ślicznie mnie przewiało

18.12.09, 08:51
i zamroziło

tak to lubię. tak to może być cały rok. Byle nie pi*** wiatr, który wciska się
wszędzie.

I z psem byłam i ptaki nakarmiłam starym chlebem- stałam i nie mogłam się
nadziwić, że można uszczęśliwić tyle istot marnym kawałkiem chleba- no i
udostępnieniem siusiania pod zardzewiałym krzakiem.

zaraz idę znowu. pójdę z byle powodu, zaraz sobie jakiś wymyślę. pięknie jest.

i to nie żadna sinusoida w borderze. Jakby to była sinusoida to bym napisała
że może być. "Może być" nie przekracza u mnie skali. Nigdy.

Mam jeszcze trochę starego chleba. Ale fajnie.
    • ex.mila Re: ślicznie mnie przewiało 18.12.09, 08:59
      Orzechy im wysypałam przez okno. Takie karmelizowane. Ja nie lubię i gnom nie lubi.

      Podeszły do nich z niezrozumieniem. ale obwąchują


      sąsiedzi mnie zabiją, w końcu ptaki srają. a przeze mnie pod ich oknami.

      idę śledzić akcję
    • ex.mila Re: ślicznie mnie przewiało 18.12.09, 09:07
      orzechy karmelizowane ujdą w tłoku ale obierki od ziemniaków nie.

      Na obierki zareagowała tylko sąsiadka, bo spadł jej obierek za okno.

      skończył mi się chleb,
      do sklepu trzeba się udać. mam nadzieję, że świeżym nie pogardzą.

      reasumując: uwielbiam patrzeć jak się biją o jedzenie którym to ja wielka pani
      ze świata człekokształtnych je obdarowałam. Czuję się wtedy taka ważna.
      • gat45 Re: ślicznie mnie przewiało 18.12.09, 09:16
        Słodkiego opierzone nie lubią. Okruszki chleba jak nabardziej. A jak
        chcesz je uszczęśliwić (i siebie oglądaniem), to kup paczkę
        najtańszej kaszy i syp. Może być siemię lniane, ale ono chyba
        droższe. U mnie można dostać ryż "połamany" prawie za bezdurno.
        • ex.mila Re: ślicznie mnie przewiało 18.12.09, 09:27
          gat45 napisała:

          > Słodkiego opierzone nie lubią. Okruszki chleba jak nabardziej. A jak
          > chcesz je uszczęśliwić (i siebie oglądaniem), to kup paczkę
          > najtańszej kaszy i syp. Może być siemię lniane, ale ono chyba
          > droższe. U mnie można dostać ryż "połamany" prawie za bezdurno.

          dziękuję. tak zrobię. Kupię kaszę i będą moje. wszystkiesmile

          ale one naprawdę zjadły te orzechy
          • gat45 Re: ślicznie mnie przewiało 18.12.09, 09:31
            ex.mila napisała:

            > gat45 napisała:
            >
            > > Słodkiego opierzone nie lubią. Okruszki chleba jak nabardziej. A
            jak
            > > chcesz je uszczęśliwić (i siebie oglądaniem), to kup paczkę
            > > najtańszej kaszy i syp. Może być siemię lniane, ale ono chyba
            > > droższe. U mnie można dostać ryż "połamany" prawie za
            bezdurno.
            >
            > dziękuję. tak zrobię. Kupię kaszę i będą moje. wszystkiesmile
            >
            > ale one naprawdę zjadły te orzechy

            One są chytre i wygłodniałe. Pewnie obstukały ile się dało warstwę
            karmelu - a potem już orzechy, sam smak ! Jak chcesz (i możesz)
            zzałożyć dla ptaków restaurację 4-gwiazdkową, to chętnie służę
            jadłospisami.

            W tej chwili patrzę sobie na wróble, sikorki (bogatki i modre),
            zięby, dzwońce i jedną jedyną sikorkę ubogą. Ale to skład zmienny na
            balkonie.
            • ex.mila Re: ślicznie mnie przewiało 18.12.09, 09:35

              >
              > One są chytre i wygłodniałe. Pewnie obstukały ile się dało warstwę
              > karmelu - a potem już orzechy, sam smak ! Jak chcesz (i możesz)
              > zzałożyć dla ptaków restaurację 4-gwiazdkową, to chętnie służę
              > jadłospisami.
              >
              > W tej chwili patrzę sobie na wróble, sikorki (bogatki i modre),
              > zięby, dzwońce i jedną jedyną sikorkę ubogą. Ale to skład zmienny na
              > balkonie.


              Poryczałam się

              ha ha

              naprawdę

              idę po tę kaszę bo nie mogę patrzeć jak krążą nad moim balkonem wygłodniałe.

              i weź tu oswajajsmile..nie ma bezkarnego oswajania.

              Rzuciłabym im wszystko co mam w lodówce, ale mam tylko barszcz i kaszankę, 10
              kilo kaszanki, która zrobiła dla mnie moja mama, a na której tuczę psa.

              nie rzucę kaszanki przez okno przecież. od razu by mnie aresztowalismile

    • damakier1 Re: ślicznie mnie przewiało 18.12.09, 10:30
      Bardzo się cieszę, że jesteś tak ślicznie i pożytecznie przewiana,
      ale nie karm ptaków chlebem! .
      A tu poradnik o karmieniu ptaków:

      artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=96
      • hummer Re: ślicznie mnie przewiało 18.12.09, 10:36
        damakier1 napisała:

        > Bardzo się cieszę, że jesteś tak ślicznie i pożytecznie przewiana,
        > ale nie karm ptaków chlebem! .
        > A tu poradnik o karmieniu ptaków:
        >
        > artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=96

        A dlaczego pieczywo kwaśnieje w przewodzie pokarmowym?
Pełna wersja