I napisałem o postulatach :)

15.12.09, 14:18
forum.gazeta.pl/forum/w,28,104397577,104397577,Solidarnosc_wczoraj_i_dzis_.html
Cierpliwość popłaca smile
    • taziuta Re: I napisałem o postulatach :) 15.12.09, 14:20
      hummer napisał:

      > Cierpliwość popłaca smile

      Czyja cierpliwość? I dlaczego? Nie bądź taki lakoniczny.
      • hummer Re: I napisałem o postulatach :) 15.12.09, 14:26
        taziuta napisał:

        > hummer napisał:
        >
        > > Cierpliwość popłaca smile
        >
        > Czyja cierpliwość? I dlaczego? Nie bądź taki lakoniczny.

        Cierpliwość moja. Gdybym to zrobił wcześniej nie byłoby kontrastu pomiędzy dawną
        Solidarnością porywającą, jak Gandhi tłumy, a dzisiejszymi działaczami
        oznaczonymi i ubranymi, jak na ustawkach bandziorów.
        • taziuta Re: I napisałem o postulatach :) 15.12.09, 14:40
          hummer napisał:

          > Cierpliwość moja. Gdybym to zrobił wcześniej nie byłoby kontrastu
          pomiędzy dawną Solidarnością porywającą, jak Gandhi tłumy, a
          dzisiejszymi działaczami oznaczonymi i ubranymi, jak na ustawkach
          bandziorów.

          Muszę przyznać, że mi tych dzisiejszych demonstrantów (tych, których
          słyszałem w TOK FM, w każdym razie) ciut żal.
          Ktoś ich totalnie ogłupił...
          • hummer Re: I napisałem o postulatach :) 15.12.09, 14:51
            taziuta napisał:

            > hummer napisał:
            >
            > > Cierpliwość moja. Gdybym to zrobił wcześniej nie byłoby kontrastu
            > pomiędzy dawną Solidarnością porywającą, jak Gandhi tłumy, a
            > dzisiejszymi działaczami oznaczonymi i ubranymi, jak na ustawkach
            > bandziorów.
            >
            > Muszę przyznać, że mi tych dzisiejszych demonstrantów (tych, których
            > słyszałem w TOK FM, w każdym razie) ciut żal.
            > Ktoś ich totalnie ogłupił...

            Solidarność przeszła taki sam cykl jak chrześcijaństwo. Z ruchu pokojowego i nie nastawionego na branie, ale na zapewnienie wspólnocie podstawowych potrzeb, przepoczwarzyli się w ludzi nietolerancyjnych, nastawionych na branie. A jak nie to będzie zadyma. smile

            Wspólnoty się degenerują, jeśli zawczasu nie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi.

            Wspólnota tak, ale też i indywidualność. W Polsce zgnojono indywidualności i zostało to co zostało z Solidarności.

            Banda.
Pełna wersja