Dlaczego Tusk się nawrócił?

03.12.09, 13:03
W TOK FM Sierakowski przypomniał 'nawrócenie' Tuska przed wyborami
2005, gdy nagle, po 20 latach małżeństwa zdecydował się wziąć ślub
kościelny.

Ale okazuje się, że wg księdza dyrektora katolickiego programu w
TVP, to Tuskowe nawrócenie związane jest ze śmiercią Polaka Papieża,
które tak Tuskiem tyrpło, że przejrzał na oczy/umysł i uwierzył...
    • marouder.eu Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 13:11
      Obawiam sie, ze ani jedno, ani drugie..moze zreszta przyczyna zahacza nieco o
      wykladnie ksiedza..autorka tego cokolwiek zalosnego pomyslu byla malzonka Tuska.
      • taziuta Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 13:26
        marouder.eu napisał:

        > ... autorką tego cokolwiek zalosnego pomyslu byla malzonka Tuska

        Nie wykluczone, że tak, i że cisnęła go o ten ślub przez 20 lat,
        ale faktem jest, że Tusk uległ tuż przed wyborami 2005...
        • marouder.eu Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 13:31
          Coz, prawdauncertain
          I nie wyszlo mu to na zdrowie, bowiem w odbiorze spolecznym fakt potwierdzenia
          ich malzenstwa przed oltarzem w tamtym czasie oceniany byl jednoznacznie
          negatywnie przez milosnikow wszystkich opcji politycznych.
          Stad wnosze, ze prawde mowia ci, ktorzy wskazuja na inicjatywe zony, Malgorzatysmile
          • taziuta Przyjemne z pożytecznym... 03.12.09, 13:54
            marouder.eu napisał:

            > /.../ w odbiorze spolecznym fakt potwierdzenia ich malzenstwa
            > przed oltarzem w tamtym czasie oceniany byl jednoznacznie
            > negatywnie...


            > Stad wnosze, ze prawde mowia ci, ktorzy wskazuja na inicjatywe
            > zony, Malgorzaty smile


            Wg mnie mamy do czynienia z następującym przypadkiem:
            1) negatywna opinia wykształciuchów Tuskowi zwisa
            2) opinia publisi sondażowej wręcz odwrotnie. A publisia ta to
            ta sama publisia, która w wyniku klerykalnej propagandy, w ciągu
            ostatnich 20 lat ze zwolenników decydowania przez kobietą, o tym
            kiedy chce mieć dziecko, zmienili się z przeciwników 'zabijania
            nienarodzonych'.
            3) posłuchał (w końcu?) żony, łącząc przyjemnie z 'pożytecznym'...
            • taziuta Re: Przyjemne z pożytecznym... 03.12.09, 13:55
              taziuta napisał:

              > /.../ zmienili się z przeciwników

              Miało być 'w przeciwników'.
            • marouder.eu Re: Przyjemne z pożytecznym... 03.12.09, 13:58
              A ja ci powiem, ze gdyby mnie ktos raz na jakis czas przez lat 20 doope trul o
              te uroczystosc, to tez bym sie w koncu zgodzilsmile
              W tamtym czasie nawet kibole zwasnionych druzyn sobie raczeta podawali na
              intencje zmarlego wlasnie Dzejpita.
    • damakier1 Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 17:18
      A ja uważam, że tak samo, jak nikogo nie ma prawa interesować
      dlaczego moje małżeństwo obywa się bez slubu kościelnego, tak samo
      ani ojcu dyrektorowi, ani Sierakowskiemu, ani Tobie Taziuto, ani
      mnie, ani komukolwiek nic do tego, czy Tusk ma ślub kościelny, kiedy
      go brał i dlaczego.
      Nie przypominam sobie, żeby z okazji ślubu Tuska urządzano święto
      państwowe, czy w jakiś sposób mieszano to ze sprawami publicznymi,
      więc nic nam do tego.
      Zawsze ceniłam lewicę za konsekwentną walkę o to, by sprawy wiary i
      religijności były wyłącznie prywatną sprawą każdego z nas. Okazuje
      się, że i tu świetnie się sprawdza filozofia Kalego.
      • taziuta Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 17:46
        damakier1 napisała:

        > A ja uważam, że tak samo, jak nikogo nie ma prawa interesować
        > dlaczego moje małżeństwo obywa się bez slubu kościelnego, tak samo
        > ani ojcu dyrektorowi, ani Sierakowskiemu, ani Tobie Taziuto, ani
        > mnie, ani komukolwiek nic do tego, czy Tusk ma ślub kościelny,
        > kiedy go brał i dlaczego.
        > Nie przypominam sobie, żeby z okazji ślubu Tuska urządzano święto
        > państwowe, czy w jakiś sposób mieszano to ze sprawami
        > publicznymi, więc nic nam do tego.


        Na podobne stwierdzenie odpowiedziałem już Wodzie, patrz link
        poniżej, i niech to będzie moja odpowiedź również do Twych
        powyższych słów.

        forum.gazeta.pl/forum/w,89824,103859294,103872624,Re_Dlaczego_Tusk_sie_nawrocil_.html


        > Zawsze ceniłam lewicę za konsekwentną walkę o to, by sprawy wiary
        > i religijności były wyłącznie prywatną sprawą każdego z nas.


        Nie, jeśli są one cynicznie wykorzystywane by zyskać więcej głosów.
        Nie pochwalam obłudy czy hipokryzji, a w tym przypadku mamy do
        czynienia i z jednym i z drugim, wg mnie...

        > Okazuje się, że i tu świetnie się sprawdza filozofia Kalego.

        ???
        • damakier1 Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 18:35
          > Na podobne stwierdzenie odpowiedziałem już Wodzie, patrz link
          > poniżej, i niech to będzie moja odpowiedź również do Twych
          > powyższych słów
          Przeczytałam i również mogę sie podpisać pod odpowiedziamy Wody.

          > > Zawsze ceniłam lewicę za konsekwentną walkę o to, by sprawy
          wiary
          > > i religijności były wyłącznie prywatną sprawą każdego z nas.[/i]
          >
          > Nie, jeśli są one cynicznie wykorzystywane by zyskać więcej głosów.
          > Nie pochwalam obłudy czy hipokryzji, a w tym przypadku mamy do
          > czynienia i z jednym i z drugim, wg mnie...

          A oczywiście, czy ktoś bierze ślub z przekonania, czy tylko dla
          cynicznej korzyści, to Ty wiesz najlepiej.

          > > Okazuje się, że i tu świetnie się sprawdza filozofia Kalego.

          >
          > ???
          Jak się naprzykład czepiają dzieciaka, że nie chodzi na religię -to
          źle. Ale jak Ty się czepiasz Tuska o ślub - to w porzo.
          • taziuta Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 18:49
            damakier1 napisała:

            > > > Okazuje się, że i tu świetnie się sprawdza filozofia Kalego.

            > > ???

            > Jak się naprzykład czepiają dzieciaka, że nie chodzi na
            religię -to źle. Ale jak Ty się czepiasz Tuska o ślub - to w porzo.


            W pierwszym przypadku mowa o przestrzeganiu lub nie praw
            mniejszości, a w drugim o ocenę postępowania prominentnego polityka
            i zastanawianie się nad motywami jakie nim kierują.
            Gdzie tu Kali?...

            Jeszcze jedna uwaga. Gdyby Tusk wziął ślub kościelny zaraz po
            wyborach, a nie mów, że nie mógł wytrzymać jeszcze kilka miesięcy,
            skoro wytrzymał 20 lat, to nie dałby mi i innym 'podejrzliwym'
            powodu do tego abyśmy komentowali jego prywatne sprawy.

            Wybrany przez niego moment jest tu kluczowym argumentem za
            moją 'insynuacją', jak to była uprzejma nazwać Woda. smile

            I jeszcze jedno, polityk musi się liczyć z tym, że wyborca będzie
            oceniał również jego postępowanie w życiu prywatnym.
    • woda_woda Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 17:22
      Zupełnie nie rozumiem, co kogo obchodzi, jaki i kiedy ludzie biorą
      ślub.
      • taziuta Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 17:38
        woda_woda napisała:

        > Zupełnie nie rozumiem, co kogo obchodzi, jaki i kiedy ludzie biorą
        > ślub.

        Jak i kiedy bierze ślub dowolny celebryta mnie też nie nic nie
        obchodzi, natomiast co innego ze ślubem polityka, jeśli
        decyduje się nań po to by zyskać poklask publisi i kleru...
        • woda_woda Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 17:45
          jeśli
          > decyduje się nań po to by zyskać poklask publisi i kleru...

          To jest zwykła insynuacja.
          • taziuta Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 17:57
            woda_woda napisała:

            > > jeśli decyduje się nań po to by zyskać poklask publisi i kleru...


            > To jest zwykła insynuacja.

            ??? Uzasadniałem ten mój sąd powyżej, w gałązce z Marudą...
            • woda_woda Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 18:00
              Twój sąd to właśnie insynuacja.
              Nie znasz powodów, dla których państwo Tusk wzięłi ślub w kościele.
              Pomijając, że WCIĄŻ jest to ich prywatna sprawa.
              • taziuta Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 18:13
                woda_woda napisała:

                > Twój sąd to właśnie insynuacja.
                ...

                Pływa po wodzie, wygląda jak kaczka, zachowuje się jak kaczka,
                ale nazwanie tego ptaka kaczką to insynuacja?!
                OK., pozostanę przy swoim. smile
                • woda_woda Re: Dlaczego Tusk się nawrócił? 03.12.09, 18:15
                  > OK., pozostanę przy swoim. smile

                  Domyślam się. Ja też smile
Pełna wersja