taziuta
08.01.10, 21:31
Kumpel z Moskwy dzwoni do kumpla z Władywostoku:
- cześć stary, słyszałem że tam u Was straszne mrozy?
- e tam, idzie wytrzymać, jest tylko minus 21 stopni.
- a w telewizji mówili, że minus 50.
- no tak, tyle jest jak się wyjdzie na podwórko.