U mnie pod blokiem już napierdalają fajerwerkami

30.12.09, 23:57
pies się schował za lodówkę i nie ma siły go stamtąd wyciągnąć.

napierdalanie, grzmoty i blebleble pijanych kretynów. zabiłabym.

chcę do domu. Na Targówek.
    • ex.mila Re: U mnie pod blokiem już napierdalają fajerwerk 31.12.09, 00:11
      Dlaczego mam się zgadzać na to, żeby ci pijani debile odpalali mi petardy pod
      oknem? Bo co? bo nowy rok?

      powystrzelałabym

      "ejaaa!!!!!!! Ludzie!!!! impreza!!!! wstawać!!!!!! co jest do kurwy nędzy1!! nie
      spać!!!!, impreza!!!, sylwester!!!!!"

      no żesz kurwa

      albo wyjdę i któremu {{...}} albo zadzwonię na policję.
    • ex.mila Re: U mnie pod blokiem już napierdalają fajerwerk 31.12.09, 01:12
      sąsiedzi z wielkimi brzuchami ich rozproszyli. He he. Wyszli ze swoimi
      szczurkami- szczotkami (zawsze zapominam jak jej tam tej razie (im wiekszy
      brzuch tym mniejszy piesek)) i tak na nich huknęli, że może jutro pod innym
      blokiem będą się upijać i odpalać race.

      Oby.

      Ja jak miałam 15 lat nie robiłam wiochy pod blokiem.
      • ex.mila jak tam tej raSie jest na imię:-) nt 31.12.09, 01:14
        • yoma Re: jak tam tej raSie jest na imię:-) nt 31.12.09, 11:52
          Ty tak zawsze sama ze sobą? Z ciekawości.
        • bikej5 Re: jak tam tej raSie jest na imię:-) nt 31.12.09, 12:53
          teraz "nosi" się yorki.smile
Pełna wersja