olga_w_ogrodzie
17.12.09, 00:45
za młodu wyindoktrynowano mnie tak, że zakiełkował i na dobre wyrósł
ogromny we mnie strach po pierwsze przed napaścią Niemiec na Polskę
i wybuchem straszliwej wojny,
po drugie przed bombą atomową.
jakoś się nieco usiłowałam pocieszać, że, w razie czego bratni ZSRR
nas obroni, ale pociecha ta tylko ciut tłumiła lęk.
teraz to już tylko się boję braku pieniędzy i tego, że umrę, nikt
się nie dowie i kot będzie mnie z głodu zjadał po trochu.