Dodaj do ulubionych

Wczoraj w siedzibie Krytyki Politycznej

07.12.09, 17:57
odbywała się debata na temat łamania praw człowieka wobec transseksualistów -
- może niezrozumienia tego problemu? może niechęci? może - chuj im w
dupę?(każda średnio zorientowana ameba wie, że transseksualista to ani gej ani
lesbijka).

Profesorowie - prawnicy, biolodzy, bioetycy, humaniści debatowali nad tym jak
zmienić ten stan rzeczy.

I nagle na salę pełną inteligentnych, wrazliwych ludzi wkroczyła banda
ogolonych oerenowców zakłócając panel.

Chamskie przyśpiewki, głośne śmiechy, obrażanie uczestników - bo to panel otwarty.
a policja nic na to bo nikt nie zgłosił naruszenia prawa. a poza tym, jak
wiadomo, podczas manifestacji ONR-u policja spałowała antydemonstrantów a
ONRowi pozwalała na wszystko.


Kiedyś paczula napisała mi, że jak domagam się tolerancji na "odmienności"to
też powinnam być tolerancyjna - i przytoczyła tyle ustaw i konstytucji, że
było wiadomo, że zrzynała z bryka.

Już nie domagam się tolerancji. Domagam się zakazania ORN-owi jakiejkolwiek
działalnosci.
Obserwuj wątek
      • ex.mila Re: Wczoraj w siedzibie Krytyki Politycznej 07.12.09, 18:21
        woda_woda napisała:

        > > a policja nic na to bo nikt nie zgłosił naruszenia prawa.
        >
        > A dlaczego organizatorzy nie wezwali policji?

        ze strachu. najpierw bo byli na tyle sparalizowani strachem ze jak wyjda to
        dostana wpierdol, a potem, ze jak rozsierdzą oerenowców więcej taki panel się
        nie odbędzie bo ludzie się będa bali przyjść;

        jutro o tym u kurkiewicza w tok fm przez cały dzien - tak więc nie osmielam się
        generalizować bo ja tam nie byłam, więc mnie nie pytaj, będą mówić ci, którzy
        się bali plus policja, która ma obowiązki.

        znikam
              • ex.mila Re: Wczoraj w siedzibie Krytyki Politycznej 07.12.09, 19:36
                woda_woda napisała:

                > > To był panel otwarty wodo.
                >
                > Nie szkodzi. Zawsze organizatorzy są odpowiedzialni za
                > bezpieczeństwo gości. Mogli wcześniej poprosić o ochronę panelu.

                Prywatną? Czyli zatrudnienie prywatnych ochroniarzy na okoliczość tego, że na
                pokojowy panel wtargnie 30 łysych prawicowców żeby odspiewać swoje faszystwoskie
                piosenki?


                Masz im za złe to, ze im to nie przyszło do głowy?

                wiesz skąd się wzięli? wczoraj była 18 rocznica reaktywacji LPR-u, na którym
                zebrało się kilkuset odmozczonych prawicowców. I hasła padały różne- typu bóg
                honor ojczyzna papież. I jeden z tych przedstawicieli nagle się ożywił i dał
                reszcie namiar na imprezę którą można rozwalić.


                no i przyszli do siedziby krytyku politycznej. i rozwali zastraszając państwa
                profesorów/.
                • woda_woda Re: Wczoraj w siedzibie Krytyki Politycznej 07.12.09, 19:53
                  > Prywatną? Czyli zatrudnienie prywatnych ochroniarzy na okoliczość
                  tego

                  Występuje się na piśmie do policji lub straży miejskiej o ochronę
                  imprezy. To nic nie kosztuje w sensie pieniędzy.

                  > Masz im za złe to, ze im to nie przyszło do głowy?

                  Trochę tak.
                  Dzięki temu, że nie przyszło im to do głowy, narazili wielu ludzi na
                  nieprzyjemności.
                  • ex.mila Re: Wczoraj w siedzibie Krytyki Politycznej 07.12.09, 20:01
                    woda_woda napisała:

                    > > Prywatną? Czyli zatrudnienie prywatnych ochroniarzy na okoliczość
                    > tego
                    >
                    > Występuje się na piśmie do policji lub straży miejskiej o ochronę
                    > imprezy. To nic nie kosztuje w sensie pieniędzy.

                    A jak jesteś gejem to wystap do policji o ochronę jak chcesz wyjść na spacer ze
                    swoim mężczyzną. Bo nigdy nie wiadomo, czy jakiś ONR-owiec nie zechce cię
                    spałowac na klatce schodowej.


                    >
                    > > Masz im za złe to, ze im to nie przyszło do głowy?
                    >
                    > Trochę tak.
                    > Dzięki temu, że nie przyszło im to do głowy, narazili wielu ludzi na
                    > nieprzyjemności.


                    Myślę, że "trochę" nie masz racji.
          • damakier1 To bardzo niebezpieczne myślenie.... 07.12.09, 19:35

            woda_woda napisała:

            > To w sumie sami sobie są winni. Do organizatorów należy
            zapewnienie
            > bezpieczeństwa

            Zgwałcili ją? - sama sobie winna, nie dość, że poszła sama, to
            jeszcze miała taki wielki dekolt.

            Pobili ich? - sami sobie winni, pedały niech siedzą w domu, a nie
            łażą po ulicy i trzymaja się za ręce!

            Dostali wpierdol od kiboli? - sami sobie winni, po co jechali bez
            obstawy na ich stadion?

            Wodo! Mogę się nawet z Tobą zgodzić, że organizatorzy powinni tę
            policję wezwać i może nie stanęli na wysokości zadania. Ale czy
            naprawdę mamy godzić się na to, żeby dyskusja w inteligenckim
            klubie musiała być obstawiona policją, bo inaczej przyjdzie kupa
            bandziorów i zrobi zadymę? Myślę, że raczej o tym był post ex.mili.
            • taziuta Re: To bardzo niebezpieczne myślenie.... 07.12.09, 19:46
              damakier1 napisała:

              > /.../ Ale czy naprawdę mamy godzić się na to, żeby
              dyskusja w inteligenckim klubie musiała być obstawiona policją, bo
              inaczej przyjdzie kupa bandziorów i zrobi zadymę?


              A kto mówi (nie sądzę, żeby o to Wodzie chodziło), że mamy się z
              tym godzić? Ale żyjemy tu i teraz, czyli w kraju, w którym legalnie
              grasują prymitywni huligani, którzy nazywają siebie narodowcami.

              W związku z tym organizatorzy powinni zadbać o ochronę, i nie
              tłumaczyć się głupio, że gdzieś tam kiedyś policja zachowała się nie
              tak jak powinna, więc jej nie ufamy. Policję też trzeba wychować.
              Po tamtym przypadku z pewnością policjantom się dostało, i nie
              sądzę, aby odważyli się tym razem nie zainterweniować.
              • ex.mila Re: To bardzo niebezpieczne myślenie.... 07.12.09, 19:54

                > Po tamtym przypadku z pewnością policjantom się dostało, i nie
                > sądzę, aby odważyli się tym razem nie zainterweniować.
                >
                >
                w jakim ty świecie żyjesz?? Podejrzewam, ze w świecie nienawiści do tuska, i na
                nic więcej jie starcza ci miejsca w głowie. Nie słuchasz, nie wiesz, nie
                obchodzi cię to ale wyciagasz tak radykalne wnioski?

                Policjantom się nie dostało i się nie dostanie/

                Nie zostali wezwani na interwencję i mają w dupie. I za rozk też będą pałowali
                anarchistów a nie faszystów.
            • woda_woda Re: To bardzo niebezpieczne myślenie.... 07.12.09, 19:50
              Ale czy
              > naprawdę mamy godzić się na to, żeby dyskusja w
              inteligenckim
              > klubie musiała być obstawiona policją, bo inaczej przyjdzie kupa
              > bandziorów i zrobi zadymę? Myślę, że raczej o tym był post
              ex.mili.

              Tu nie chodzi o to, czy godzić się, czy nie.
              Organizatorzy jakielkolwiek imprezy - a szczególnie imprezy
              podwyższonego ryzyka - mają OBOWIĄZEK zapewnić bezpieczeństwo
              uczestnikom.
              Organizatorzy są ODPOWIEDZIALNI za to, żeby przewidziec ewentualne
              niebezpieczeństwo, a nie bać się go.

              Twoje więc porównania do "zgwałcili", "pobili" nie mają tu
              zastosowania.
              • ex.mila Dlaczego arganizatorzy 07.12.09, 19:58
                mieli przypuszczać, że to panel podwyższonego ryzyka? bo w siedzibie Krytyki
                Politycznej sie odbywał? YTam takich paneli odbyło się około dwustu- żaden nie
                wymagał interwencji policji. a jakby taki sam panel odbywał się na KUL-u (tam
                podobno też jest kilka procent inteligentnych ludzi) to też powinni traktowac je
                jako panel podwyższonego ryzyka?


                To nie był panel o in-vitro, aborcji, ani karze śmierci. Tylko o prawach które
                przysługują wszystkim ludziom tylko na p;iśmie, ale jeśli chodzi o realia są
                łamane. I jak temu zapobiec. To nie był panel antyfaszystowski.

                nie mam już siły. wyszłam z siebie.
                  • ex.mila Re: Dlaczego arganizatorzy 07.12.09, 20:25
                    woda_woda napisała:

                    > Obawiam się, że temat "transestyta" to w Polsce temat podwyższonego
                    > ryzyka, niestety.

                    I według ciebie wszystkich transSEKSUALISTÓW (NIE TRANSWESTYTÓW - ja wiem, ze
                    napisałaś to co napisałaś specjalnie- bo nie podejrzewam cię o mylenie tych
                    dwóch pojęc) powinno się otoczyć specjalną opieką policji?

                    - halo? Policja? jestem trannseksualista, własnie przechodzę przemianę
                    hormonalną - wychodzę z klatki po marchewkę i dostaje wpierdol? Czy panpwie
                    policjanci moglibyscie zostać moimi gorylami? bardzo proszę/
              • damakier1 Re: To bardzo niebezpieczne myślenie.... 07.12.09, 20:46
                > Organizatorzy jakielkolwiek imprezy - a szczególnie imprezy
                > podwyższonego ryzyka - mają OBOWIĄZEK zapewnić bezpieczeństwo
                > uczestnikom.
                Jakkolwiek nie rozumiem na czym polega podwyższone ryzyko w
                spotkaniu i dyskusji inteligentnych, nieagresywnych ludzi, to
                zgadzama się, że każdy organizator powinien zadbać o bezpieczeństwo
                gości. Ale to nie znaczy, że bandyta przestaje być winny
                jeśli organizator pokpi sprawę.

                > Twoje więc porównania do "zgwałcili", "pobili" nie mają tu
                > zastosowania.
                W sytuacji, kiedy banda orn-owców napada na spokojnie rozmawijących
                ludzi, a Ty mówisz sami sobie są winni, bo nie przygotowali
                dobrze ochrony
                - moje porównania są, niestety, absolutnie na
                miejscu.

                • woda_woda Damokier. 07.12.09, 20:59
                  Czym innym jest sytuacja, gdy ludzie rozmawiają sobie na ulicy a
                  czym innym, gdy ktoś organizuje z nimi spotkanie. Wtedy ten ktoś
                  jest za nich odpowiedzialny.

                  A to, że temat seksualności innej, niz hetero jest drażliwy i
                  potencjalnie niebezpieczny wiedzą nawet dzieci.
                  • damakier1 Wodo_wodo 07.12.09, 22:56
                    > Czym innym jest sytuacja, gdy ludzie rozmawiają sobie na ulicy a
                    > czym innym, gdy ktoś organizuje z nimi spotkanie. Wtedy ten ktoś
                    > jest za nich odpowiedzialny
                    No to co? Nie dyskutujemy tu, czy organizatorzy dobrze zabezpieczyli
                    spotkanie. Mozliwe, że źle. Ale problemem nie są organizatorzy,
                    tylko bandyci z orn.

                    > A to, że temat seksualności innej, niz hetero jest drażliwy i
                    > potencjalnie niebezpieczny wiedzą nawet dzieci.
                    I znów powtórzę - niebezpieczni to są prawicowi faszyści.
                    A co do dzieci, to z moim wnuczkiem (lat 9) spokojnie mogę rozmawiać
                    o seksualności innej niż hetero i zapewniam Cię, że nie uważa on
                    tego tematu ani za drażliwy, ani za potencjalnie niebezpieczny.
                    • woda_woda Re: Wodo_wodo 07.12.09, 23:05
                      Popełniasz dość częsty błąd zakładając, że ludzie są tacy, jak ty i
                      tacy, jakich znasz. A tak nie jest.
                      Bandyci z ONR są. Istnieją.

                      Masz pomysł, jak spowodować, żeby ich nie było?
                      • damakier1 Re: Wodo_wodo 08.12.09, 00:52
                        > Popełniasz dość częsty błąd zakładając, że ludzie są tacy, jak ty
                        i
                        > tacy, jakich znasz. A tak nie jest.
                        Skąd Ci to przyszło do głowy? W ogóle nie mam złudzeń, że świat jest
                        tak cudny, jak ja.
                        > Bandyci z ONR są. Istnieją.
                        Niestety, wiem o tym bardzo dobrze. Uważam też, że jeśli napadają na
                        klub, to są winni tego napadu. Oni, a nie organizatorzy imprezy w
                        klubie.
                        > Masz pomysł, jak spowodować, żeby ich nie było?

                        Ja nie mam, ale organy ścigania powinny mieć.
                        • woda_woda Re: Wodo_wodo 08.12.09, 10:30
                          > Skąd Ci to przyszło do głowy?

                          Z przykładu twojego wnuka smile

                          Uważam też, że jeśli napadają na
                          > klub, to są winni tego napadu. Oni, a nie organizatorzy imprezy w
                          > klubie.

                          To jest jasne, że winnym napadu jest napastnik. Organizatorzy są
                          winni zaniechania.

                          > Ja nie mam, ale organy ścigania powinny mieć.

                          Ale jak policja ma reagować, jeśli nikt nie zgłosił tego incydentu?
                          • damakier1 Re: Wodo_wodo 08.12.09, 19:11
                            Przez wszystkie moje posty tłumaczę, że nie wiem, jak zachowali sie
                            organizatorzy, ale przypuszczam, że nieprawidłowo. Zgadzam się z
                            Tobą, że powinni zadzwonić po policję. Ale nie chcę dyskutować o
                            organizatorach, bo tu nie ma sporu. Odezwałam się poruszona Twoim
                            stwierdzeniem, że napadnięci "są sami sobie winni". To zdanie mnie
                            zabolało i przeciwko niemu napisałam. Myślałąm, że tłumaczę to dość
                            jasno, a Ty mi furt piszesz, że organizatorzy są winni zaniechania.
                            Podobnie kiedy piszę, że bandyci z ONR powinni być tępieni przez
                            organy ścigania odpowiadasz:
                            > Ale jak policja ma reagować, jeśli nikt nie zgłosił tego incydentu?
                            Przecież wiesz, że nie odnosiłam się do tego incydentu, tylko
                            odpowiadałam na Twoje ogólne pytanie o pomysł na walkę z bandziorami.
                            Myślę, że nie spotkamy sie w tej dyskusji - rozmawiamy, jak dwie
                            proste równoległe...
                              • ex.mila Re: Wodo_wodo 08.12.09, 20:06
                                woda_woda napisała:

                                > Odezwałam się poruszona Twoim
                                > > stwierdzeniem, że napadnięci "są sami sobie winni".
                                >
                                > Tyle, że ja nigdzie tak nie napisałam.

                                No tak jakby pomiędzy wierszami niestety napisałaś.
                                  • ex.mila Re: Wodo_wodo 08.12.09, 20:17
                                    woda_woda napisała:

                                    > > No tak jakby pomiędzy wierszami niestety napisałaś.
                                    >
                                    > Nie odpowiadam za to, co ktoś czyta między wierszami smile

                                    Ja nie jestem od archiwizacji specjalistką, ani od podawania linków bo nawet
                                    wykasowałam konto na którym miałam dwa linki w ulubionych, ale cały Twój wywód w
                                    tym wątku własnie do tego się sprowadza. no niestety.

                                    a że teraz się tego wypierasz? dziwne to, ale nie będę się nad tym rozwodzić.
                                    • woda_woda Re: Wodo_wodo 08.12.09, 20:22
                                      cały Twój wywód w
                                      > tym wątku własnie do tego się sprowadza. no niestety.

                                      Cały mój wywód sprowadza się do tego, że organizatorzy są
                                      odpowiedzialni za bezpieczeństwo gości.
                                      Tyle.

                                      • ex.mila Re: Wodo_wodo 08.12.09, 20:41
                                        nikomu krzywda się nie stała. jesli już to organizatorom.

                                        dla mnie to co proponujesz to państwo policyjne, gdzie kazdy powinien mieć
                                        obstawę. Nie zgadzam się z takim tokiem myślenia.
                                          • ex.mila Re: Wodo_wodo 08.12.09, 20:46
                                            woda_woda napisała:

                                            > Albo organizator wzywa policję na skutek najścia chuliganów, albo
                                            > nie wzywa i ma zadymę.
                                            >
                                            > Jego wybór.

                                            w zalinkowaniu organizator tłumaczy dlaczego nie wezwał policji. gdybyś była
                                            łaskawa przeczytać.
                                            • ex.mila Wodo 08.12.09, 20:54
                                              wiem, że i ty tez zauwazyłaś, że jałowa zrobiła się ta dyskusja. Mogłbyśmy
                                              jeszcze ze 100 postów na ten temat naskukać, bo obydwie mamy tak, żeby bronić
                                              rękami i nogami własnych racji.

                                              Pozwolisz, że utnę. wiesz doskonale, że bardzo cię lubię i zawsze trzymam kciuki
                                              za ciebie jak się ironicznie do oszołomstwa uśmiechasz.

                                              ale w tym wątku już nic nie poradzimy - no chyba, że któraś z nas wezwie
                                              posiłki, a ja deklaruję jasno, że takich nie posiadam.

                                              wezwali, nie wezwali, przyszli oenerowcy, którzy sa w polsce pod specjalną
                                              ochroną a te transseksualne lewacki homoerotyczne efemeryczne nimfy z krytyki
                                              politycznej tak się zdziwiły na ich widok, że policja to była ostatnia rzecz
                                              jaka przyszła im do głowy. Po prostu wybałuszyły oczeta i się przygladały w
                                              szoku jak prawicowcy rozwalają im imprezę.

                                              może tak być?
                                              • woda_woda Re: Wodo 08.12.09, 21:06
                                                transseksualne lewacki homoerotyczne efemeryczne nimfy z krytyki
                                                > politycznej tak się zdziwiły na ich widok, że policja to była
                                                ostatnia rzecz
                                                > jaka przyszła im do głowy. Po prostu wybałuszyły oczeta i się
                                                przygladały w
                                                > szoku jak prawicowcy rozwalają im imprezę.


                                                Gamonie smile))
                              • damakier1 Re: Wodo_wodo 08.12.09, 20:50

                                woda_woda napisała:

                                > Odezwałam się poruszona Twoim
                                > > stwierdzeniem, że napadnięci "są sami sobie winni".
                                >
                                > Tyle, że ja nigdzie tak nie napisałam.

                                1. ex.mila opisuje całe zajście
                                2. woda_woda pyta: "A dlaczego organizatorzy nie wezwali policji?"
                                3. ex.mila tłumaczy, że ze strachu
                                4. woda_woda: "To w sumie sami sobie są winni. Do organizatorów
                                należy zapewnienie bezpieczeństwa".

                                Starałam się to wszystko przeczytać ze zrozumieniem i wychodzi mi na
                                to, że jednak napisałaś. Natomiast chętnie uwierzę, że nie takie
                                miałaś intencje, a po prostu tak Ci sie chlapnęło.
                                • woda_woda Re: Wodo_wodo 08.12.09, 20:57
                                  Przepraszam bardzo, ale - analogicznie - jeśli do knajpy wpadną
                                  bandyci, właściciel nie wezwie policji ze strachu? Pozwoli na
                                  dyskomfort gości?

                                  Jeśli zaprosiłabyś gości do przydomowego ogrodu i ktoś zakłóciłby tę
                                  imprezę też nie wezwałabyś policji ze strachu? Ani nikt z domowników?

                                  Nie przekonacie mnie, że ktoś, kto boi sie wezwać policję - czyli
                                  godzi się na bezkarność bandytów - powinien organizować jakiekolwiek
                                  spotkania.

                                  Pomijnam już, że organizując spotkanie z transseksualistami dobrze
                                  by było miec trochę wyobraźni i - na wszelki wypadek - wynająć
                                  ochronę.
                                  Ja bym tak zrobiła. Z szacunku do zaproszonych.
                                  • ex.mila Ile razy mam tłumaczyć 08.12.09, 21:00
                                    to był panek OTWARTY. Nawet Kuba Rozpruwacz mógłby wejść z ulicy. Chwyta za
                                    klamke, wyciera buty albo i nie, i zabiera głos albo i nie. nikt się nie
                                    spodziewał że przyjdzie zorganizowana grupa prawicowców.

                                    ale jestem pewna, że następnym razem zanim zorganizują otwary panel to
                                    powiadomią o tym policję. I wtedy spełni się twoja wizja- państwa policyjnego.

                                    na zdrowie.

                                  • damakier1 Wodo_wodo - moja droga prosto równoległa! 08.12.09, 21:48
                                    > Nie przekonacie mnie, że ktoś, kto boi sie wezwać policję - czyli
                                    > godzi się na bezkarność bandytów - powinien organizować
                                    jakiekolwiek
                                    > spotkania.
                                    >
                                    > Pomijnam już, że organizując spotkanie z transseksualistami dobrze
                                    > by było miec trochę wyobraźni i - na wszelki wypadek - wynająć
                                    > ochronę.
                                    > Ja bym tak zrobiła. Z szacunku do zaproszonych.
                                    Ja też bym zrobiła tak, jak Ty! Bo my jesteśmy dzielne kobitki, a
                                    nie jakieś fajtłapy, co dają się bandziorom napierdalać.
                                    Ktoś, kto się boi wezwać policję nie godzi się na bezkarność
                                    bandytów, tylko właśnie się boi. Już raczej bezkarności bandytów
                                    sprzyja ten, kto mówi: a to fajtłapa! Boi się zadzwonić po policję?
                                    dostał wpierdol? to w sumie sam sobie jest winien.
                                    • woda_woda Damo kochana :))) 08.12.09, 21:54
                                      > Ktoś, kto się boi wezwać policję nie godzi się na bezkarność
                                      > bandytów

                                      Wewnętrznie się nie godzi, niemniej skutkiem tego strachu jest
                                      bezkarność bandytów.

                                      Ja wiem, że to jest okropne. Ale taki jest świat, niestety.
                                • woda_woda Re: Wodo_wodo 08.12.09, 21:05
                                  Przepraszam bardzo, ale - analogicznie - jeśli do knajpy wpadną
                                  bandyci, właściciel nie wezwie policji ze strachu? Pozwoli na
                                  dyskomfort gości? Narazi ich na niebezpieczeństwo?

                                  Nie przekonacie mnie, że ktoś, kto boi się wezwać policję - czyli
                                  godzi się na bezkarność bandytów - powinien organizować jakiekolwiek
                                  spotkania.

                                  Pomijam już, że organizując spotkanie z transseksualistami dobrze by
                                  było mieć trochę wyobraźni i - na wszelki wypadek - wynająć ochronę.
                                  Ja bym tak zrobiła. Z szacunku do zaproszonych.
    • ex.mila wodo - zróbmy tak 07.12.09, 20:08
      jutro od 14.00 do 16.00 w tok fm będą wypowiadali się przedstawiciele
      organizatorów i policji (dzięki bogu, że nie tych prawicowych kiboli- bo kto
      normalny tych analfabetów intelektualnych by dopuscił do głosu0.

      jak nie będziesz mogła słuchac, to wieczorem na tok.fm pojawią sie podkasty,
      które będzie można odsłuchać.

      a potem podyskutujemy.

      bo teraz to tak jakby dwie łyse gadały o kolorach.

      zgoda?
        • ex.mila Re: wodo - zróbmy tak 07.12.09, 20:27
          woda_woda napisała:

          > Postaram się smile
          >
          dzięki. To dla mnie wiele znaczy, bo moze nie przypuszczasz, ale bardzo
          chciałabym, żebyśmy się w tej sprawie zgodziły.

          w sprawie nie obwarowywania policją każdego panelu który nie podoba sie prawicowcom.
    • ex.mila wodo! damokier! pierwsza relacja! 07.12.09, 20:35

      pierwsza relacja. z plikami video

      - Kilkudziesięciu osiłków wdarło się na debatę o transseksualizmie organizowaną
      przez "Krytykę Polityczną". Ludzie byli przerażeni - opowiadają Radiu TOK FM
      świadkowie. Mężczyźni wznosili obraźliwe hasła i fotografowali uczestników
      dyskusji. Jednak organizatorzy nie powiadomili policji. Dlaczego?



      www.tok.fm/TOKFM/1,97907,7338226,Awantura_w__Nowym_Wspanialym_Swiecie_.html
    • ex.mila zapraszam do lektury 08.12.09, 20:09
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7338226,Awantura_w__Nowym_Wspanialym_Swiecie_.html
      czytanie komentarzy pod to taka sama przyjemnośc jak czytanie komentarzy na
      forum kraj. radze odpuścić.
    • ex.mila no dobra 08.12.09, 21:07
      nie cytajcie całego artykułu


      ale przynajmniej zobaczcie ten film

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88723,7339643,Agresja_skinow_wobec_transseksualistow_na_ich_wlasnej.html
        • taziuta Re: bydło 08.12.09, 22:21
          ex.mila napisała:

          > prawicowe bydło

          Brakuje mi w tym wątku głosów Tima, Paczuli, GP, czy Maniusia.
          Czyżby nie mieli nic do powiedzenia na temat zachowania bojówek
          narodowców? Ani Twojego uogólnienia...
          • wylogowany.pielegniarz Re: bydło 08.12.09, 22:31
            Już wyraziłem swoje zdanie. Po histerii spodziewałem się jakiejś zadymy, a to,
            co zobaczyłem, to nawet trudno skomentować. Rozumiem nawet, dlaczego nie wezwali
            policji. Bo niby po co?
          • grand_bleu jedno pytanie ... 08.12.09, 22:45
            taziuta napisał:

            > ex.mila napisała:
            >
            > > prawicowe bydło
            >
            > Brakuje mi w tym wątku głosów Tima, Paczuli, GP, czy Maniusia.
            > Czyżby nie mieli nic do powiedzenia na temat zachowania bojówek
            > narodowców? Ani Twojego uogólnienia...

            na jakiej podstawie uznaliście, że żulia, która odwiedziła Nowy
            Świat ma coś wspólnego z prawicą?
            • wylogowany.pielegniarz Aj, tam, czepiasz się! 08.12.09, 23:04
              W innych krajach lewackie bojówki potrafią organizować regularną wojnę z
              policją, ale to i tak nic w porównaniu z tym "zatrważającym" minutowym
              filmikiem. Tylko że tu mamy do czynienia z jakąś skrajnie prawicową organizacją
              tępaków, a tam zapewne co najwyżej z idealistyczną młodzieżąwink

              p.s.
              Widziałaś filmik z tej imprezy? Jak już GW i jej skrzydłowe radio chcą robić
              aferę, to niech poprzestaną na dramatycznych opisach, a nie dają filmik, który
              pokazuje, jak to rzeczywiście wyglądało. Swoją drogą przypomniała mi się
              sytuacja sprzed kilku lat, kiedy to przy okazji jakiejś demonstracji policja
              zwinęła młodzież, powiedzmy bliższą ideologicznie GW i ta młodzież relacjonowała
              na bieżąco dziennikarzom GW, jak to są traktowani niczym w państwie
              totalitarnym. Wielkie słowa, wielka trwoga, wielka krzywda, w prawie
              totalitarnym państwie policyjnym. I tam też, z tego co pamiętam, to GW dała
              ciała, bo niepotrzebnie wspominała o tym, że o tych "cierpieniach" doznanych od
              policyjnego państwa i policjantów dowiaduje się od "pokrzywdzonych", którzy im
              to relacjonują na bieżąco z radiowozu przez telefon komórkowy.
              Ofiary i martyrologia na miarę czasów, można by rzec.
              • grand_bleu Re: Aj, tam, czepiasz się! 08.12.09, 23:36

                jasne, że ogądałam. i zobaczyłam tam grupę żuli, takich, których
                omijam z daleka ... przypisywanie im jakiejkolwiek ideologii jest
                absolutnie bezpodstawne.
                a same żule, no cóż, zdarzają się wszędzie, na forum też ich pełno wink
          • vargtimmen Re: bydło 08.12.09, 23:01
            taziuta napisał:

            > ex.mila napisała:
            >
            > > prawicowe bydło
            >
            > Brakuje mi w tym wątku głosów Tima, Paczuli, GP,
            > czy Maniusia. Czyżby nie mieli nic do powiedzenia
            > na temat zachowania bojówek narodowców?

            Mnie się troszkę mieni w oczach, chyba, bo napis mówi "kilkudziesięciu osiłków",
            a ja widzę kilkunastu wypłoszów, tytuł mówi "skini", Ziutek: "narodowcy" a ja
            widzę chamskich podrostków o nieokreślonej tożsamości, owłosionych, w normalnych
            strojach, bez widocznych flag, czy innych symboli, gdziekolwiek.
            Wygląda, jakby jakaś szkoła zawodowa miała wolne.

            Co tu komentować? Chamstwo, niewątpliwe zakłócenie spotkania, przynajmniej po
            mandacie by się im należało.
            • ex.mila Re: bydło 08.12.09, 23:06
              Kurwa mać. To sa konkretni ludzie z konkretnego zebrania LPR-u na ich obchodqach
              29-lecia działalności. Dostali tam instrukt żeby pójść i rozwalić.

              Jeszcze większymi literami mam napisac??????
              • grand_bleu Re: Zawodówka? 08.12.09, 23:45
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > Ja bym obstawiał prędzej, że to klub kibica Legiismile

                mhm ... mnie ciekawi, dlaczego w tekście GW jest o najściu ogolonych
                chłopców, podczas gdy ogolonych to ja widzę na sali, a ci co weszli
                jakiś tam włosy mają? smile
                • vargtimmen Re: Zawodówka? 08.12.09, 23:57
                  grand_bleu napisała:

                  > wylogowany.pielegniarz napisał:
                  >
                  > > Ja bym obstawiał prędzej, że to klub kibica Legiismile
                  >
                  > mhm ... mnie ciekawi, dlaczego w tekście GW jest o najściu ogolonych
                  > chłopców,

                  Może chodziło o zarosty?


                  > podczas gdy ogolonych to ja widzę na sali, a ci co
                  > weszli jakiś tam włosy mają? smile

                  Boje się, że odkąd intelektualiści zaczęli się golić na głowie, prawdziwy skin
                  ma problem wink
                  • grand_bleu Re: Zawodówka? 09.12.09, 00:05
                    vargtimmen napisał:

                    > grand_bleu napisała:
                    >
                    > > wylogowany.pielegniarz napisał:
                    > >
                    > > > Ja bym obstawiał prędzej, że to klub kibica Legiismile
                    > >
                    > > mhm ... mnie ciekawi, dlaczego w tekście GW jest o najściu
                    ogolonych
                    > > chłopców,
                    >
                    > Może chodziło o zarosty?

                    aaa nie pomyślałam smile rzeczywiście, żaden nie miał brody, że o
                    wąsach nie wspomnę wink))


                    > > podczas gdy ogolonych to ja widzę na sali, a ci co
                    > > weszli jakiś tam włosy mają? smile
                    >
                    > Boje się, że odkąd intelektualiści zaczęli się golić na głowie,
                    prawdziwy skin ma problem wink

                    a odkąd kobiety zaczęły używać wulgaryzmów, to kto ma problem? wink
                    • vargtimmen Re: Zawodówka? 09.12.09, 00:13
                      grand_bleu napisała:

                      > > >
                      > > > mhm ... mnie ciekawi, dlaczego w tekście GW jest > > > o najściu ogolonych
                      chłopców,
                      > >
                      > > Może chodziło o zarosty?
                      >
                      > aaa nie pomyślałam smile rzeczywiście, żaden nie miał
                      > brody, że o wąsach nie wspomnę wink))
                      >

                      Bo to chłopcy byli, chyba specjalnie tak dobrani, żeby nie za przystojni, wszak
                      akcja była niebezpieczna wink


                      > > > podczas gdy ogolonych to ja widzę na sali, a ci co
                      > > > weszli jakiś tam włosy mają? smile
                      > >
                      > > Boje się, że odkąd intelektualiści zaczęli się golić na głowie,
                      > prawdziwy skin ma problem wink
                      >

                      > a odkąd kobiety zaczęły używać wulgaryzmów, to kto
                      > ma problem? wink
                      >

                      Hmmm, może mężczyźni z kompleksami, odarci z tego rzekomego atrybutu męskiej
                      siły? Rezerwiści, na ten przykład! wink
            • wylogowany.pielegniarz Re: bydło 08.12.09, 23:12
              vargtimmen napisał:


              > Co tu komentować? Chamstwo, niewątpliwe zakłócenie spotkania, przynajmniej po
              > mandacie by się im należało.


              A to ciekawe, bo gdyby miało miejsce jakieś konserwatywne spotkanie i jakieś
              lewicowe podrostki odegrałyby taką analogiczną scenkę, to ja bym się nawet
              mandatu nie domagał.
              • vargtimmen Re: bydło 09.12.09, 00:03
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > vargtimmen napisał:
                >
                >
                > > Co tu komentować? Chamstwo, niewątpliwe zakłócenie spotkania, przynajmnie
                > j po
                > > mandacie by się im należało.
                >
                >
                > A to ciekawe, bo gdyby miało miejsce jakieś konserwatywne spotkanie i jakieś
                > lewicowe podrostki odegrałyby taką analogiczną scenkę, to ja bym się nawet
                > mandatu nie domagał.


                A ja nie lubię chamstwa i bym się domagał (gdyby mi się chciało). Jest zupełnie
                klarowne, że ich intencją było chamskie zakłócenie spotkania i dyskusji, zrobili
                pewną szkodę, niech oni się tłumaczą. W sytuacji, gdy ludzie się spotykają, żeby
                porozmawiać, a wchodzi grupa, z intencją zaszkodzenia i zachowuje się po
                chamsku, to ta grupa powinna za to jakoś zapłacić.

                Jeśli o mnie chodzi, to deklaruję zero tolerancji dla tego rodzaju akcji,
                obojętnej proweniencji.
              • taziuta Myślę, że to kwestia braku tolerancji... 09.12.09, 07:56
                wylogowany.pielegniarz napisał:

                > A to ciekawe, bo gdyby miało miejsce jakieś konserwatywne
                spotkanie i jakieś lewicowe podrostki odegrałyby taką analogiczną
                scenkę, to ja bym się nawet mandatu nie domagał.

                To nie było spotkanie lewaków, lecz "odbywała się debata na temat
                łamania praw człowieka wobec transseksualistów - może niezrozumienia
                tego problemu? może niechęci? może - chuj im w dupę?(każda średnio
                zorientowana ameba wie, że transseksualista to ani gej ani
                lesbijka)."


                Prymitywy, które nie rozumieją ani szanują 'innych' przyszły sobie
                porechotać. Ciągle mi się wydaje, że powinno się wezwać policję, bo
                taki rechot, przy takim temacie spotkanie, to ewidentne łamanie
                prawa człowieka do poszanowania jego godności. Chamstwo nie
                zasługuje na obronę...
                • wylogowany.pielegniarz Wprowadź normy odnośnie wyrazu twarzy 09.12.09, 14:02
                  No widzisz. Jedni rozróżniają prawo od obyczajów i dobrego wychowania, a dla
                  innych wszystko jest kwestią regulacji prawnych, nawet chamskie śmianie się z
                  kogoś. Kolejny raz już muszę zaznaczyć, że lewicę powinno trzymać się z daleka
                  od ustawodawstwa, bo inaczej skończymy w paranoicznym świecie, gdzie przepisy
                  będą regulować absolutnie wszystko, łącznie z szerokością uśmiechu i tym, jak
                  komu ma z oczu patrzeć.
                  Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Jeśli razem z innymi obchodzisz to
                  wstrętne, konserwatywne, zabobonne Święto, to na Twoim miejscu zażyczyłbym sobie
                  pod choinkę Dzienniki Gwiazdkowe.
                  • taziuta Re: Wprowadź normy odnośnie wyrazu twarzy 09.12.09, 14:26
                    wylogowany.pielegniarz napisał:

                    > No widzisz. Jedni rozróżniają prawo od obyczajów i dobrego
                    wychowania, a dla innych wszystko jest kwestią regulacji prawnych,
                    nawet chamskie śmianie się z kogoś.


                    Chamstwa nie wyplenisz, to jasne, ale nie mówimy o chamstwie "u
                    siebie", czy na ulicy, lecz o chamstwie połączonym z wizytą u tych,
                    z których chcemy się porechotać(*). To już jest zakłócanie 'miru
                    domowego', a na to są paragrafy.

                    (*) Wtargnięcie grupy młodzieży do świątyni, by se porechotać
                    z modlących, czy odprawiających jakieś obrządki, też byś uznał za
                    przejaw chamstwa jedynie, niezasługującego na sankcję prawną?
                              • wylogowany.pielegniarz Re: Wprowadź normy odnośnie wyrazu twarzy 09.12.09, 15:00
                                woda_woda napisała:

                                > Aha.
                                > Oczywiście nie zgadzam się z tobą.

                                Oczywiście jak zawsze i oczywiście cieszę się z tego powodu.

                                > Nie rozumiem, czemu chuligan ma pozostać bezkarny, jeśli robi kuku
                                > niewinnym ludziom.


                                Pojęcie 'kuku' jest mało precyzyjne.


                                Ale gdyby już na przykład, tak jak tutaj włączyli alarm przeciwpożarowy, zaczęli
                                wywieszać transparenty i rozrzucać coś po sali, no to to już jest raczej
                                wandalizm i tutaj reakcja powinna być.

                                www.rp.pl/artykul/2,218982.html
                                    • woda_woda Re: Wprowadź normy odnośnie wyrazu twarzy 09.12.09, 15:13
                                      Czemu cytujesz to, co ci wygodnie?

                                      Tak, wywołanie poczucia zagrożenia i strachu i upokorzenia powinno
                                      być karalne.

                                      Chuligan, który ordynarnie i wulgarnie potraktuje twoją córkę tak,
                                      że poczuje się ona zagrożona i upokorzona powinien być ukarany. Moim
                                      zdaniem. Twoim nie. Mogę współczuć córce.
                                      • wylogowany.pielegniarz Re: Wprowadź normy odnośnie wyrazu twarzy 09.12.09, 19:33
                                        woda_woda napisała:

                                        > Czemu cytujesz to, co ci wygodnie?

                                        Bo inaczej rozumiem pojęcie 'zrobić kuku' z dzieciństwa. Raczej mi się to
                                        kojarzy z urazem fizycznym, mniej lub bardziej poważnym, ale mówionym w formie
                                        żartobliwej. Twoja interpretacja tego pojęcia, to dla mnie nowość.

                                        > Tak, wywołanie poczucia zagrożenia i strachu i upokorzenia powinno
                                        > być karalne.

                                        Karanie za wywoływanie poczucia jest chyba dosyć trudne, bo samo poczucie jest
                                        doznaniem bardzo subiektywnym. Sam byłbym gorąco za pałowaniem od razu na
                                        miejscu skinów i innej maści dresiarstwa, którzy próbują atakować zwykłych ludzi
                                        na ulicy, bo nie cierpię atakowania słabszych. Tylko że prawdziwa krzywda dzieje
                                        się nie podczas publicznych spotkań w biały dzień, gdzie w zasadzie nic się nie
                                        dzieje, jak to widać na tym filmiku, tylko wieczorami na ulicach, gdzie
                                        dziennikarze i nikt inny tego nie filmuje i nie ogłasza w mediach chwytającej za
                                        serce relacji z wojennego frontu.

                                        > Chuligan, który ordynarnie i wulgarnie potraktuje twoją córkę tak,
                                        > że poczuje się ona zagrożona i upokorzona powinien być ukarany. Moim
                                        > zdaniem. Twoim nie. Mogę współczuć córce.


                                        Czy naprawdę wierzysz, że takie chwyty robią na mnie jakiekolwiek wrażenie?
                                        Swoją drogą to chyba zagrywka nie na Twoim poziomie, więc rozumiem, że trochę
                                        Cię po prostu poniosłosmile

                                        To może na koniec konkret. Jeśli idzie para gejów, trzymających się za rękę w
                                        parku, a obok przechodzi trzech skinów, którzy zatrzymują się na chwilę i
                                        zaczynają się śmiać z tych gejów, to należy wezwać policję i aresztować tych skinów?
                                        • woda_woda Re: Wprowadź normy odnośnie wyrazu twarzy 09.12.09, 19:47
                                          > Karanie za wywoływanie poczucia jest chyba dosyć trudne

                                          Nawet jeśli jest trudne, to nazywalne. Ordynarne i wulgarne
                                          publiczne wyśmiewanie, agresywne zakłócanie spotkań - przecież
                                          możesz sobie wyobrazić, jakie emocje wywołuje to przeciętnie w tych,
                                          wobec których jest stosowane.

                                          Dałam ten mało elegancki przykład (z córką), bo wydawało mi się, że
                                          pomoże ci to wyobrazić sobie sytuację, o jakiej mówimy. Żaden chwyt -
                                          zwyczajnie może w ten sposób łatwiej będzie ci wyobrazić sobie, co
                                          to jest poczucie zagrożenia i czy powinno być bezkarne, jeśli
                                          wyobrazisz sobie, że atakowany jest ktoś ci bliski.

                                          Będę się upierać - chuligan nie powinien czuć się bezkarny.
                                          Bo do przykładu jednak nie odniosłeś się.
                                        • taziuta Re: Wprowadź normy odnośnie wyrazu twarzy 09.12.09, 20:18
                                          wylogowany.pielegniarz napisał:

                                          > To może na koniec konkret. Jeśli idzie para gejów, trzymających
                                          się za rękę w parku, a obok przechodzi trzech skinów, którzy
                                          zatrzymują się na chwilę i zaczynają się śmiać z tych gejów, to
                                          należy wezwać policję i aresztować tych skinów?


                                          Po co wymyślasz hipotetyczne przykłady, które mają się nijak
                                          do tego co się zdarzyło? Przecież te 'skiny' nie zaczepiały
                                          transseksualistów na ulicy, lecz przylazły z 'wizytą'...
                                • ex.mila Re: Wprowadź normy odnośnie wyrazu twarzy 09.12.09, 15:11

                                  >
                                  > www.rp.pl/artykul/2,218982.html


                                  Z tego co pamiętam to była wielka histeria nie tylko na fK ale we wszystkich
                                  prawicowych mediach. Nie tylko polskich. Od tego incydentu odcięły się wszystkie
                                  środowiska gejowskie, o czym ten tendencyjny szmatławiec już nie poinformował.

                                  Pokaz mi artykuł w Rzepie, który potępia zajście w Krytyce Politycznej.
                                  oczywiście takiego nie znajdziesz, bo Ziemkiewicz z Wildstainem (jestem o tym
                                  przekonana) sami by poszli tępić transseksualistów, gdyby byli młodsci i mniej
                                  rozpoznawalni.
        • ex.mila Re: no dobra 08.12.09, 22:59
          wylogowany.pielegniarz napisał:

          > I o to było to całe pomstowanie? Bo chyba zaraz padnę ze śmiechu.

          jakie pomstowanie?

          kto pomstuje?

          oerenowcy z korwinowcami przyszli rozwalić pokojowy panel na temat praw
          człowieka wobec konkretnej wykluczonej grupy.

          szkoda gadac, i tak nie zrozumiesz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka