dzokej-emeryt
27.11.09, 09:23
no właśnie komu? Chyba nie ma na świecie idealnie obiektywnego, sprawiedliwego
prawa stanowionego? Ale zawęźmy rozważania do wymiaru sprawiedliwości.
Oczywiście, w zależności od sytuacji, można mieć różny punkt widzenia?
Przykładowo: Jako oskarżony z zagrożeniem 5-10 lat dostaję wyrok 8, wiadomo,
uważam, że potraktowano mnie zbyt ostro, zaś ofiara mojego czynu, zapewne
uzna, iż całe te widełki to nieporozumienie, bo powinny zaczynać się od 10-ciu
lat w górę! Subiektywne oceny, ale my tutaj postarajmy się zobiektywizować
nasze opinie i ocenić, dla kogo nasz wymiar sprawiedliwości jest najbardziej
łaskawy?