Otworzyli koło mnie Biedronkę

05.01.10, 10:53
a ja i tak zostanę przy alma24.pl

/wątek decykowany wiadomo komu smile /
    • humbak Re: Otworzyli koło mnie Biedronkę 05.01.10, 11:03
      Problem w tym że Alma24 hula ino tam gdzie fizyczna Alma jestuncertain
      • a-siek Re: Otworzyli koło mnie Biedronkę 05.01.10, 11:09
        ale są inne internetowe spożywczaki.

        Na stronie trzeba wpisać kod pocztowy adresu dostawy i będzie
        wiadomo, czy u Ciebie hula czy nie hula, próbowałeś?

        humbak napisał:

        > Problem w tym że Alma24 hula ino tam gdzie fizyczna Alma jestuncertain
        • humbak Re: Otworzyli koło mnie Biedronkę 05.01.10, 12:36
          Ale z ofertą bywa gorzejsmile A tak poważniej to moje zapotrzebowanie z uwagi na nieustającą delegację jest mocno umiarkowane.
    • hummer Re: Otworzyli koło mnie Biedronkę 05.01.10, 15:29
      a-siek napisała:

      > a ja i tak zostanę przy alma24.pl

      Mają bardzo dobre ceny smile
      Woda Muszynianka niegazowana
      Lidl 0.57 zł
      Alma 2.05 zł

      Pomidory włoskie bez skórki
      Lidl coś koło 1.80 zł
      Alma 4.49 zł.

      I tak ze wszystkim smile
      • taziuta Wygoda kosztuje... 05.01.10, 15:31
        hummer napisał:

        > a-siek napisała:
        >
        > > a ja i tak zostanę przy alma24.pl
        >
        > Mają bardzo dobre ceny smile
        > Woda Muszynianka niegazowana
        > Lidl 0.57 zł
        > Alma 2.05 zł
        >
        > Pomidory włoskie bez skórki
        > Lidl coś koło 1.80 zł
        > Alma 4.49 zł.
        >
        > I tak ze wszystkim smile

        Ale wygoda jaka! smile
        • hummer Re: Wygoda kosztuje... 05.01.10, 16:15
          taziuta napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > > a-siek napisała:
          > >
          > > > a ja i tak zostanę przy alma24.pl
          > >
          > > Mają bardzo dobre ceny smile
          > > Woda Muszynianka niegazowana
          > > Lidl 0.57 zł
          > > Alma 2.05 zł
          > >
          > > Pomidory włoskie bez skórki
          > > Lidl coś koło 1.80 zł
          > > Alma 4.49 zł.
          > >
          > > I tak ze wszystkim smile
          >
          > Ale wygoda jaka! smile

          Szczególnie przy wędlinach czy owocach. Ja tam lubię sobie pomacać smile
          • a-siek Re: Wygoda kosztuje... 05.01.10, 18:03
            I to jest argument za internetowym sklepem - ja tam preferuję towar
            niemacany.

            hummer napisał:

            > Szczególnie przy wędlinach czy owocach. Ja tam lubię sobie
            pomacać smile
            • hummer Re: Wygoda kosztuje... 05.01.10, 18:09
              a-siek napisała:

              > I to jest argument za internetowym sklepem - ja tam preferuję towar
              > niemacany.

              Pocztą pneumatyczną go dostarczają smile

              > hummer napisał:
              >
              > > Szczególnie przy wędlinach czy owocach. Ja tam lubię sobie
              > pomacać smile
              >

              Kurier też maca, tylko tego nie widzisz. A fuj smile
              • a-siek Re: Wygoda kosztuje... 05.01.10, 18:18
                Nie kurier tylko osoba pakująca towar w magazynie maca. Kurier
                przynowi zapakowane już w torbach.

                A w sklepie maca spory tłumek tych, co sprawdzają czy cena nie jest
                oby o grosz za wysoka.
                • hummer Re: Wygoda kosztuje... 05.01.10, 18:34
                  a-siek napisała:

                  > Nie kurier tylko osoba pakująca towar w magazynie maca. Kurier
                  > przynowi zapakowane już w torbach.
                  >
                  > A w sklepie maca spory tłumek tych, co sprawdzają czy cena nie jest
                  > oby o grosz za wysoka.

                  Zawsze myślałem, że ludzie jedzą to co w opakowaniu, a nie opakowanie. Inaczej
                  żywność byłaby pakowana do czarnych opakowań.
                  A przy każdym towarze byłaby tablica z jego zdjęciem, w przezroczystym opakowaniu wink
        • a-siek Wygoda, paliwo, czas 05.01.10, 18:01
          no i szacunek dla tych, którzy pracują w markecie - na czymś w końcu
          lidle i biedronki muszą oszczędzać. Najłatwiej jest na ludziach i
          drobnych dostawcach.


          Ręce precz od IPN-u!
          • hummer Re: Wygoda, paliwo, czas 05.01.10, 18:13
            a-siek napisała:

            > no i szacunek dla tych, którzy pracują w markecie - na czymś w końcu
            > lidle i biedronki muszą oszczędzać. Najłatwiej jest na ludziach i
            > drobnych dostawcach.

            Fajnie, że wróciłaś smile. W internetowym sklepie to pracują roboty, a towar
            dostarczają Marsjanie. smile
            • a-siek Re: Wygoda, paliwo, czas 05.01.10, 18:19
              Pracują ludzie, ktorzy dzięki wyższej marży mają szansę na lepsze
              zarobki.
              • taziuta Re: Wygoda, paliwo, czas 05.01.10, 18:23
                a-siek napisała:

                > Pracują ludzie, ktorzy dzięki wyższej marży mają szansę na lepsze
                > zarobki.

                Teoretycznie. Bo w praktyce zarobki ustala rynek pracy, a nie
                wysokość realizowanej przez firmę marży.
                • a-siek Re: Wygoda, paliwo, czas 05.01.10, 18:30

                  taziuta napisał:

                  > a-siek napisała:
                  >
                  > > Pracują ludzie, ktorzy dzięki wyższej marży mają szansę na
                  lepsze
                  > > zarobki.
                  >
                  > Teoretycznie. Bo w praktyce zarobki ustala rynek pracy, a nie
                  > wysokość realizowanej przez firmę marży.

                  Tak i nie. Polityka zatrudnienia może opierać się na stałym
                  personelu i taki trzeba lepiej wynagrodzić, albo na krótkookresowym
                  zatrudnianiu ludzi, którzy mamieni obietnicami premii starają się
                  pracować sumiennie, po czym po 2-3 miesiacach rzucają pracę.
                  Moje obserwacje z tanich Tesco, Auchan i drogiego Bomi potwierdzają
                  tę tezę.
                  • hummer Re: Wygoda, paliwo, czas 05.01.10, 18:35
                    a-siek napisała:

                    >
                    > taziuta napisał:
                    >
                    > > a-siek napisała:
                    > >
                    > > > Pracują ludzie, ktorzy dzięki wyższej marży mają szansę na
                    > lepsze
                    > > > zarobki.
                    > >
                    > > Teoretycznie. Bo w praktyce zarobki ustala rynek pracy, a nie
                    > > wysokość realizowanej przez firmę marży.
                    >
                    > Tak i nie. Polityka zatrudnienia może opierać się na stałym
                    > personelu i taki trzeba lepiej wynagrodzić, albo na krótkookresowym
                    > zatrudnianiu ludzi, którzy mamieni obietnicami premii starają się
                    > pracować sumiennie, po czym po 2-3 miesiacach rzucają pracę.
                    > Moje obserwacje z tanich Tesco, Auchan i drogiego Bomi potwierdzają
                    > tę tezę.

                    Moja siostra pracuje w Carrefourze. Nie narzeka. I to już parę ładnych lat. smile
                  • veglie Re: Wygoda, paliwo, czas 05.01.10, 22:00
                    a-siek napisała:

                    >
                    > taziuta napisał:
                    >
                    > > a-siek napisała:
                    > >
                    > > > Pracują ludzie, ktorzy dzięki wyższej marży mają szansę na
                    > lepsze
                    > > > zarobki.
                    > >
                    > > Teoretycznie. Bo w praktyce zarobki ustala rynek pracy, a nie
                    > > wysokość realizowanej przez firmę marży.
                    >
                    > Tak i nie. Polityka zatrudnienia może opierać się na stałym
                    > personelu i taki trzeba lepiej wynagrodzić, albo na krótkookresowym
                    > zatrudnianiu ludzi, którzy mamieni obietnicami premii starają się
                    > pracować sumiennie, po czym po 2-3 miesiacach rzucają pracę.
                    > Moje obserwacje z tanich Tesco, Auchan i drogiego Bomi potwierdzają
                    > tę tezę.

                    A obserwacje z Harrods masz?


                    • a-siek Re: Wygoda, paliwo, czas 06.01.10, 07:02
                      veglie napisał:

                      > A obserwacje z Harrods masz?

                      No proszę. Niektórym na hasło Biedronka powiało wielkim swiatem.

                      • hummer Re: Wygoda, paliwo, czas 06.01.10, 07:06
                        a-siek napisała:

                        > veglie napisał:
                        >
                        > > A obserwacje z Harrods masz?
                        >
                        > No proszę. Niektórym na hasło Biedronka powiało wielkim swiatem.

                        Próbujesz ironizować, a z chęcią bym się dowiedział o obserwacjach z Harrods.
                        • a-siek Re: Wygoda, paliwo, czas 06.01.10, 09:04
                          Życzysz sobie bez ironii, proszę bardzo.

                          Nie stać mnie na robienie zakupów w ekskluzywnych domach towarowych,
                          nie stac mnie również, zeby w czasie pobytu w fajnym miescu za
                          granicą tracić czas (zazwyzaj mam go nie za wiele) na chodzenie po
                          sklepach, w których i tak nic sobie nie kupię.
                          • hummer Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 19:29
                            a-siek napisała:

                            > Życzysz sobie bez ironii, proszę bardzo.
                            >
                            > Nie stać mnie na robienie zakupów w ekskluzywnych domach towarowych,
                            > nie stac mnie również, zeby w czasie pobytu w fajnym miescu za
                            > granicą tracić czas (zazwyzaj mam go nie za wiele) na chodzenie po
                            > sklepach, w których i tak nic sobie nie kupię.

                            I za to Cię lubię. Znam Cię trochę lepiej niż inni. Jesteś równą babką. Trochę lubisz intrygować, ale musiałoby mnie pokarać bym o Tobie sobie źle pomyślał.

                            Jak kogoś lubię, to lubię mu wtykać szpilkę od czasu do czasu, bo to poprawia ukrwienie i nie pozwala zasnąć smile

                            Jedyną osobą, której nie wtykam szpili tu na forumach, a którą lubię jest gospodarz. Kilka razy próbowałem i od razy idzie spać i nie ma z kim gadać. Z Taziutą nie sposób jest się pochędożyć.
                            • taziuta Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 20:00
                              hummer napisał:


                              > ... Z Taziutą nie sposób jest się pochędożyć.

                              Hmm, w każdym razie nie chędożę się z chłopami!!!
                              • veglie Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 20:03
                                taziuta napisał:

                                > hummer napisał:
                                >
                                >
                                > > ... Z Taziutą nie sposób jest się pochędożyć.
                                >
                                > Hmm, w każdym razie nie chędożę się z chłopami!!!

                                I żałuj.Dzisiaj to w modzie i poprawne politycznie jest!
                              • hummer Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 20:20
                                taziuta napisał:

                                > hummer napisał:
                                >
                                >
                                > > ... Z Taziutą nie sposób jest się pochędożyć.
                                >
                                > Hmm, w każdym razie nie chędożę się z chłopami!!!

                                Wiem, całe życie na morzu smile
                                • veglie Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 20:33
                                  hummer napisał:

                                  > taziuta napisał:
                                  >
                                  > > hummer napisał:
                                  > >
                                  > >
                                  > > > ... Z Taziutą nie sposób jest się pochędożyć.
                                  > >
                                  > > Hmm, w każdym razie nie chędożę się z chłopami!!!
                                  >
                                  > Wiem, całe życie na morzu smile
                                  >
                                  ...no i parytet w modzie....ale jak majtek może z panią kapitan?wink
                                  • hummer Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 20:38
                                    veglie napisał:

                                    > hummer napisał:
                                    >
                                    > > taziuta napisał:
                                    > >
                                    > > > hummer napisał:
                                    > > >
                                    > > >
                                    > > > > ... Z Taziutą nie sposób jest się pochędożyć.
                                    > > >
                                    > > > Hmm, w każdym razie nie chędożę się z chłopami!!!
                                    > >
                                    > > Wiem, całe życie na morzu smile
                                    > >
                                    > ...no i parytet w modzie....ale jak majtek może z panią kapitan?wink

                                    Nie mam pojęcia. Ja tam chłop do ziemi przywiązany. Kocham góry, morze zostawiam
                                    komu innemu. Może się wypowie, o ile nie poszedł spać smile
                                    • veglie Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 20:42

                                      > > > > hummer napisał:
                                      > > > >
                                      > > > >
                                      > > > > > ... Z Taziutą nie sposób jest się pochędożyć.
                                      > > > >
                                      > > > > Hmm, w każdym razie nie chędożę się z chłopami!!!
                                      > > >
                                      > > > Wiem, całe życie na morzu smile
                                      > > >
                                      > > ...no i parytet w modzie....ale jak majtek może z panią kapitan?wink
                                      >
                                      > Nie mam pojęcia. Ja tam chłop do ziemi przywiązany. Kocham góry, morze zostawia
                                      > m
                                      > komu innemu. Może się wypowie, o ile nie poszedł spać smile

                                      Mnie ciekawi tylko jak z panią kapitan na wzburzonym morzu......więc poczekam aż
                                      wstanie.wink

                                      • hummer Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 21:36
                                        veglie napisał:

                                        >
                                        > > > > > hummer napisał:
                                        > > > > >
                                        > > > > >
                                        > > > > > > ... Z Taziutą nie sposób jest się pochędożyć.
                                        > > > > >
                                        > > > > > Hmm, w każdym razie nie chędożę się z chłopami!!!
                                        > > > >
                                        > > > > Wiem, całe życie na morzu smile
                                        > > > >
                                        > > > ...no i parytet w modzie....ale jak majtek może z panią kapitan?wink
                                        > >
                                        > > Nie mam pojęcia. Ja tam chłop do ziemi przywiązany. Kocham góry, morze zo
                                        > stawia
                                        > > m
                                        > > komu innemu. Może się wypowie, o ile nie poszedł spać smile
                                        >
                                        > Mnie ciekawi tylko jak z panią kapitan na wzburzonym morzu......więc poczekam a
                                        > ż
                                        > wstanie.wink

                                        Nie pomogę Ci niestety smile
                        • veglie Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 17:37
                          hummer napisał:

                          > a-siek napisała:
                          >
                          > > veglie napisał:
                          > >
                          > > > A obserwacje z Harrods masz?
                          > >
                          > > No proszę. Niektórym na hasło Biedronka powiało wielkim swiatem.
                          >
                          > Próbujesz ironizować, a z chęcią bym się dowiedział o obserwacjach z Harrods.
                          >
                          Nie odpowie!Pierwsze pokolenie.......wink
                          • a-siek Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 17:40
                            Przecież głąbie odpowiedziałam

                            veglie napisał:
                            > Nie odpowie!Pierwsze pokolenie.......wink
                            • veglie Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 18:02
                              a-siek napisała:

                              > Przecież głąbie odpowiedziałam
                              >
                              > veglie napisał:
                              > > Nie odpowie!Pierwsze pokolenie.......wink

                              Nerwy puściły?Coś na uspokojenie łyknij.smilesmilesmile
                              >
                      • veglie Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 17:34
                        a-siek napisała:

                        > veglie napisał:
                        >
                        > > A obserwacje z Harrods masz?
                        >
                        > No proszę. Niektórym na hasło Biedronka powiało wielkim swiatem.
                        >
                        >
                        • a-siek Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 17:42
                          veglie napisał:

                          Ale w piecu słownikiem ortograficznym zdaje się kolega pali, w tym
                          wielkim swiecie.
                          • veglie Re: Wygoda, paliwo, czas 07.01.10, 18:08
                            a-siek napisała:

                            > veglie napisał:
                            >
                            > Ale w piecu słownikiem ortograficznym zdaje się kolega pali, w tym
                            > wielkim swiecie.

                            Wybacz!Kodeks Boziewicza mnie powstrzymuje.......Wiem1Nie zrozumiesz tego!sad
                            >
              • hummer Re: Wygoda, paliwo, czas 05.01.10, 18:31
                a-siek napisała:

                > Pracują ludzie, ktorzy dzięki wyższej marży mają szansę na lepsze
                > zarobki.

                A od kiedy to wyższa marża przekłada się na wyższe zarobki ludzi pracy? Dziś rozmawiałem o tym z Taziutą. To, że ktoś coś kupi za złotówkę, a sprzeda za 10 zł nie przenosi się na pensje pracowników. Pracownik z tego może mieć 50 groszy. Jak dobry pracodawca to sprzedaje za 5 i daje jeszcze zarobić pracownikom 3 zł. Jako motywacja.
                On i tak się byczy.
                • a-siek Tak ale sklepy internetowe w przeciwieństwie 05.01.10, 18:42
                  do marketów tradycyjnych muszą dbać bardziej o obsługę klienta. A to
                  z przpadkowymi pracownikami bywa trudne.

                  Hipermarket wygrywa lokalizacją i nizszymi cenami "z gazetki" -
                  czasem tylko pozornie zresztą, zachowanie panki w kasie ma niewielki
                  wpływ na przywiązanie klienta do sklepu.
                  • hummer Re: Tak ale sklepy internetowe w przeciwieństwie 05.01.10, 19:05
                    a-siek napisała:

                    > do marketów tradycyjnych muszą dbać bardziej o obsługę klienta. A to
                    > z przpadkowymi pracownikami bywa trudne.
                    >
                    > Hipermarket wygrywa lokalizacją i nizszymi cenami "z gazetki" -
                    > czasem tylko pozornie zresztą, zachowanie panki w kasie ma niewielki
                    > wpływ na przywiązanie klienta do sklepu.

                    Dlatego takie rzeczy jak kasze, makarony, czy konserwy kupuję w Lidlu.

                    Ale piwo czy chleb już w sklepiku osiedlowym. Są rzeczy produkowane w dużej
                    skali. I te nie ważne gdzie kupimy. I takie, których przygotowaniu nie sprzyja
                    masowa produkcja. Często lokalne smakołyki. smile
                  • hummer Re: Tak ale sklepy internetowe w przeciwieństwie 05.01.10, 19:39
                    a-siek napisała:

                    > zachowanie panki w kasie ma niewielki
                    > wpływ na przywiązanie klienta do sklepu.

                    Ma, wierz mi. Zawsze to miło powiedzieć dzień dobry, nie z musu, ale tak prosto
                    z siebie. I ile to dziś sztuk tego a tego ma być.

                    Lubię sobie np. zapalić papieroska o wdzięcznej nazwie Black Devil. Takich nie
                    uświadczysz nigdzie prócz Dworca Głównego czy Feniksu.

                    Masz nawet zdjęcie na jego tle więc wiesz o co chodzi smile

                    W moim sklepiku pokazałem opakowanie. Przychodzę raz po coś innego, niestety nie
                    mamy tych papierosków, tak bez pytania, nie udało nam się ich znaleźć. I tak
                    kilka razy. W końcu mały sklepik znalazł hurtownię. Powiem tylko i czarne, i są smile
    • wariant_b Re: Otworzyli koło mnie Biedronkę 05.01.10, 19:34
      Ogólnie fajne delikatesy i jest przynajmniej jakiś wybór towaru.
      Asortymentowo niebo a ziemia - nie ma całych półek z "upychaczami"
      zastępującymi towar, w miarę świeżo, obsługę widać.
      • wariant_b Re: Otworzyli koło mnie Biedronkę 05.01.10, 19:38
        Oczywiście, nie w Biedronce, a w Almie.
        W Krakowie mają trzy sklepy, jeden mieli jeszcze jako Krakchemia.
        • a-siek Drugi fajny to Bomi 06.01.10, 07:13
          tam jest drożej, ale w warszawie przywożą rzeczy w ciągu 2-3 godzin.

          No i wybór jeszcze lepszy niż w Almie.
    • hummer Teraz mnie naszło :) 05.01.10, 21:49
      a-siek napisała:

      > a ja i tak zostanę przy alma24.pl
      >
      > /wątek decykowany wiadomo komu smile /

      W jakiej dzielnicy mieszkasz, że Biedronki otwierają? Koło mnie nie ma żadnej.
      Są Żabki, ale Biedronki niet. I co na to inni mieszkańcy? Nie jest to ujmą dla
      ich honoru? smile
    • gat45 Ja takze robię wiele rzeczy dla oszczędzenia czasu 05.01.10, 23:12
      Tylko tak się głupio składa, że oszczędzam na ogoł na czynnościach,
      których nie lubię. I nie zawsze wiem, co z tym zaoszczędzonym czasem
      zrobiłam sad(( Najczęściej nic. Na przykład dłużej posiedziałam na
      forum ? Wolę nie przeprowadzać ekonomicznego rachunku tych
      transakcji z samą sobą.
      • a-siek Gat 45 06.01.10, 07:12
        oszczędność czasu, ale taż rąk i kręgosłupa. Dostawca z marketu
        wnosi mi całe zakupy do domu i ustawia tam, gdzie wskażę.
        A przy czteroosobowej rodzinie z dorastającymi dziećmi miesięczna
        masa zakupionych różnych podstawowych rzeczy (wody, soki, płyny do
        prania) to dziesiątki kilogramów.

        Ja ostatnio jestem na permanentnym niedoczasie, co pewnie widać po
        liczbie moich wpisów na forum. Mam więc sporo rzeczy do zrobienia w
        odzyskanym wolnym czasie (inna sprawa czy je faktycznie robię).
        Pozdrawiam
        • hummer Re: Gat 45 06.01.10, 07:20
          a-siek napisała:

          > oszczędność czasu, ale taż rąk i kręgosłupa. Dostawca z marketu
          > wnosi mi całe zakupy do domu i ustawia tam, gdzie wskażę.
          > A przy czteroosobowej rodzinie z dorastającymi dziećmi miesięczna
          > masa zakupionych różnych podstawowych rzeczy (wody, soki, płyny do
          > prania) to dziesiątki kilogramów.
          >
          > Ja ostatnio jestem na permanentnym niedoczasie, co pewnie widać po
          > liczbie moich wpisów na forum. Mam więc sporo rzeczy do zrobienia w
          > odzyskanym wolnym czasie (inna sprawa czy je faktycznie robię).
          > Pozdrawiam

          Jak w Seksmisji. A co z mężczyznami, wyginęli? smile Może jestem starej daty, ale u wszystkich, których znam prawo i obowiązek targania ciężarów spoczywa na mężczyźnie. Tak samo jak część robót domowych.
        • gat45 Re: Gat 45 06.01.10, 08:32
          Przepraszam, że tak nieskromnie, ale ja naprawdę pisałam o sobie ...

          A co do rozsądnego i oszczędnego gospodarowania siłami - ostatnio
          stałam się gorliwą i pratykującą wyznawczynią tego trendu. Nolens
          volens, ale zawsze.
      • a-siek A propos siedzenia na forum 06.01.10, 07:14
        to możesz sobie pisać tutaj w trakcie "chodzenia" po sklepie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja