ex.mila
18.12.09, 01:23
postanowiłam zwiedzić Pragę- tę czeską. I zamieszkałam z w jakimś burdelu
zwanym schroniskiem i kazdy z współmieszkańców robił z innymi
współmieszkańcami co chciał. Siła pięści. I do mnie podchodzili i mnie o coś
prosili, a ja nie miałam pojęcia o co. w końcu podszedł do mnie jakiś taki
karzeł około 50-tki i zaczął trzaskać moją głową o framugę pryczy.
moją głową o ścianę. aż mi ją roztrzaskał na drobne kawałki.
siwa. to tylko sen. Gdybyś była łaskawa nie nasyłać na mnie policji. Będę
zobowiązana.