Znać wszystkie argumenty

27.12.09, 19:00
... to grob dla rozumu.
Zawsze mam nadzieję na coś nowego.
Ale słabą, dlatego poprosiłam o bryk.
Pardon.
    • ex.mila Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 19:23
      ka.mu napisała:

      > ... to grob dla rozumu.
      > Zawsze mam nadzieję na coś nowego.
      > Ale słabą, dlatego poprosiłam o bryk.
      > Pardon.
      >


      Tak lecąc po bandzie świątecznie to Wilk musiałby być jednym z dyskutantów w 200
      postowym wątku o absolucie, żeby w ogóle chciało mi się do niego zajrzeć. Nie
      obrażając nikogo.

      • veglie Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 19:32
        ex.mila napisała:

        > ka.mu napisała:
        >
        > > ... to grob dla rozumu.
        > > Zawsze mam nadzieję na coś nowego.
        > > Ale słabą, dlatego poprosiłam o bryk.
        > > Pardon.
        > >
        >
        >
        > Tak lecąc po bandzie świątecznie to Wilk musiałby być jednym z dyskutantów w 20
        > 0
        > postowym wątku o absolucie, żeby w ogóle chciało mi się do niego zajrzeć. Nie
        > obrażając nikogo.
        >
        A ten Wilk to kto?Netowy samiec alfa?
        • ex.mila Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 19:34

          > >
          > A ten Wilk to kto?Netowy samiec alfa?

          Jakbyś zgadłsmile)
          • veglie Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 19:41
            ex.mila napisała:

            >
            > > >
            > > A ten Wilk to kto?Netowy samiec alfa?
            >
            > Jakbyś zgadłsmile)

            Czyli klon Sun Myung Moon'a.wink
            • ex.mila Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 20:05
              veglie napisał:

              > ex.mila napisała:
              >
              > >
              > > > >
              > > > A ten Wilk to kto?Netowy samiec alfa?
              > >
              > > Jakbyś zgadłsmile)
              >
              > Czyli klon Sun Myung Moon'a.wink


              Nie wypowiadam się.

              Od siebie mogę powiedzieć tylko tyle, że nic nie powiemsmile
              • veglie Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 20:09
                ex.mila napisała:

                > veglie napisał:
                >
                > > ex.mila napisała:
                > >
                > > >
                > > > > >
                > > > > A ten Wilk to kto?Netowy samiec alfa?
                > > >
                > > > Jakbyś zgadłsmile)
                > >
                > > Czyli klon Sun Myung Moon'a.wink
                >
                >
                > Nie wypowiadam się.
                >
                > Od siebie mogę powiedzieć tylko tyle, że nic nie powiemsmile

                Rozumiem.Zastraszona przez sekciarza.sad
                • ex.mila Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 20:13

                  >
                  > Rozumiem.Zastraszona przez sekciarza.sad

                  Nieprawda. i proszę wycofać się z tych słów. Kompletna bzdura. Napisałam to co
                  napisałam (czytaj mój pierwszy post w tym wątku) i nic ponadto.

                  wilk tu nie zagląda więc nie strosz piórek nadaremno.
                  • veglie Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 20:20
                    ex.mila napisała:

                    >
                    > >
                    > > Rozumiem.Zastraszona przez sekciarza.sad
                    >
                    > Nieprawda. i proszę wycofać się z tych słów. Kompletna bzdura. Napisałam to co
                    > napisałam (czytaj mój pierwszy post w tym wątku) i nic ponadto.
                    >
                    > wilk tu nie zagląda więc nie strosz piórek nadaremno.

                    Wycofuję!Piórek nie stroszę i jest mi obojętne kto zagląda a kto nie.
      • humbak Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 21:06
        Tylko jeden człowiek jest wart poświęcenia dla przeglądania długiego wątku? Heh... Jakoś wątpię by chodziło o wartości merytoryczne- tak jadą po bandziesmile
        • ex.mila Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 21:12
          humbak napisał:

          > Tylko jeden człowiek jest wart poświęcenia dla przeglądania długiego wątku? Heh
          > ... Jakoś wątpię by chodziło o wartości merytoryczne- tak jadą po bandziesmile

          No to się mylisz. Ale w sumie uroczo.
          • humbak Re: Znać wszystkie argumenty 27.12.09, 21:29
            Uroczo? Oki, mogę być uroczy
            https://www.emersonkent.com/images/mao_tse_tung.jpg
            • ex.mila po co to? 27.12.09, 21:36
              mozesz mi przedstawić swój ciąg skojarzeń?

              w sumie to nie musisz.

              już mi się odechciało polemizować.

              wklejasz mi portet Mao.

              po co?

              patrz jak wyżej. twoja odpowiedź juz mnie nie interesuje.


              jak się nauczysz rozmawiać bez haseł, obrazków i symboli to zapraszam.
              • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 21:39
                myślisz, że mam coś wspólnego z chińskimi komunistami? jakimikolwiek komunistami?

                a może według ciebie jakbyś mnie zaprosił do domu też bym ci nasrała do garnka?


                a może po prostu nie zrozumiałam przekazu.


                szczerze?

                na to liczę
                • humbak Re: po co to? 27.12.09, 21:57
                  Najwyraźniej nie zruzumiałaś. Zdecyduj się czy chcesz wiedzieć o co mi chodziło, czy nie.
                  • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 22:03
                    humbak napisał:

                    > Najwyraźniej nie zruzumiałaś. Zdecyduj się czy chcesz wiedzieć o co mi chodziło
                    > , czy nie.

