Adam Hodysz, SB-eckie emeryturyi III RP Michnika

15.01.10, 20:39
Nie wiem, cy to watek polityczny, czy pseudoreligijny (jakies tam rozumieie
moralnosci i przyzwoitosci), czy tez prawniczy. Faktem jest, ze podnislo sie w
kraju larum, bo byle sbeckie wieprzki (kapusie, "oficerowie", palkarze i inne
mendy) zostaly pozbawione specjalnych uprawnien emerytalnych. To, ze kiedys
albo sami bili, gwalcicli, mordowali, upokarzali, albo przyczyniali sie do
niszczenia innych ludzi, nie odgrywa znaczenia. Po prostu: IM sie nalezy. Tak
jak kiedys w sklepach za zoltymi firankami, tak i teraz parokrotnie wyzsza od
ich ofiar emerytura, zaby "dupsko" bylo pelne. I co? I git. Adam Hodysz, ktory
- pracujac w gdanskiej SB - wspolpracowal z opozycja, ale doskonale wiedzial,
kim byl (i jest) Walesa, za PRL-u dlugo odsiedzial, byl przesladowany, a potem
"Bolek" Walesa - juz w III "niepodleglej" RP (za jego wiedze na temat "Bolka")
jeszcze dokopal

pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Hodysz
I w kraju podnosie sie larum, bo byli sbecy maja mniej pieniedzy (choc tylko
glupi sbecy zyja z emreytury. wiekszsoc ma swoje lewe biznesy, chalupy i kase
-> vide: film "Trzech kumpli").

Ogladalem wczorajsze "Warto rozmawiac" Pospieszalskiego, sluchalem
Borowskiego, Rybickiego, Migalskiego i Ziemkiewicza i..bardzo uwaznie Andrzeja
Gwiazde. Nie chce sie zbytnio rozwodzic, i wspominac przsluchan, bicia na
komisariatch i w sbeckich "pokojach w Gliwicach, na Mogilskiej i na
Montelupich w Krakowie. Po co? Ciesze sie, ze wyjechalem, i zyje w Monachium.
Dzisiaj zrozumialem to naprawde. Chwala Bogu! mam swiety spokoj
    • hummer Re: Adam Hodysz, SB-eckie emeryturyi III RP Michn 15.01.10, 20:43
      silesius.monachijski2 napisał:
      > Ciesze sie, ze wyjechalem, i zyje w Monachium.
      > Dzisiaj zrozumialem to naprawde. Chwala Bogu! mam swiety spokoj

      Jako Volk-Duetsche czy Nation-Deutsche?

      Za Pana wypowiedzią.
      forum.gazeta.pl/forum/w,89824,105700646,105701393,Re_Narodowosc_a_obywatelstwo_to_dwie_rozne_rzecz.html
      • silesius.monachijski2 Re: Adam Hodysz, SB-eckie emeryturyi III RP Michn 15.01.10, 20:52
        Jako obywatel wolnego swiata; napewno nie Kalkstein ani Michnik

        hummer napisał:

        > silesius.monachijski2 napisał:
        > > Ciesze sie, ze wyjechalem, i zyje w Monachium.
        > > Dzisiaj zrozumialem to naprawde. Chwala Bogu! mam swiety spokoj
        >
        > Jako Volk-Duetsche czy Nation-Deutsche?
        >
        > Za Pana wypowiedzią.
        > forum.gazeta.pl/forum/w,89824,105700646,105701393,Re_Narodowosc_a_obywatelstwo_to_dwie_rozne_rzecz.html
        • hummer Re: Adam Hodysz, SB-eckie emeryturyi III RP Michn 15.01.10, 20:57
          silesius.monachijski2 napisał:

