olga_w_ogrodzie
29.12.09, 06:45
Zielonogórskie schronisko dla zwierząt choć wie, że łamie prawo,
wskazuje z imienia i nazwiska człowieka, który porzucił psa. - Bo go
skazał na chłód i głód - mówi dyrektor schroniska.
Trafiła do nas Sara, 2-letnia suka w wysokiej ciąży. Błąkała się od
kilku dni po Drzonkowie. Wyrzuciła ją pani Jolanta K., zamieszkała w
Zielonej Górze. Skazała sukę na śmierć, zaniedbanie i kopniaki
przechodniów - czytamy na stronie internetowej zielonogórskiego
Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7403079,Porzuciles_psa__Bedziesz_na_afiszu__z_nazwiska.html
bezprawne jest ujawnianie danych bezwzględnych łajz, a już całkiem
normalne to, że prokuratury łatwiusieńko umarzają sprawy tego typu ?
nie.
nie jest normalne.
ukłon dla Zielonogórskiego.