lub kamionkowe) miseczki, posypać startym żółtym serem i zapiec w
        piekarniku lub podgrzać w mikrofali do momentu rozpuszczenia sera.
        Zawsze jest pyszny!!!


        SMACZNEGO !



        P.S.
        Nie zapomnij o salsie!
        Ja ją przyrządzam w ten sposób, że biorę po 1/3 salsy Kuhne,
        salsy dip (medium) i katchup czosnkowo-bazyliowy lub czosnkowo-
        pietruszkowy, a na koniec małą łyżeczkę tajskiej przyprawy chili
        z czosnkiem. smile
    • imasumak No pięknie :) 28.11.09, 12:50
      Ale nie ciesz się nadmiernie, bo założę się, że Twoja żona, jak każda niewiasta,
      szybciutko sobie odbije tę oszczędność w innej kategorii zapotrzebowań wink.
    • tytanya Re: Warzywa z patelni :) 28.11.09, 13:10
      Ciekawam, ile Ty Taziuto kosztujesz żonę? tongue_out

      Oczywiście plus piwo i inne alkohole. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja