Czuma nie wart wątku...

06.01.10, 22:47
Wiem, niejaki Czuma nie wart postu, a co dopiero wątku, ale już
nie mogę. Gdy go słyszę, jak prymitywnie ustawia członków komisji,
której szefuje, to mnie się jakoś dziwnie robi...

To my, ludziska, to my takich żłobów na posłów wybieramy!
    • hummer Państwo się rozpada a Tobie jakiś Czuma w głowie:) 06.01.10, 22:49
      taziuta napisał:

      > Wiem, niejaki Czuma nie wart postu, a co dopiero wątku, ale już
      > nie mogę. Gdy go słyszę, jak prymitywnie ustawia członków komisji,
      > której szefuje, to mnie się jakoś dziwnie robi...
      >
      > To my, ludziska, to my takich żłobów na posłów wybieramy!


      forum.gazeta.pl/forum/w,28,105298886,105299501,A_jeszcze_niedawno_piano_z_zachwytem_.html
      • taziuta Re: Państwo się rozpada a Tobie jakiś Czuma w gło 06.01.10, 22:55
        hummer napisał:

        Twój link prowadzi do informacji "nieznany błąd"...
        • hummer Re: Państwo się rozpada a Tobie jakiś Czuma w gło 06.01.10, 23:00
          taziuta napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > Twój link prowadzi do informacji "nieznany błąd"...

          Bo o takich przekrętach ma miliony nie wolno rozmawiać na kraju smile
          forum.gazeta.pl/forum/w,396,105298886,105298886,Kup_pan_tory_.html
          Społeczeństwo obywatelskie tworzy Agora. Wydawca z misją smile Ciekawe jaką.
        • gat45 Re: Państwo się rozpada a Tobie jakiś Czuma w gło 06.01.10, 23:01

          taziuta napisał:

          > hummer napisał:
          >
          > Twój link prowadzi do informacji "nieznany błąd"...

          No właśnie. Najlepszy dowód.
          • hummer Re: Państwo się rozpada a Tobie jakiś Czuma w gło 06.01.10, 23:24
            gat45 napisała:

            >
            > taziuta napisał:
            >
            > > hummer napisał:
            > >
            > > Twój link prowadzi do informacji "nieznany błąd"...
            >
            > No właśnie. Najlepszy dowód.

            Na co?
            • gat45 Re: Państwo się rozpada a Tobie jakiś Czuma w gło 06.01.10, 23:29
              hummer napisał:

              > gat45 napisała:
              >
              > >
              > > taziuta napisał:
              > >
              > > > hummer napisał:
              > > >
              > > > Twój link prowadzi do informacji "nieznany błąd"...
              > >
              > > No właśnie. Najlepszy dowód.
              >
              > Na co?
              >
              Że państwo sie rozpada !!!! Inaczej linki by działały, nieprawdaż ?
              A kto w tym maczał palce i na czyj młyn jest to woda, to my wiemy.
              • hummer Re: Państwo się rozpada a Tobie jakiś Czuma w gło 06.01.10, 23:42
                gat45 napisała:

                > hummer napisał:
                >
                > > gat45 napisała:
                > >
                > > >
                > > > taziuta napisał:
                > > >
                > > > > hummer napisał:
                > > > >
                > > > > Twój link prowadzi do informacji "nieznany błąd"...
                > > >
                > > > No właśnie. Najlepszy dowód.
                > >
                > > Na co?
                > >
                > Że państwo sie rozpada !!!! Inaczej linki by działały, nieprawdaż ?
                > A kto w tym maczał palce i na czyj młyn jest to woda, to my wiemy.

                Linki działają, ale Administracja uznała, że to przypadek lokalny i nie zasługuje na Forum Kraj. To nic, że poręczającym jest Skarb Państwa (czyli pewnie Wrocław, bo przecież nie inni), to nic, że zagrożone jest połączenie pomiędzy kilkoma województwami, w tym, Wrocław - Warszawa biegnące przez Poznań. To nic, że zniszczono 153 letnie zabytki pod zabezpieczenie Skarbu Państwa.

                I wreszcie najważniejsze. Cała zabezpieczenie pod Skarb Państwa już straciło na wartości dziesiątki milionów. A co to jest Skarb Państwa jak nie dobytek wszystkich Polaków? Traci Skarb Państwa tracimy my wszyscy.

                O ilu takich lokalnych wydarzeniach się nie mówi?
                Powinno się mówić o Komisjach Śledczych, Symbolach Wiary (ostatnio można), czy też Wyborach.

                Ale nie o takich sprawach lokalnych.
                • tojajurek Czuma czumarum... 06.01.10, 23:49
                  Te wszystkie komisje to pikuś (nawet nie Pan Pikuś).
                  Niedługo Skarb Państwa zajmie za długi wszystkie tory kolejowe.
                  A potem drogi krajowe.
                  Następnie ulice w miastach.
                  Wtedy zejdziemy do kanałów, a ja mam klaustrofobie piwniczną.
                  I to mnie poważnie niepokoi.
                  • hummer Państwo czyli my :) 06.01.10, 23:58
                    tojajurek napisał:

                    > Te wszystkie komisje to pikuś (nawet nie Pan Pikuś).
                    > Niedługo Skarb Państwa zajmie za długi wszystkie tory kolejowe.
                    > A potem drogi krajowe.
                    > Następnie ulice w miastach.
                    > Wtedy zejdziemy do kanałów, a ja mam klaustrofobie piwniczną.
                    > I to mnie poważnie niepokoi.

                    I co, jak każdy z nas będzie miał po fragmencie drogi? Ty kupisz ode mnie metr,
                    a ja od Ciebie - i będziemy bogaci. smile

                    Kanały też już są pewnie pod zastaw smile
                    • tojajurek Re: Państwo czyli my :) 07.01.10, 00:16
                      Długi to pikuś, tylko trzeba umiejętnie do nich podejść.
                      Jak w tej starej (juz chyba cytowanej) anegdocie.

                      Jest sierpień, miasteczko na Lazurowym Wybrzeżu, sezon w pełni - ale
                      leje, więc puchy.
                      Wszyscy pozadłużani. Na szczęście do jednego hoteliku przyjeżdża
                      bogaty Rosjanin. Prosi o pokój. Rzuca na stół 100 $ i idzie go
                      obejrzeć. Hotelarz chwyta banknot - i natychmiast leci uregulować
                      należność u dostawcy mięsa, któremu zalega. Ten łapie banknot - i
                      leci zapłacić nim hodowcy świń, któremu zalega za towar. Ten łapie
                      te 100 $ - i leci zapłacić dostawcy paszy. Ten z ulgą bierze
                      pieniądze i z tryumfem wręcza je prostytutce, z której usług
                      korzystał na kredyt. Ta łapie pieniądz - i leci spłacić dług w
                      hoteliku, z którego też korzystała na kredyt.... I w tym momencie
                      Ruski schodzi z góry, oświadcza, że pokój mu się nie podoba - więc
                      bierze swoje 100$ i wyjeżdża.
                      Zarobku nie ma, ale całe miasteczko jest oddłużone i z optymizmem
                      patrzy w przyszłość!
Pełna wersja