          > Jako obywatel wolnego swiata; napewno nie Kalkstein ani Michnik

          To wiele tłumaczy wink

          > hummer napisał:
          >
          > > silesius.monachijski2 napisał:
          > > > Ciesze sie, ze wyjechalem, i zyje w Monachium.
          > > > Dzisiaj zrozumialem to naprawde. Chwala Bogu! mam swiety spokoj
          > >
          > > Jako Volk-Duetsche czy Nation-Deutsche?
          > >
          > > Za Pana wypowiedzią.
          > > forum.gazeta.pl/forum/w,89824,105700646,105701393,Re_Narodowosc_a_obywatelstwo_to_dwie_rozne_rzecz.html
          • silesius.monachijski2 Re: Adam Hodysz, SB-eckie emeryturyi III RP Michn 15.01.10, 21:02
            Sam mozesz skorzystac: wielu moich tutejszych nie "volksdeutsche" a "czystych"
            Polakow z powodzenie staralo sie o niemiecki paszport )procz polskiego), bo
            uwazaja, ze opieka konsularna RP dla Polakow za granica za rzadow
            Tuska/Sikorskiego to jednmo wielkie g.... Nikt o ciebie nie dba, jezeli nie
            jestes "szycha" okraglego stolu i III RP. A moi znajmi lubia podrozowac: gdyby
            cos sie dzialo, to niemieckie ambasady/konsulaty zawsze pomoga. Polskie nigdy

            hummer napisał:

            > silesius.monachijski2 napisał:
            >
            > > Jako obywatel wolnego swiata; napewno nie Kalkstein ani Michnik
            >
            > To wiele tłumaczy wink
            >
            > > hummer napisał:
            > >
            > > > silesius.monachijski2 napisał:
            > > > > Ciesze sie, ze wyjechalem, i zyje w Monachium.
            > > > > Dzisiaj zrozumialem to naprawde. Chwala Bogu! mam swiety spok
            > oj
            > > >
            > > > Jako Volk-Duetsche czy Nation-Deutsche?
            > > >
            > > > Za Pana wypowiedzią.
            > > > forum.gazeta.pl/forum/w,89824,105700646,105701393,Re_Narodowosc_a_obywatelstwo_to_dwie_rozne_rzecz.html
            >
            >
            • hummer Nie wiem czy do Pana dotarło, żyjemy w UE. 15.01.10, 21:17
              Może być i konsulat Maltański. Każdy ma obowiązek pomóc obywatelowi kraju
              wchodzącego w skład UE. Inaczej można zrobić aferę na całą Europę. Nie potrzeba
              do tego paszportu z Niemiec.

              silesius.monachijski2 napisał:

              > Sam mozesz skorzystac: wielu moich tutejszych nie "volksdeutsche" a "czystych"
              > Polakow z powodzenie staralo sie o niemiecki paszport )procz polskiego), bo
              > uwazaja, ze opieka konsularna RP dla Polakow za granica za rzadow
              > Tuska/Sikorskiego to jednmo wielkie g.... Nikt o ciebie nie dba, jezeli nie
              > jestes "szycha" okraglego stolu i III RP. A moi znajmi lubia podrozowac: gdyby
              > cos sie dzialo, to niemieckie ambasady/konsulaty zawsze pomoga. Polskie nigdy
              >
              > hummer napisał:
              >
              > > silesius.monachijski2 napisał:
              > >
              > > > Jako obywatel wolnego swiata; napewno nie Kalkstein ani Michnik
              > >
              > > To wiele tłumaczy wink
              > >
              > > > hummer napisał:
              > > >
              > > > > silesius.monachijski2 napisał:
              > > > > > Ciesze sie, ze wyjechalem, i zyje w Monachium.
              > > > > > Dzisiaj zrozumialem to naprawde. Chwala Bogu! mam swiet
              > y spok
              > > oj
              > > > >
              > > > > Jako Volk-Duetsche czy Nation-Deutsche?
              > > > >
              > > > > Za Pana wypowiedzią.
              > > > > forum.gazeta.pl/forum/w,89824,105700646,105701393,Re_Narodowosc_a_obywatelstwo_to_dwie_rozne_rzecz.html
              > >
              > >
              • silesius.monachijski2 Re: Nie wiem czy do Pana dotarło, żyjemy w UE. 15.01.10, 21:22
                a jednak - co ciekawe - Polacy na b. wysokich stanowiskach w Bertelsmanie,
                senior manager Microsoftu, szef finansow w Airbusie niemieckim, wszyscy dostali
                paszporty niemieckie, bo - jezdzac po calmy swiecie - wiedza, ze niemiecki
                urzednik/dyplomata im pomoze; polski?spojrzy z gory, i zacznie sie zastanawiac,
                czy wogole ruszyc d... (to z relacji moich przyjaciol i najomych)

                hummer napisał:

                > Może być i konsulat Maltański. Każdy ma obowiązek pomóc obywatelowi kraju
                • hummer Niemiecki dyplomata musi mi pomóc 15.01.10, 21:25
                  silesius.monachijski2 napisał:

                  > a jednak - co ciekawe - Polacy na b. wysokich stanowiskach w Bertelsmanie,
                  > senior manager Microsoftu, szef finansow w Airbusie niemieckim, wszyscy dostali
                  > paszporty niemieckie, bo - jezdzac po calmy swiecie - wiedza, ze niemiecki
                  > urzednik/dyplomata im pomoze; polski?spojrzy z gory, i zacznie sie zastanawiac,
                  > czy wogole ruszyc d... (to z relacji moich przyjaciol i najomych)
                  >
                  > hummer napisał:
                  >
                  > > Może być i konsulat Maltański. Każdy ma obowiązek pomóc obywatelowi kraju

                  A mam tylko paszport z Orłem w Koronie. smile
                  • silesius.monachijski2 Re: Niemiecki dyplomata musi mi pomóc 15.01.10, 21:35
                    jakbys przypadkiem zmarl w Dominikanie, to dorzinka dlugo poczeka na Twoje
                    "remains". Komsul z Wenezueli musi doleciec - firma ubezpieczeniowa placi mu za
                    hotel i zarcie - zeby zaplombowac Twoja trumne: inaczej nie wrocisz na
                    "lojczyzny lono". Koszty ok. 2 000 USD. To przepisy MSZ "wolnej Polski".
                    Rozumiem chlopakow, ze nie chca takie "lopieki"

                    hummer napisał:

                    > silesius.monachijski2 napisał:
                    >
                    > > a jednak - co ciekawe - Polacy na b. wysokich stanowiskach w Bertelsmanie
                    > ,
                    > > senior manager Microsoftu, szef finansow w Airbusie niemieckim, wszyscy d
                    > ostali
                    > > paszporty niemieckie, bo - jezdzac po calmy swiecie - wiedza, ze niemieck
                    > i
                    > > urzednik/dyplomata im pomoze; polski?spojrzy z gory, i zacznie sie zastan
                    > awiac,
                    > > czy wogole ruszyc d... (to z relacji moich przyjaciol i najomych)
                    > >
                    > > hummer napisał:
                    > >
                    > > > Może być i konsulat Maltański. Każdy ma obowiązek pomóc obywatelowi
                    > kraju
                    >
                    > A mam tylko paszport z Orłem w Koronie. smile
                    >
                    • hummer Jak zemrę to będę miał to gdzieś. 15.01.10, 21:38
                      Nie jestem Papieżem, by mną szargano po śmierci.

                      silesius.monachijski2 napisał:

                      > jakbys przypadkiem zmarl w Dominikanie, to dorzinka dlugo poczeka na Twoje
                      > "remains". Komsul z Wenezueli musi doleciec - firma ubezpieczeniowa placi mu za
                      > hotel i zarcie - zeby zaplombowac Twoja trumne: inaczej nie wrocisz na
                      > "lojczyzny lono". Koszty ok. 2 000 USD. To przepisy MSZ "wolnej Polski".
                      > Rozumiem chlopakow, ze nie chca takie "lopieki"
                      • silesius.monachijski2 [...] 15.01.10, 21:48
                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                      • silesius.monachijski2 Re: Jak zemrę to będę miał to gdzieś. 15.01.10, 22:34
                        Jakbys mial zemrzec gdzies zagranica, to sie nie martw; Radek Sikorski
                        przywiezie Twoje zwloki do Polski na swoim sowieckim motocyklu: Nie podola??? To
                        Twoje resztki zgnija na obczyznie; na "polskie" ambasady i konsulaty nie licz

                        hummer napisał:

                        > Nie jestem Papieżem, by mną szargano po śmierci.
                        >
                        > silesius.monachijski2 napisał:
                        >
                        > > jakbys przypadkiem zmarl w Dominikanie, to dorzinka dlugo poczeka na Twoj
                        > e
                        > > "remains". Komsul z Wenezueli musi doleciec - firma ubezpieczeniowa placi
                        > mu za
                        > > hotel i zarcie - zeby zaplombowac Twoja trumne: inaczej nie wrocisz na
                        > > "lojczyzny lono". Koszty ok. 2 000 USD. To przepisy MSZ "wolnej Polski".
                        > > Rozumiem chlopakow, ze nie chca takie "lopieki"
                        >
    • jola.iza1 Re: Silu, wiesz ,że niekoniecznie 15.01.10, 21:02
      z Tobą bym chciała, ale co mi tam.. spróbuję??
      Popatrz co napisałeś:
      "bo byle sbeckie wieprzki (kapusie, "oficerowie", palkarze i inne
      > mendy) zostaly pozbawione specjalnych uprawnien emerytalnych."
      no to na moje oko(postkomunistyczne, wszak) warto zauważyć, że
      zostali pozbawieni również:
      -szyfranci
      -Panie z biura paszportów
      -sekretarki
      -informatycy
      Mam wymieniać dalej ??
      Czy tak normalnie przyznasz, że odpowiedzialność zbiorowa za Jałtę jest ci ..??
      • silesius.monachijski2 Re: Silu, wiesz ,że niekoniecznie 15.01.10, 21:12
        argumentujesz, jak Marek Borowski; czy - majac jakakolwiek (nawet mierna)
        swidomosc historyczno-polityczna, i wiedzac, komu i czemu sluzyla UB a potem SB,
        zdecydowalabas sie na prace w takiej "instytucji"?? Bo ja nie; a poza tym:
        wolnosc zawze laczy sie z odpowiedzialnoscia; wybierajac barzdiej "intratna"
        prace w SB czy prlowskim wywiadzie, automatycznie przyjmowalas na siebie
        konsekwencje tej decyzji; sory, ze tak radykalnie, ale: wielu "mitlauferow" =
        wspomaajacych rezim hitlerowski tez tlumaczylo sie po wojnie w Niemczech, ze
        "jaie komory gazowe, KZ, etc", my tylko pracowalismy w administracji...

        jola.iza1 napisała:

        > z Tobą bym chciała, ale co mi tam.. spróbuję??
        > Popatrz co napisałeś:
        > "bo byle sbeckie wieprzki (kapusie, "oficerowie", palkarze i inne
        > > mendy) zostaly pozbawione specjalnych uprawnien emerytalnych."
        > no to na moje oko(postkomunistyczne, wszak) warto zauważyć, że
        > zostali pozbawieni również:
        > -szyfranci
        > -Panie z biura paszportów
        > -sekretarki
        > -informatycy
        > Mam wymieniać dalej ??
        > Czy tak normalnie przyznasz, że odpowiedzialność zbiorowa za Jałtę jest ci ..??
        >
        >
        >
        • jola.iza1 Re: Silu, wiesz ,że niekoniecznie 15.01.10, 21:23
          I tu się mylisz, ale powtórzę:
          Zdecydowałabym się, raz w milicji, raz w sb , ub i takie innesmile
          Bo gdzie, w jakiej służbie był umiejscowiony nijak się miało do rzeczywistości.
          Powtórzę, poszła dziewczyna do pracy w paszportach, a tu ni z gruszki , ni
          pietruszki w sb pracowała??
          Co ty wiesz na ten temat??
          Więcej powiem, ten kto łaskawie wyjechał z tego kraju nie ma prawa oceniać, z
          założenia!!
          • silesius.monachijski2 Re: Silu, wiesz ,że niekoniecznie 15.01.10, 21:32
            I coz Ci odpowiedziec? ta dziewczyna w paszportowym tez miala glowe i rozum, a
            nie tylko przyslowiowe "cztery litery". W zwiazku z powyzszym ponosi pelna
            odpowiedzialnosc za swoje czyny. Nie ma taryfy ulgowej: chyba, ze byla chora
            psychicznie.
            .
            "Wyjechali, wiec niech zamkna pysk", to takie zwulgaryzowana conieco parafraza
            Twojej wypowiedzi. Moj Przyjaciel - przez Kiszczaka okrzyczany w 1986 roku
            "terrorytsa", za probe zaklocenia pochodu 1-majowego w Krakowie, byl wielkrotnie
            bity, siedzial kilkakrotnie po 10 godzin w zminej wodzie, a potem... powieziano
            mu, ze albo wyjdzie, albo... "czy slyszal Pan o Popieluszce"?? wyjechal do
            Kanady (2 lata w barakach we Wloszech), jest redaktorem naczelnym pisma Goniec:
            www.goniec.net. Dziwisz sie Jego pogladom? Inny chcial wytrzymac i doczekac. W
            grudniu - na poczatku - 1988 roku sie powiesil pod Gliwicami. 26 grudnia 1988
            roku wyjechalem, i powiedzialem sobie: "nigdy wiecej". Potem sie czasami
            wahalem. Ale...warto zyc tutaj: Wam - zwolennikom Polszewii i SLD-upkow - niech
            Pan Bog wybaczy

            jola.iza1 napisała:

            > I tu się mylisz, ale powtórzę:
            > Zdecydowałabym się, raz w milicji, raz w sb , ub i takie innesmile
            > Bo gdzie, w jakiej służbie był umiejscowiony nijak się miało do rzeczywistości.
            > Powtórzę, poszła dziewczyna do pracy w paszportach, a tu ni z gruszki , ni
            > pietruszki w sb pracowała??
            > Co ty wiesz na ten temat??
            > Więcej powiem, ten kto łaskawie wyjechał z tego kraju nie ma prawa oceniać, z
            > założenia!!
            • jola.iza1 Re: Silu, wiesz ,że niekoniecznie 15.01.10, 21:38
              Powtórzę, raz ostatni!!
              Ta dziewczyna z paszportowego nic złego nie zrobiła, bo niby , do kurwy nędzy co
              jest złego w wypisywaniu paszportów??
              To Ona była katem??
              Dalej stosujesz odpowiedzialność zbiorową.
              I bardzo proszę, nie przenoś, bo jak ja zacznę przenosić historię, to będzie ci
              po ludzku wstydsad
              • silesius.monachijski2 Re: Silu, wiesz ,że niekoniecznie 15.01.10, 21:51
                Ja jednak tej "dziewczynie z paszportowego" przyznaje wieksza godnosc niz Ty:
                uwazam, ze jest tak samo wyposazonym w rozum i zmysl moralny czlowiekiem jak Ty
                i ja; skoro zdecydowala sie na prace tam, gdzie pracowala, to zachowla sie jak
                wspolczesna "tirowka": byla g.... kasa, ale byla, wiec poszla i wziela. I tyle

                jola.iza1 napisała:

                > Powtórzę, raz ostatni!!
                > Ta dziewczyna z paszportowego nic złego nie zrobiła, bo niby , do kurwy nędzy c
                > o
                > jest złego w wypisywaniu paszportów??
                > To Ona była katem??
                > Dalej stosujesz odpowiedzialność zbiorową.
                > I bardzo proszę, nie przenoś, bo jak ja zacznę przenosić historię, to będzie ci
                > po ludzku wstydsad
                >
Pełna wersja