Dodaj do ulubionych

Trzymam kciuki za te dzieciaki :)

13.12.09, 13:00
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,7357672,Licealisci_z_XIV_LO__Zostalismy_wychowani_do_myslenia.html
Obserwuj wątek
    • taziuta Ja też! 13.12.09, 13:26
      hummer napisał:
      Re: Trzymam kciuki za te dzieciaki smile

      Chciałbym aby im się udało!(*)

      (*) i nie dodam "ale", by nie zapeszyć... smile
      • hummer Re: Ja też! 13.12.09, 13:27
        taziuta napisał:

        > hummer napisał:
        > Re: Trzymam kciuki za te dzieciaki smile
        >
        > Chciałbym aby im się udało!(*)
        >
        > (*) i nie dodam "ale", by nie zapeszyć... smile

        Uda się im. Wiem, bo to nie byle jaka szkoła i byle jacy uczniowie. smile
                • wylogowany.pielegniarz Re: Trzymam kciuki za te dzieciaki :) 13.12.09, 21:38
                  remez2 napisał:


                  > Grzeszny jestem i błędów popełniam bez liku. Ale gdybyś wskazał przykłady,
                  > łatwiej byłoby mi podnieść się z upadku.


                  Nie jestem specjalistą w wałkowaniu starych wątków jako argumentów ad personam i
                  niespecjalnie za tym przepadam, ale skoro zacząłem, to chyba muszę skończyć. Tak
                  więc posłużę się wątkiem, który mi się przypomniał przy okazji dzisiejszej
                  wymiany zdań z Taziutą o "dwóch zaplutych z nienawiści pampersach"(swoją drogą
                  takie określenie Cię nie poruszyło?). Otóż chodzi mi o fragment dyskusji, gdzie
                  toczono spór na temat antykomunizmu pomiędzy osobami, które broniły tego
                  poglądu, a tymi, którzy to krytykowali. Hummer stwierdził, że antykomunizm to
                  choroba psychiczna, po czym ja napisałem w odniesieniu do tego argumentu, że
                  jest idiotyczny. Pamiętasz może, co bardziej Cię poruszyło i co postanowiłeś
                  skomentować - chorobę psychiczną czy idiotyczny argument? A nie
                  porusza Cię choćby w tym wątku to, że dzisiaj krzyże wieszają tylko kastraci? Bo
                  nie wątpię, że gdybym ja pisał o chorych psychicznie lewicowcach i kastratach,
                  domagających się zdjęcia krzyży, to nie omieszkałbyś tego skomentować.

                  Skoro już sobie to wyjaśniliśmy, to może zakończmy temat, bo mnie to wcale nie
                  bawi i raz, że nie chciałbym, żeby taka nic nie znacząca sprawa była podstawą do
                  jakiejś większej awantury w większym gronie, a dwa, że pomimo różnic
                  ideologicznych nic do Ciebie nie mam i nie chcę z Tobą wchodzić w takie
                  idiotyczne spory, skoro można o innych rzeczach ciekawiej. Chciałem tylko
                  zaznaczyć, że jeśli będziesz dalej przejawiał tendencję do wytykania innym
                  nietaktownego komentowania na forum w sposób wybiórczy, to ja będę musiał
                  komentować Twoje komentarzewink

                  • remez2 Re: Trzymam kciuki za te dzieciaki :) 13.12.09, 21:54
                    Chciałem tylko
                    zaznaczyć, że jeśli będziesz dalej przejawiał tendencję do wytykania innym
                    nietaktownego komentowania na forum w sposób wybiórczy, to ja będę musiał
                    komentować Twoje komentarzewink

                    Wydaje mi się, że próbujesz obsadzić mnie w roli super społecznego admina. Ja
                    mam
                    reagować na wszystkie niewłaściwe zachowania na forum, pod groźbą
                    narażenia się na Twoje komentarze? Po pierwsze, Twoje komentarze pozwalają mi
                    stać się lepszym forumowiczem/człowiekiem. Po drugie, Twoja groźba chyba jednak
                    ogranicza moją wolność wypowiedzi. Musimy znaleźć res medium.
                    • wylogowany.pielegniarz Ależ skąd 13.12.09, 23:00
                      Najwyraźniej przeceniasz moje intencje.
                      Nie mam w tej mierze żadnych ambicji. A co więcej nie uważam, żeby to było coś niezwykłego, a wręcz przeciwnie. Normą jest, że u swoich bagatelizujemy negatywne zachowania, a u obcych je podkreślamy. Przy czym tutaj podziałem jest ideologia, a nie jakaś bliskość czy uczucia.
                      Co nie zmienia faktu, że nie tylko Ty możesz się trzymać tej normywink

                      Tak więc wbrew pozorom nie domagam się, żebyś się wyzbył prostego psychologicznego mechanizmu, charakterystycznego dla życia społecznego, bo inaczej to doszlibyśmy do innych absurdów, jak na przykład udawanie, że nie oceniamy innych na podstawie wygląduwink
    • a-siek 90% społeczeństwa wisi, czy krzyż wisi na ścianie 13.12.09, 18:55
      czy nie.

      Pozostałe 10% rozkłada się mniej więcej równo na fanatyków pro- i
      anty-, siebie wartych, tak na marginesie.

      Moda na krzyże zaczęła się w latach 90-tych, kiedy Polska
      zachłysnęła się wolnością, a raczkująca władza zaczęła na wyscigi
      udowadniać swoją świętość. Byli to również czerwoni, którzy z dnia
      na dzień się przefarbowali i z walenia czołem przed pierwszymi
      sekretarzami, przerzucili się na czołobicie przed biskupami (lub
      proboszczami). Wtedy krzyże zawisły i wiszą sobie do dziś.

      Młodzi gniewni z Wrocławia, chociaż podkreślają swoje samodzielne
      myślenie, w rzeczywistości wyznają radykalną ideologię - radykalizm
      z założenia z myśleniem się klóci. Poza tym dzieciaki twierdzą, że
      się buntują, chociaż tak naprawdę płyną z prądem, bo dzięki wyrokowi
      mają zielone światło do walki i poklask lewicujacych mediów.
      Naprawdę inponująca odwaga.

      Swoją drogą to ciekawe, że pożyteczni idioci walczą sobie dzielnie z
      mało istotnym krzyzem w szkołach, a jakoś nikt nie chce podejmowac
      walki z tzw. komisją majątkową.

      Na pohybel

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka