drzewiej w szkole wpojono...

17.12.09, 00:45
za młodu wyindoktrynowano mnie tak, że zakiełkował i na dobre wyrósł
ogromny we mnie strach po pierwsze przed napaścią Niemiec na Polskę
i wybuchem straszliwej wojny,
po drugie przed bombą atomową.
jakoś się nieco usiłowałam pocieszać, że, w razie czego bratni ZSRR
nas obroni, ale pociecha ta tylko ciut tłumiła lęk.

teraz to już tylko się boję braku pieniędzy i tego, że umrę, nikt
się nie dowie i kot będzie mnie z głodu zjadał po trochu.

    • woda_woda Re: drzewiej w szkole wpojono... 17.12.09, 00:50
      smile))

      Znaczy - zdrowaś smile
    • damakier1 Re: drzewiej w szkole wpojono... 17.12.09, 11:53
      > teraz to już tylko się boję braku pieniędzy i tego, że umrę, nikt
      > się nie dowie i kot będzie mnie z głodu zjadał po trochu.
      >
      Nie martw się - w razie czego, kot na pewno zatelefonuje, gdzie
      trzeba.
Pełna wersja