taziuta
26.11.09, 21:50
Moja żona podtrzymuje swoje funkcje życiowe za pomocą warzyw z
patelni, naleśnikom ze szpinakiem i fetą, i tym podobnych.
/Też to wszystko lubię, jako przystawki, bo pysznie je przyprawia,
ale jestem również mięsożerny, ale nie o tym jest ten wątek.

/
Wracając do warzyw z patelni, to kupujemy mrożonki w porcjach 450g.
Wrzuca się toto na patelnię, na olej (z pestek winogron, w naszym
przypadku), posypuje przyprawą 'specialite' firmy Kamis (suszone
pomidory, czosnek i bazylia) oraz kostką warzywną Winiary,
i wcina ze smakiem.
I dzisiaj, celem zakupu takiej mrożonki, odwiedziłem Lidla.
I tam znalazłem taką paczkę za 1,69 złotych! Dla porównania,
w naszym sklepiku 'osiedlowym' w Przecławiu, paczka 450g kosztuje
4,50 złotych! Trochę się obawialiśmy, czy warzywa za złotówkę nie
będą podobne do tych z Family Frost, czyli szaro-bure, ale nie!
Piękne warzywa, i patelnia z nimi pyszna jak zwykle.
Teraz żona będzie mnie kosztować tylko 0,9 zł dziennie(*)!
Niech żyje Lidl!

))
(*) plus papierosy i piwo...