Damokier :)

14.12.09, 15:46
Nie chwaliłaś się, czy udało Ci się 'trafić' w Auchan na jagnięcinę?

Muszę przyznać, że po tym jak onegdaj ją kupiłem i się tu
pochwaliłem, przez kilka tygodni nie miałem szczęścia jej spotkać.

Udało mi się w ostatni piątek (może 'rzucają' jagnięcinę na
weekendy?) i dzisiaj sobie zamarynowałem dwie mini giczki (koszt
każdej to ok., 3 złote, ale przyprawy, głównie świeży rozmaryn,
drugie tyle...) na jutro. Wg przepisu jak niżej.
Jutro opowiem jak smakowało. smile

www.zdrowodomowo.pl/Przepis/Udziec jagnięcy pieczony /796/
    • damakier1 Re: Damokier :) 14.12.09, 17:11
      Zaraz po tamtym jagnięcinowym pisaniu pojechałam, ale nie było. A
      potem to juz nie pamiętałam. Ale dobrze, że pzrypomniałeś, bo zaraz
      po Nowym Roku mam do wyprawienia gościnny rodzinny obiad i nie
      miałam pomysłu. Teraz to już na pewno przypoluję, a jako powiesz, że
      było dobre - to i ten przepis wykorzystam. Ale to dopiero w styczniu.
    • hummer Re: Damokier :) 14.12.09, 17:19
      W Lidlu też jest czasami smile
      • taziuta Re: Damokier :) 14.12.09, 17:22
        hummer napisał:

        > W Lidlu też jest czasami smile

        O, to będę i tam zaglądał. To jest gdy będę zaglądał po piwo,
        to sprawdzę czy akurat nie rzucili jagnięciny. smile
        • hummer Re: Damokier :) 14.12.09, 17:37
          taziuta napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > > W Lidlu też jest czasami smile
          >
          > O, to będę i tam zaglądał. To jest gdy będę zaglądał po piwo,
          > to sprawdzę czy akurat nie rzucili jagnięciny. smile

          Dziś dawali zająca argentyńskiego smile
          www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20091215.p.Danie_z_zajaca_argentynskiego
          www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20091215.p.Udka_zajecze
          "Prosimy zwrócić uwagę, iż mimo starannie zaplanowanych zapasów istnieje
          możliwość szybkiej wyprzedaży niniejszego artykułu."
      • bikej5 Re: Damokier :) 14.12.09, 17:29
        hummer napisał:

        > W Lidlu też jest czasami smile

        najwyższy czas ,abyśmy skomponowali pieść pochwalną na cześć Lidlawink
        • taziuta Pieśń pochwalna na cześć Lidla! :) 14.12.09, 17:35
          bikej5 napisała:

          > hummer napisał:
          >
          > > W Lidlu też jest czasami smile
          >
          > najwyższy czas ,abyśmy skomponowali pieść pochwalną na cześć
          Lidlawink

          Smykałkę do wierszy mają Damakier i Tojajurek. Może oni napiszą
          tekst, a my się rozejrzyjmy za kompozytorem. Albo może niech piszą
          pod jakiś znany standard? smile
          • taziuta Re: Pieśń pochwalna na cześć Lidla! :) 14.12.09, 17:39
            taziuta napisał:

            > bikej5 napisała:
            > > najwyższy czas ,abyśmy skomponowali pieść pochwalną na cześć
            > Lidlawink
            >
            > Smykałkę do wierszy mają Damakier i Tojajurek. Może oni napiszą
            > tekst, a my się rozejrzyjmy za kompozytorem. Albo może niech piszą
            > pod jakiś znany standard? smile

            Może pod melodię radzieckiego humnu?
            Na ch... nam swoboda sieci wyboru, gdy Lidl..., itd. smile
            • bikej5 Re: Pieśń pochwalna na cześć Lidla! :) 14.12.09, 17:54
              dżizuss,co my robimy,lidelek tylko rączki zaciera...wink
          • damakier1 Re: Pieśń pochwalna na cześć Lidla! :) 14.12.09, 18:06
            Antek i okoliczna dzieciarnia wyśpiewują "Lidl jest tani i do bani!"
            Ale to chyba nie o to chodzi?
            • hummer Re: Pieśń pochwalna na cześć Lidla! :) 14.12.09, 18:21
              damakier1 napisała:

              > Antek i okoliczna dzieciarnia wyśpiewują "Lidl jest tani i do bani!"
              > Ale to chyba nie o to chodzi?

              Większość towarów jest robiona przez czołowych producentów. Ale trzeba poczytać
              ulotkę. Swego czasu np. śledzie były robione przez Lisnera, ale to było napisane
              małym druczkiem. Większość wędlin robiona jest przez Balczerzaka smile Polecam
              kiełbasę kresową smile

              Naprawdę można tam znaleźć dobre rzeczy. Np. czekolady. Nigdzie nie ma tak
              dobrych czekolad w Polsce.

              www.flickr.com/photos/richardbolt/sets/72157604840407251/
              • damakier1 Re: Pieśń pochwalna na cześć Lidla! :) 14.12.09, 19:05
                Jeśli kupić masz coś chęć,
                To do Lidla bracie pędź,
                Tam wszelkiego dobra znajdziesz wbród -
                Sól i mydło, i powidło,
                I czernidło, i pachnidło,
                Mąki, cukry, ryby, grzyby oraz miód.

                Niech nas uskrzydla
                Miłość do Lidla
                To fantastyczna handlowa sieć!

                Popatrz w regały -
                Same specjały,
                Gatunek pierwszy, nie żaden śmieć!

                • taziuta Podoba mi się :) 14.12.09, 19:26
                  damakier1 napisała:
                  Re: Pieśń pochwalna na cześć Lidla! smile

                  > Jeśli kupić masz coś chęć,
                  > To do Lidla bracie pędź,
                  > Tam wszelkiego dobra znajdziesz wbród -
                  > Sól i mydło, i powidło,
                  > I czernidło, i pachnidło,
                  > Mąki, cukry, ryby, grzyby oraz miód.
                  >
                  > Niech nas uskrzydla
                  > Miłość do Lidla
                  > To fantastyczna handlowa sieć!
                  >
                  > Popatrz w regały -
                  > Same specjały,
                  > Gatunek pierwszy, nie żaden śmieć!


                  A masz może pomysł na melodię?
                  • hummer Chyba Rap 14.12.09, 20:24
                    taziuta napisał:
                    > > Popatrz w regały -
                    > > Same specjały,
                    > > Gatunek pierwszy,
                    > > Nie żaden śmieć!
                    >
                    > A masz może pomysł na melodię?

                    Przynajmniej ja to tak słyszę smile Krótko i dosadnie smile
                    • taziuta Z pewnością nie 'ruski' hymn :) 14.12.09, 20:32
                      hummer napisał:
                      Re: Chyba Rap

                      > taziuta napisał:
                      > > > Popatrz w regały -
                      > > > Same specjały,
                      > > > Gatunek pierwszy,
                      > > > Nie żaden śmieć!
                      > >
                      > > A masz może pomysł na melodię?
                      >
                      > Przynajmniej ja to tak słyszę smile Krótko i dosadnie smile

                      Masz rację, rap jak żywy. smile
    • taziuta Re: Damokier :) 15.12.09, 15:25
      taziuta napisał:
      > Jutro opowiem jak smakowało. smile

      Wyszedł absolutny rarytas! Nawet w restauracji „Balaton”, onegdaj,
      tak dobrych giczek jagnięcych nie podawali. smile

      Zmodyfikowałem trochę przepis, do którego podawałem link.
      W moim wykonaniu wygląda on następująco:

      SKŁADNIKI
      Dwie małe giczki jagnięce (na jedną głodną osobę, taką jak ja
      akurat, tym bardziej, że te sprzedawane w Auchan są rzeczywiście
      małe)
      Czosnek 5 ząbków przeciśnięty przez praskę
      Rozmaryn 1/2 pęczka (dostałem świeży w makro)
      Masło 100g
      Oliwa 50ml
      Sok z 1 cytryny
      Sól, pieprz

      OPIS PRZYRZĄDZANIA
      Siekamy 4/5 rozmarynu i mieszamy z połową czosnku, połową soku,
      oliwą, solą (1 płaska łyżeczka) oraz pieprzem. Tj., zaczynamy od
      utarcia czosnku z solą, potem dodajemy pozostałe składniki.
      Mieszaniną dokładnie nacieramy giczki i pozostawiamy w lodówce na
      24godziny. Ja to robię w ten sposób, że obtaczam giczkę w marynacie,
      następnie każdą osobno zawijam w folię spożywczą, tuż przed
      zawinięciem dodając resztę marynaty, z każdej ze stron. Zawiniątka
      na talerz i do lodówki.

      Masło ucieramy z resztką rozmarynu, pozostałym czosnkiem i sokiem.
      Doprawiamy solą (odrobiną) i pieprzem, i również odstawiamy do
      lodówki. Przed włożeniem do piekarnika usuwamy z giczek nadmiar
      marynaty, pozostawiając wg uważania, a następnie dokładnie każdą
      giczkę obkładamy masłem przygotowanym jak wyżej. Giczki umieszczamy
      w rękawie do pieczenia, zamkniętym z obu końców, a rękaw na płaskiej
      pokrywce od szklanego naczynia żaroodpornego.

      Piekarnik rozgrzewamy do maksimum (250 stopni), umieszczamy mięso
      i pieczemy 15 minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 180
      stopni i pieczemy ok. 50 minut. Po tym czasie wyjmujemy mięso z
      piekarnika, a następnie z rękawa, przekładamy je wraz z sosem
      bezpośrednio na w/w płaską pokrywkę, i wkładamy z powrotem do pieca.
      Pieczemy aż będzie miękkie (mi to zajęło następne pół godziny), co
      10 minut polewając mięso sosem.

      I otrzymujemy autentyczny delikates. Mięso mięciuteńkie, o smaku
      przepysznym. Acha, zjadłem toto z brązowym ryżem, do polania
      którego wykorzystałem cały sos z pokrywki.

      Smacznego. smile
      • olga_w_ogrodzie Re: Damokier :) 15.12.09, 16:24
        biedne, biedne jagniątko.
        zabrane od mamy wcześnie,
        przerażone, instnktownie wyczuwające chęć mordu na sobie.
        popłakująco beczące, kopytkami przebierające ze zgrozy.
        zamrodowane.
        poświartowane.
        nózki obcięte i sprzedane Taziucie,
        który te kawałki zwłok maleńkiego jagniątka
        upiekł
        i pożarł.

        a równie dobrze mógł zjeść kalafiora.
        albo
        naprawdę dobre
        kotlety sojowe.
        • damakier1 A następne pożrę ja. 15.12.09, 17:00

          olga_w_ogrodzie napisała:


          > nózki obcięte i sprzedane Taziucie,
          > który te kawałki zwłok maleńkiego jagniątka
          > upiekł
          > i pożarł.
          >
          • olga_w_ogrodzie pożeracze zwłok ! 15.12.09, 17:08
            a ja zrobiłam zapiekankę z kalafiora, brukselki, kartofli, cebuli,
            czosnku, lubczyku, pomidorów, sera, sosu ze śmietany i żółtka.
            • hummer Re: pożeracze zwłok ! 15.12.09, 17:12
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > a ja zrobiłam zapiekankę z kalafiora, brukselki, kartofli, cebuli,
              > czosnku, lubczyku, pomidorów, sera, sosu ze śmietany i żółtka.

              Biedny nie narodzony kurczaczek.

              Biedny cielaczek.
              • olga_w_ogrodzie Re: pożeracze zwłok ! 15.12.09, 17:25
                hummer napisał:

                śmietany i [b]żółtka[/
                > b].
                >
                > Biedny nie narodzony kurczaczek.
                >
                > Biedny cielaczek.

                też.
                ale przyznasz, to jednak nie to samo.

                jest, rzecz jasna, jeszcze weganizm, ale ja nie mogę, choćbym
                chciała.


                • hummer Tak, w przypadku kurczaka doszło do aborcji. 15.12.09, 17:32
                  olga_w_ogrodzie napisała:

                  > hummer napisał:
                  >
                  > śmietany i [b]żółtka[/
                  > > b].
                  > >
                  > > Biedny nie narodzony kurczaczek.
                  > >
                  > > Biedny cielaczek.
                  >
                  > też.
                  > ale przyznasz, to jednak nie to samo.
                  >
                  > jest, rzecz jasna, jeszcze weganizm, ale ja nie mogę, choćbym
                  > chciała.

                  Zapomniałem jeszcze o pysznym serku do zapiekanki. Pewnie podpuszczkowy smile Na
                  podpuszczce z żołądka cielaczka smile
                  • olga_w_ogrodzie Re: Tak, w przypadku kurczaka doszło do aborcji. 15.12.09, 19:10
                    > Zapomniałem jeszcze o pysznym serku do zapiekanki. Pewnie
                    podpuszczkowy smile Na
                    > podpuszczce z żołądka cielaczka smile

                    żaden podpuszczkowy.
                    nie jem serów pochodzących z mordu.
                    • hummer Re: Tak, w przypadku kurczaka doszło do aborcji. 18.12.09, 11:19
                      olga_w_ogrodzie napisała:

                      > > Zapomniałem jeszcze o pysznym serku do zapiekanki. Pewnie
                      > podpuszczkowy smile Na
                      > > podpuszczce z żołądka cielaczka smile
                      >
                      > żaden podpuszczkowy.
                      > nie jem serów pochodzących z mordu.

                      A mleko na sery to skąd biorą wink
                      Samice ssaków wytwarzają tylko mleko po porodzie. By nakarmić młode. Jak młode
                      żyje to nie ma mleka. Jest mleko, jest jagnięcina, cielęcina smile
            • damakier1 Re: pożeracze zwłok ! 15.12.09, 18:27
              > a ja zrobiłam zapiekankę z kalafiora, brukselki, kartofli, cebuli,
              > czosnku, lubczyku, pomidorów, sera, sosu ze śmietany i żółtka.
              Na pewno pyszna! Zastosuję jako dodatek do kotletów z karkówki.
        • hummer Miał jeść na surowo? 15.12.09, 17:10
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > nózki obcięte i sprzedane Taziucie,
          > który te kawałki zwłok maleńkiego jagniątka
          > upiekł
          > i pożarł.

          Miał jeść na surowo?

          Takie jest życie. W Czarnogórze to byś dopiero zobaczyła sceny. jagniątka na
          ruszcie w całości i ślicznie się opiekają.

          Tak przy okazji, wiesz może, że barany nie chorują na raka smile I ponoć ich mięsko
          też ma te same właściwości.
      • damakier1 Re: Damokier :) 15.12.09, 16:58
        Dzięki! Już od samego czytania cieknie ślinka! Wkleiłam do swej
        osobistej książki kucharskiej i w Nowy Rok wkroczę z tym przepysznym
        obiadem.
        • hummer Re: Damokier :) 15.12.09, 17:16
          damakier1 napisała:

          > Dzięki! Już od samego czytania cieknie ślinka! Wkleiłam do swej
          > osobistej książki kucharskiej i w Nowy Rok wkroczę z tym przepysznym
          > obiadem.

          A pamiętacie czasy, kiedy Taziuta nie bejcował, tylko jadł praktycznie na surowo? smile

          Praktyka czyni mistrza smile
        • taziuta Re: Damokier :) 15.12.09, 18:37
          damakier1 napisała:

          > Dzięki! Już od samego czytania cieknie ślinka! Wkleiłam do swej
          > osobistej książki kucharskiej i w Nowy Rok wkroczę z tym
          > przepysznym obiadem.

          Acha, przesadziłem z tym masłem, oczywiście. Sądzę, że następnym
          razem spróbuję z 50 g na dwie giczki.
    • taziuta Re: Damokier :) 18.12.09, 11:13
      Potwierdza się, że jagnięcina pojawia się w Auchan w piątki.
      Dziś przed 11-stą mieli mostek jagnięcy, kotleciki, golenie, kark
      oraz udźce. Nie wykupiłem wszystkiego, tym razem. smile
Pełna wersja