damakier1 03.01.10, 19:06 Mój niedzielny proszony obiad wypadł wyśmienicie. Giczki jagnięce a la Taziuta wprawiły biesiadników w zachwyt. Dzięki Ci, Taziuto! Z komsomolskim pozdrowieniem, damakier ) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
remez2 Re: Taziuto! Nabyłam, przyrządziłam, zwyciężyłam! 03.01.10, 19:31 Jeżeli jesteś pewna, że nie było "przybyłem, spróbowałem, fugati" chwała Taziucie i jego jagnięcym giczkom. Odpowiedz Link
damakier1 No jakie fugati, jakie fugati...! 03.01.10, 20:57 Goście przyssali się do stołu i giczek na nim i póki co było na stole, na krok byś ich nie odpędził! Odpowiedz Link
hummer Re: No jakie fugati, jakie fugati...! 03.01.10, 21:15 damakier1 napisała: > Goście przyssali się do stołu i giczek na nim i póki co było na > stole, na krok byś ich nie odpędził! Cieszę się niezmiernie i też mnie naszła ochota. Muszę spróbować. Giczki po Taziutowemu. Odpowiedz Link
remez2 Re: No jakie fugati, jakie fugati...! 03.01.10, 21:18 damakier1 napisała: > Goście przyssali się do stołu i giczek na nim i póki co było na > stole, na krok byś ich nie odpędził! To znaczy, że Taziu Wielkim Mistrzem Smaku jest a Ty jego pojętną uczennicą. Odpowiedz Link
taziuta I ten udziec, ten udziec! :) 03.01.10, 23:37 tytanya napisała: Re: I te kotleciki. Te kotleciki... n/t Dzisiaj piekłem udziec. Moja bratanica przywiozła na święta zamrożony kawał (1,8 kg) jagnięciny z Nowej Zelandii, ale jakoś nie było kiedy go upiec, gdy tu była, i zabrałem się za to zbożne dzieło dopiero dzisiaj. Marynata jak do giczek, ale czas pieczenia zdecydowanie dłuższy. W rękawie 2 godziny, a potem polewając masełkiem następne pół godziny. I mięso było kruchutkie i pyszne. Odpowiedz Link
taziuta Re: Taziuto! Nabyłam, przyrządziłam, zwyciężyłam! 03.01.10, 23:42 damakier1 napisała: > Mój niedzielny proszony obiad wypadł wyśmienicie. Giczki jagnięce > a la Taziuta wprawiły biesiadników w zachwyt. > Dzięki Ci, Taziuto! To się cieszę. > Z komsomolskim pozdrowieniem, damakier ) Hmm, o komsomoł nigdy nie zahaczyłem, jakoś się nie złożyło, ale zaliczyłem harcerstwo, a potem ZMS i ZSMP i jakiś związek studentów socjalistycznych, ale nie pamiętam jego nazwy. W każdym razie odwzajemniam 'komunistyczne' pozdrowienia Odpowiedz Link
yoma Re: Yoma? 04.01.10, 17:04 imasumak napisała: > Też się zastanawiasz jak smakują giczki Taziuty? Mhm. I czy włochate Odpowiedz Link
taziuta Re: Taziuto! Nabyłam, przyrządziłam, zwyciężyłam! 04.01.10, 11:55 yoma napisała: > Giczki Taziuty Giczki jagnięce a la Taziuta !!! Odpowiedz Link
gat45 Re: Taziuto! Nabyłam, przyrządziłam, zwyciężyłam! 04.01.10, 11:58 Nie martw się, Taziuta ! Dałam kiedyś przepis na flaki siostrzenicy Tubylca i teraz potrawa ta zwie się w tubylczej rodzinie "flaki ciotki Polki" Odpowiedz Link
imasumak Re: Taziuto! Nabyłam, przyrządziłam, zwyciężyłam! 04.01.10, 12:22 taziuta napisał: Giczki jagnięce a la Taziuta !!! Taziu, nie żołądkujta się tak, zawsze można wszak powiedzieć, że głodnym (babom) tylko Taziutowe giczki na myśli Odpowiedz Link
taziuta Re: Taziuto! Nabyłam, przyrządziłam, zwyciężyłam! 04.01.10, 12:24 imasumak napisała: > Taziu, nie żołądkujta się tak, zawsze można wszak powiedzieć, że > głodnym (babom) tylko Taziutowe giczki na myśli A co z chłopami? Cóż to za dyskryminacja?! Odpowiedz Link
yoma Re: Taziuto! Nabyłam, przyrządziłam, zwyciężyłam! 04.01.10, 17:05 A żołądków nie lubię Odpowiedz Link
hummer Re: Taziuto! Nabyłam, przyrządziłam, zwyciężyłam! 04.01.10, 19:02 yoma napisała: > A żołądków nie lubię To przedżołądki. Odpowiedz Link