                    Oczywiście, że chcę wiedzieć. inaczej bym się nie poczuła urażona tak na wszelki
                    wypadeksmile
                    • humbak Re: po co to? 27.12.09, 22:09
                      To było zwykłe żartobliwe skojarzenie. Urocze kojarzy mi się (nie tylko mnie jak przypuszczam) z niewinnym dziecięcym uśmiechem. Tu śmieszek dziecka (z zagrożeniem zabrudzenia okolicy) i śmieszek Mao... z wiadomym zagrożeniem. Nie chciałem się bawić z ostrzejszym kontrastem.
                      • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 22:13
                        humbak napisał:

                        > To było zwykłe żartobliwe skojarzenie. Urocze kojarzy mi się (nie tylko mnie ja
                        > k przypuszczam) z niewinnym dziecięcym uśmiechem. Tu śmieszek dziecka (z zagroż
                        > eniem zabrudzenia okolicy) i śmieszek Mao... z wiadomym zagrożeniem. Nie chciał
                        > em się bawić z ostrzejszym kontrastem.

                        Nie przekonuje mnie to
                        • humbak Re: po co to? 27.12.09, 22:16
                          Nie musi. Prawda nie musi być ciekawa, ekscytująca, barwna itd. Wystarczy że jest sobą. Jej natura jest jej zaletą.
                          • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 22:18
                            humbak napisał:

                            > Nie musi. Prawda nie musi być ciekawa, ekscytująca, barwna itd. Wystarczy że je
                            > st sobą. Jej natura jest jej zaletą.

                            w odpowiedzi na mój post wkleiłeś porter mao. Po co? umiesz to wyjaśnić? senownie?
                            • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 22:21
                              ex.mila napisała:

                              > humbak napisał:
                              >
                              > > Nie musi. Prawda nie musi być ciekawa, ekscytująca, barwna itd. Wystarczy
                              > że je
                              > > st sobą. Jej natura jest jej zaletą.

                              każdy średnio inteligenty człowiek którego zagoniliby na ten wątek wołami
                              skojarzyłby mnie z portretem mao, który wkleiłeś zamiast odpowiedzieć mi na pytanie.

                              co tu jest zaletą, piza tobą, którą jesteś niewątpliwą?
                              >
                              > w odpowiedzi na mój post wkleiłeś porter mao. Po co? umiesz to wyjaśnić? senown
                              > ie?
                              • humbak Re: po co to? 27.12.09, 22:33
                                Nie wiem ile to dla Ciebie może znaczyć, ale gwarantuje Ci że to skojarzenie totalnie pozbawione charakteru polityczno-ideologicznego.
                                • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 22:35
                                  humbak napisał:

                                  > Nie wiem ile to dla Ciebie może znaczyć, ale gwarantuje Ci że to skojarzenie to
                                  > talnie pozbawione charakteru polityczno-ideologicznego.

                                  skoro gwarantujesz to wierzę, ale nadal nie wiem co chciałeś przez to osiągnąć
                            • humbak Re: po co to? 27.12.09, 22:23
                              Chcesz psychologii? Podrażniło mnie to "urocze". Dlaczego? A domyśl się. Dlaczego facet reaguje rozdrażnieniem na takie określenie?
                              • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 22:36
                                humbak napisał:

                                > Chcesz psychologii? Podrażniło mnie to "urocze". Dlaczego? A domyśl się. Dlacze
                                > go facet reaguje rozdrażnieniem na takie określenie?

                                "Urocze" było ujęte w cudzysłów. Kosmiczny.
                                • humbak Re: po co to? 27.12.09, 22:43
                                  Niewiele to zmienia, wbrew logice. Ale mniejsza z tym. Moja odpowiedź nie miała celu. Pierwszy post miał przedstawić pewną rację. Ogólną. Nie odniesioną do wątku o którym była mowa. Dalsza dyskusja była... zbędna.
                                  • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 22:45
                                    humbak napisał:

                                    > Niewiele to zmienia, wbrew logice. Ale mniejsza z tym. Moja odpowiedź nie miała
                                    > celu. Pierwszy post miał przedstawić pewną rację. Ogólną. Nie odniesioną do wą
                                    > tku o którym była mowa. Dalsza dyskusja była... zbędna.

                                    Oczywiście zbędna z mojej strony.

                                    Dlatego nawet nie czytam tych długaśnych wątków o niczym. Bo nikt nikogo nie
                                    czyta tylko skupia się na tym co mądrego może zaserwowac polemistom.


                                    • humbak Re: po co to? 27.12.09, 22:48
                                      Z obu.
                                      • ex.mila Re: po co to? 27.12.09, 22:55
                                        humbak napisał:

                                        > Z obu.


                                        Mnie interesuje co masz do powiedzenia na tematy które mnie interesują.

                                        Mozesz mi wkleić portet \mao a nawet samego Hitlera, ale tak mam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja