ex.mila
30.12.09, 16:45
o czy coś z takiego polecania wyniknie?
Nic pewnie, jak zawsze
Ale nawet ja przeczytałam, chociaż ani Momo, ani Złomowiec ani Wroniec ani
Milipanci ani Członki nie mieli na moje życie bezpośredniego wpływu.
No może Pozycjoniści
"Spojrzeli na Pozycjonistów.
Pan Oporniejszy spojrzał na starszego Pozycjonistę.
- Nie nie - powiedział tamten.
I tupnął ołowianą nogą.
- Czy ten pan jest podwójny? - Adaś spytał
na ucho pana Jana.
- To pan Najoporniejszy - odparł mu szeptem pan Jan. - Nigdy na nic nie
powiedział "tak". Nie może. Widzisz, mały: wtedy nie byłby Najoporniejszy.
- Aha.
Panowie opowiadali Adasiowi, dlaczego nie można uwolnić jego taty ze szponów
Wrońca.
- Jak go pokonać? Nie ma rady!
Adaś mówił, że Ameryka pokona.
- Ale jak Ameryka dosięgnie Wrońca na szczycie jego betonowej wieży? Nie ma rady!
Adaś mówił, że trzeba zanieść Amerykę do Wrońca.
- Ale jak zanieść Amerykę do Wrońca, kiedy na każdym piętrze Wieży stróżuje
sto Milipantów? A każda brama Wieży tonie w takiej szarości, że kto tam
wejdzie, ten wychodzi otępiałym Szarzystą? Nie ma rady!
Adaś mówił, że jego Milipanci przepuszczą, a szarość mu niestraszna.
- Ale choćbyś Zamerykanizował Wrońca, zaraz dopadłyby ciebie i tatę wszystkie
Wrońca Bubeki, Tajniaki, Złomoty, Czołgi i GAZ-y! Nie ma rady!
Adaś mówił, że trzeba w takim razie pokonać także Bubeki, Tajniaki, Złomoty,
Czołgi i GAZ-y.
- Ale jak pokonać Bubeki, Tajniaki, Złomoty, Czołgi i GAZ-y, kiedy całe miasto
zszarzone, kiedy ludzie prawie wszyscy - zszarzeni?"
ale już się boję, że Wildsein z Ziemkiewiczem i Semką sobie wrońca przywłaszczą
Chociaz z nich tacy pozycjaoniści jak Momowcy
www.wroniec.pl/