Ten też jest smakoszem

12.01.10, 17:49
i jeszcze kraj rozwija. To będzie ciekawy rok.

Powrót do korzeni.
    • hummer Re: Ten też jest smakoszem 12.01.10, 17:51
      Jeszcze tylko whisky do tego. smile
      • taziuta Re: Ten też jest smakoszem 12.01.10, 17:58
        hummer napisał:

        > Jeszcze tylko whisky do tego. smile

        Nie zapomnij o cytrynie i dużo lodu! smile
        • yoma Re: Ten też jest smakoszem 12.01.10, 19:31
          Whisky z cytryną????
          • taziuta Re: Ten też jest smakoszem 12.01.10, 19:56
            yoma napisała:

            > Whisky z cytryną????

            I z coca colą i lodem, tak, oczywiście! smile
    • silesius.monachijski2 Re: Ten też jest smakoszem 12.01.10, 19:21
      Ciekawe, czy "zacny" senator Piesiewicz u niego kupowal? Faktem jest,
      ze POlszewicki "moralista" (w przeciwienstwie do Ziobry) recami nogami
      broni sie przed odebraniem immunitetu. A zdominowany przez POlszewie
      Senat ma taka wyrozumialosc dla..."wypitnego" czlowieka "coltory"...
      • hummer Re: Ten też jest smakoszem 12.01.10, 19:23
        silesius.monachijski2 napisał:

        > Ciekawe, czy "zacny" senator Piesiewicz u niego kupowal? Faktem jest,
        > ze POlszewicki "moralista" (w przeciwienstwie do Ziobry) recami nogami
        > broni sie przed odebraniem immunitetu. A zdominowany przez POlszewie
        > Senat ma taka wyrozumialosc dla..."wypitnego" czlowieka "coltory"...

        W przeciwieństwie do Ziobry ten zakpił z siebie li tylko. Nie widzę powiązania,
        pomiędzy nadużywaniem stanowiska do celów politycznych, a szampańską bibą.
        • silesius.monachijski2 Re: Ten też jest smakoszem 12.01.10, 19:28
          a ja powiem, ze Piesiewicz to najgorsze dno moralne.
          Poogladaj/posluchaj/poczytaj sobie, jak senator moralizowal,
          krytykowal, ocenial, wyszydzal i obsmiewal. A teraz - samemu majac
          stanac przed sadem -w gacia s... i udaje chorego czlowieka, bo wie,
          ze - w przeciwienstwie do Ziobry, ktore wszystkie procesy (poza
          "przeproszeniem" dr. G.) przciwko sobie wygrywal - prawdopodobnie
          zostalby skazany. Stad to skomlenie u kumpli z POlszewii, zeby go
          immunitetu nie pozbawiali. I to ma byc "autorytet"?? Zenada

          hummer napisał:

          > silesius.monachijski2 napisał:
          >
          > > Ciekawe, czy "zacny" senator Piesiewicz u niego kupowal? Faktem
          jest,
          > > ze POlszewicki "moralista" (w przeciwienstwie do Ziobry) recami
          nogami
          > > broni sie przed odebraniem immunitetu. A zdominowany przez
          POlszewie
          > > Senat ma taka wyrozumialosc dla..."wypitnego" czlowieka
          "coltory"...
          >
          > W przeciwieństwie do Ziobry ten zakpił z siebie li tylko. Nie
          widzę powiązania,
          > pomiędzy nadużywaniem stanowiska do celów politycznych, a
          szampańską bibą.
          >
          • taziuta Uporządkkujmy 12.01.10, 20:00
            silesius.monachijski2 napisał:

            > a ja powiem, ze Piesiewicz to najgorsze dno moralne.
            > Poogladaj/posluchaj/poczytaj sobie, jak senator moralizowal,
            > krytykowal, ocenial, wyszydzal i obsmiewal.


            Czy moralizował na temat sposobu uprawiania seksu? Wiesz, że nie,
            bo to prywatna sprawa każdego człowieka. A więc Twój zarzut jest
            chybiony.

            > A teraz - samemu majac stanac przed sadem -w gacia s... i udaje
            > chorego czlowieka,


            Znowu, możesz tylko zgadywać, że nie jest chory, a poza tym złożył
            wniosek w senacie o pozbawienie go immunitetu. A więc to nie on sra
            w gacie, lecz senatorowie coś kombinują...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja